Kategorie

3.12.2009

Czarny chleb

Postanowiłam nie być standardowa i jako miłośnik kawy zrobić z kawą coś innego.  Ponieważ gulasz kawowy już serwowałam, musiałam poszukać czegoś innego.  Z pomocą przyszedł mi blog Liski.
Chlebek jest niesamowity.  Ma bardzo mocny smak (to słowa mojego męża), zdecydowanie wyczuwalna jest w nim kawa.  Bałam się bardzo, czy moi chłopcy będą chcieli jeść, bo oni zdecydowanie nie kawowi (a jeden to nawet za mały na kawę).  Ale ku mojemu zdziwieniu małżonek powiedział, że smaczny, chociaż nie jego ulubiony.  Syniowi tylko nie podobała się skórka, podobno za twarda.  Chociaż ja akurat skórką się zachwycałam.




Zaczyn:

  • 140 g mąki żytniej jasnej
  • 130 g wody
  • 1 łyżka zakwasu


Wymieszać, przykryć folią i odstawić na 12-16 h.

W drugiej misce:

  • 50 g czerstwego chleba, najlepiej żytniego (to ok. 1 kromki) (ja dałam ten )
  • 20 g mielonej kawy
  • 10 g oleju roślinnego
  • 180 g gorącej wody


Chleb, kawę i olej umieścić w misce, zalać gorącą wodą, a kiedy ostygnie, przykryć folią i odstawić na 12-16 h.

Następnie:

Wymieszać zaczyn i namoczony czerstwy chleb z kawą, dodać:


  • 120 g mąki żytniej jasnej
  • 180 g mąki pszennej chlebowej
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 3/4 łyżeczki suszonych drożdży instant (nie dałam)


Składniki wyrobić łyżką lub mikserem. Jeśli używamy miksera: miksujemy 3 minuty na 1 prędkości, następnie 3 minuty na 2 prędkości.
Przykrywamy miskę folią i odstawiamy do wyrastania na 30-45 minut (u mnie trwało to dłużej ze względu na brak drożdży i na to, że o nim troszkę zapomniałam).
Wyjąć ciasto na posypany mąką blat, uformować bochenek, który przełożyć do wysypanego mąką koszyczka (przed włożeniem do koszyczka, dokładnie obsypuję chleb mąką, żeby się nie kleił).
Odstawić do wyrastania na 50-60 minut w cieple (tez stał dłużej)
Piekarnik nagrzać do 230 st C. Chleb przełożyć na rozgrzany kamień (lub rozgrzaną blachę wyłożoną papierem) i w razie potrzeby ponacinać ostrym nożem lub żyletką.
Na dno piekarnika wrzucić ok. pół szklanki kostek lodu (zapomniałam przygotować lód i wlałam dośc dużo zimnej wody).
Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 220 st C i piec kolejne 30-40 minut. (piekłam 30)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.