Kategorie

18.05.2014

Panna Cotta z rabarbarem i czarnym bzem

Delikatny deser z niezwykłym dodatkiem.  Syrop z czarnego bzu i pieczony rabarbar to rewelacyjne połączenie.  Jeżeli nie macie takiego syropu, to właśnie teraz jest doskonały moment na przygotowanie go (przepis).  Czarny bez właśnie kwitnie, lub niedługo zacznie.  Rozejrzyjcie się za nim koniecznie, bo nie dość, że zdrowy, to jeszcze ma niepowtarzalny smak.  A Panna Cotta?  To moje kolejne udanie spotkanie z agarem.  Nie wiem, czy wrócę jeszcze do żelatyny.  Przepis podejrzałam ma blogu Delicious everyday.



Składniki:
  • 60 ml mleka
  • 180 ml śmietany 30%
  • 1/2 łyżeczki agaru (lub 2 łyżeczki żelatyny)
  • 2 łyżki cukru waniliowego (domowego, z prawdziwą wanilią)
  • olej do wysmarowania foremek



Wykonanie:
Mleko i śmietanę wymieszać dokładnie z agarem i odstawić na około kwadrans.  Dwie foremki wysmarować delikatnie olejem.
Do mleka dodać cukier i podgrzewać na niewielkim ogniu przez kilka minut cały czas mieszając.  Gotową masę przelać przez sito do foremek i odstawić do przestudzenia.  Chłodną panna cottę wstawić do lodówki na około godzinę, aż całkowicie stężeje.
Przygotować rabarbar.  Umyć, pokroić na kilkucentymetrowe kawałki.  Przełożyć do żaroodpornego naczynia.  Wlać syrop z bzu i wodę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 15 minut. 
Foremki ze stężałą panna cottą wstawić na chwilę do ciepłej wody.  Następnie przełożyć na talerze.  Podawać z pieczonym rabarbarem, polane powstałym sosem rabarbarowo - bzowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.