Kategorie

19.09.2014

Czekośliwka (dla leniwych)

Dlaczego dla leniwych?  Bo po co smażyć powidła dwa razy, jak można tylko raz?  Te zwykłe, bez dodatków na pewno robicie, a jeżeli nie robiliście jeszcze czekoladowej wersji, to zróbcie koniecznie.  Nie trzeba będzie ponownie smażyć następnej porcji śliwek.  Wystarczy tylko zostawić trochę powideł i gotowe z kilka minut.



Składniki:
  • 700 g powideł śliwkowych
  • 50 g kakao niesłodzonego
  • 50 g czekolady (gorzka, deserowa lub nawet mleczna)


Wykonanie:
Ostatniego dnia smażenia zwykłych powideł (o takich), odkładamy około 700 g.  Przekładamy do drugiego garnka (lub po prostu używamy tego samego po tym, jak te oryginalne przełożyliśmy już do słoików).  Dodajemy kakao i połamaną czekoladę.  Mieszamy dokładnie, aby nie przypalić kakao.  Kiedy powidła są już jednorodne i gorące, przekładamy je do wyparzonych / wypieczonych, gorących słoików i zakręcamy wygotowanymi, osuszonymi zakrętkami. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.