Kategorie

2.05.2014

Tarta ze szparagami

Miałam w lodówce kawałek kruchego ciasta (wg M. Roux) i szparagi.  Nie mogło to się skończyć inaczej, jak właśnie taką tartą (chociaż raczej powinnam nazwać ją quiche).  Szybko i bardzo smacznie.  Można ją jeść na ciepło, ale równie dobrze smakuje też na zimno.  Doskonale nadaje się więc na majowy piknik. 



Składniki:
  • 3 jajka
  • 50 ml śmietany 30 %
  • 50 ml mleka
  • sól, pieprz
  • suszona bazylia
  • 10 - 12 zielonych szparagów
  • 75 g fety

Na ciasto:
  • 250 g mąki
  • 150 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • szczypta cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka


Wykonanie:
Przygotowujemy ciasto.  Mąkę przesiewamy z solą.  Dodajemy cukier.  Dodajemy maso pokrojone na kawałki i nożem siekamy, aż postaną grudki.  Dodajemy jajko i mleko i szybko zagniatamy ciasto. Zwijamy w kulę, zawijamy w folię i chowamy na około 20 minut do lodówki.  Schłodzone ciasto rozwałkowujemy. 
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.  Formę do tarty (26 cm) smarujemy masłem.  Wykładamy rozwałkowane ciasto i przycinamy boki.  Spód nakłuwamy widelcem.  Na ciasto kładziemy folię lub papier do pieczenia.  Wysypujemy groch i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut.  Wyjmujemy podpieczony spód.  Zdejmujemy papier z grochem. 
Jajka delikatnie ubijamy.  Dodajemy mleko i śmietankę i mieszamy z jajkami.  Doprawiamy solą (odrobina), pieprzem i bazylią.  Dodajemy pokruszoną fetę i mieszamy.  Wylewamy na podpieczony spód.  Na wierzch kładziemy umyte szparagi (odłamujemy wcześniej końcówki).  Wkładamy do piekarnika na 20 - 30 minut.  Masa ma się ściąć, a spód ładnie podpiec.  Podajemy na ciepło lub zimno.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.