Kategorie

8.08.2015

Sima - fiński napój cytrynowy

Takim napojem zostałam poczęstowana w Helsinkach w maju tego roku.  Finowie tradycyjnie przygotowują go na pierwszy dzień wiosny, ale spokojnie możecie robić go i teraz.  Jest delikatny w smaku, dobrze schłodzony będzie idealny na letnie dni.  Napój delikatnie fermentuje, więc trzeba się liczyć z tym, że odrobina alkoholu w  nim jest, ale jest to naprawdę odrobina.  Od Finek dowiedziałam się, że z jakiegoś powodu napój ma więcej bąbelków jeżeli jest przechowywany w plastikowych butelkach. Ja robiłam w szklanej i rzeczywiście bąbelków nie było zbyt dużo.



Składniki:
  • ok 2 l wody
  • 1 cytryna (najlepiej niewoskowana)
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/4 szklanki cukru białego + więcej do butelek
  • 1/8 łyżeczki drożdży instant
  • 12 rodzynek


Wykonanie:
Cytrynę umyć i zetrzeć zesterem lub tartką skórkę.  Wrzucić ją do słoja lub butelki.  Obrać cytrynę dokładnie z białej skórki i obraną pokroić na plastry.  Włożyć je do słoja / butelki (szklane lube plastikowe) i dodać dwa rodzaje cukrów.  Wlać wrzącą wodę i dostawić do przestudzenia.  Kiedy woda będzie letnia dodać drożdże.  Przykryć słój i odstawić w temperaturze pokojowej na dobę.  Następnie odcedzić napój i przelać do czystych butelek (szklanych lub plastikowych).   Dodać 5 - 6 rodzinek do każdej butelki i po 1 łyżeczce cukru na każdą butelkę. Zakręcić i odstawić na 2 - 5 dni do lodówki.  Napój jest gotowy kiedy rodzynki napęcznieją i zaczną unosić się w płynie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.