Kategorie

22.05.2010

Anzac Biscuits

Jeszcze w nocy przed podróżą udało mi się upiec ciasteczka, które zabrałam ze sobą (musiałam zrobić drugą porcję i zostawić rodzince bo nie chcieli zadowolić się połową.)  Wielka woda nas nie porwała i nawet nie dokuczała za bardzo. Bieszczady moje :)



Składniki:


  • 85 g płatków owsianych
  • 85 g wiórków kokosowych
  • 100 g mąki (dałam pszenną razową)
  • 70 g cukru pudru
  • 100 g rozpuszczonego masła
  • 1 łyżka golden syrup'u (można zastąpić płynnym miodem)
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej



Wykonanie:

Do naczynia wsypać płatki, wiórki, mąkę i cukier, wymieszać. W małym rondelku roztopić masło i wlać golden syrup, wymieszać (nie gotować). Sodę wymieszać w szklance z 2 łyżkami wrzącej wody, wlać do rondelka z masłem i syrupem, wymieszać. Połączyć zawartość rondelka z suchymi składnikami, wymieszać.

Z ciasta robić kulki wielkości większego orzecha włoskiego, kłaść na blachę, spłaszczać (zachowując odstępy, ciastka się sporo rozleją na boki). Ja dodatkowo spłaszczałam je jeszcze po 2 minutach pieczenia.

Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (uwaga: szybko 'łapią' kolor).

Odczekać chwilę (będą bardzo miękkie), po kilku minutach przenieść na drucianą siatkę, by wystygły.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.