Kategorie

20.07.2013

Arbuzowa aqua fresqua

Nie ma chyba lepszego napoju na upały.  W końcu już sam arbuz doskonale gasi pragnienie.  Do tego ta woda ma jeszcze jedną zaletę.  W bardzo łatwy sposób można ją przerobić w doskonałego drinka.  Wystarczy dolać wódkę (ilość według uznania).    Wodę można dosłodzić, tylko po co?  W końcu nikt nie słodzi surowego arbuza.




Składniki:
  • 1 szklanka wypestkowanego arbuza pokrojonego w kostkę
  • 1 szklanka wody mineralnej
  • sok z 1/2 limonki
  • ew. cukier, syrop z agawy
  • lód

Wykonanie:
Wszystkie składniki poza lodem wkładamy do misy blendera.  Miksujemy i wlewamy do szklanek wypełnionych lodem.  Możemy też użyć dobrze schłodzonego arbuza i wody i nie używać lodu.

19.07.2013

Łatwy creme brulee

Tak naprawdę, to nie do końca jest oryginalny przepis na creme brulee.  Ta wersja, podejrzana u Ainsley'a Harriott'a jest bez pieczenia i z dodatkiem mojego ulubionego likieru.  Wyszła smaczna, chociaż nie bardzo można przygotować ją z wyprzedzeniem.




Składniki:
  • 300 ml śmietany kremówki
  • 6 łyżek cukru trzcinowego
  • 150 ml jogurtu greckiego
  • 6 łyżek Baileys
  • 1 laska wanilii
  • 50 g uprażonych orzechów (u mnie Brazylijskie)

Wykonanie:
Śmietanę ubić na sztywno z 2 łyżkami cukru.  Dodać jogurt i przez chwilę ubić razem. Dodać likier, ziarenka z wanilii i posiekane orzechy.  Wymieszać (w wersji dla dzieci nie dodawałam likieru).  Masę rozłożyć do 4 ramekinów.  Wyrównać wierzch.  Przed samym podaniem posypać każdą porcję łyżką cukru i opalić palnikiem.  Pozwolić aby cukier ostygł przez chwilę.


18.07.2013

Sernik czereśniowy

Miał być sernik czereśniowy na zimno od Nigelli.  Jednak od początku coś szło nie tak.  Najpierw w sklepie nie było ciasteczek Digestive.  Kupiłam inne, z czekoladą i o nieco innej konsystencji.  Potem zamiast dodawać stopniowo masło, dodałam całość.  Okazało się, że masa jest prawie płynna.  Ratowałam się dodawaniem płatków owsianych, ale miałam ich za mało.  Jedynym ratunkiem było podpieczenie spodu.  Potem przyszła kolej na ser.  Kupiłam inny niż zwykle do serników. Zmieliłam i już widziałam, że będzie zbyt płynny do takiego sernika.  Trzeba było zupełnie zmodyfikować przepis.  O dziwo sernik wyszedł przepyszny. Jedliśmy u znajomych podczas przemiłego nocnego spotkania





Składniki (na formę 24 cm) :
  • 250 herbatników Digestive z czekoladą
  • 150 g masła
  • 100 g płatków owsianych

  • 600 g zmielonego twarogu śmietankowego
  • 120 g cukru pudru
  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki mąki kukurydzianej

1 słoik dżemu czereśniowego (np. tego


Wykonanie:
Ciasteczka i płatki owsiane rozkruszyć w blenderze.  Dodać masło i zmiksować na jednolitą masę.  Formę wyłożyć papierem do pieczenia i ułożyć masę na spodzie.  Podpiec  w temperaturze 160 stopni przez 10 minut.  Spód lekko przestudzić.
Twaróg, cukier, kremówkę, mąkę, sok, ekstrakt i jajka zmiksować na jednolitą masę, tylko do połączenia składników.  Masę przelać na podpieczony spód.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i piec przez godzinę, aż sernik przestanie być płynny.  Ostudzić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. 
Bezpośrednio przed podaniem wyłożyć na sernik dżem czereśniowy.


17.07.2013

Dżem czereśniowy

Czereśnie na działce obrodziły, trzeba więc je wykorzystać.  Dżem wyszedł idealny, niezbyt słodki.  Pierwszy słoiczek został już wykorzystany, a do czego?  O tym już niedługo, bardzo niedługo.




Składniki ( na ok. 4 - 5 słoiczków):
  • 1,5 kg czereśni
  • 400 g cukru
  • 1 łyżka pektyny
  • sok z 1 cytryny

Wykonanie:
Czereśnie umyć i wydrylować.  Włożyć do garnka o grubym dnie i zasypać cukrem.  Odstawić aż owoce puszczą sok.  Wstawić na ogień, dodać sok z cytryny i gotować przez około pół godziny.  Dodać pektynę i dokładnie wymieszać.  Pogotować jeszcze razem przez około 5 minut.  Gorący dżem przełożyć do gorących słoiczków.  Zakręcić i odstawić do góry dnem na kilka minut.



16.07.2013

Jajecznica z kurkami

Bardzo lubimy jajecznice na śniadania czy kolacje.  Ostatnio sezon kurkowy, więc i taka musiała się pojawić na naszym stole.  Idealna, z kromką domowego pieczywa.




Składniki (na 3 porcje):
  • 2 spore garście kurek
  • 1 cebula
  • 6  - 7 jajek
  • sól, pieprz
  • olej, masło

Wykonanie:
Kurki dobrze umyć i oczyścić.  Większe pokroić na kawałki.  Cebulę drobno posiekać.  Na patelni rozgrzać odrobinę masła i oleju.  Zeszklić cebulę z odrobiną soli.  Dodać kurki i podsmażać przez kilka minut, aż zmiękną.  Dodać jajka, doprawić i smażyć aż się zetną.   Podawać natychmiast.

15.07.2013

Muffiny brzoskiwniowe

Na początek akcji brzoskwiniowej postanowiłam przygotować muffiny, które zauroczyły mnie podczas pierwszej morelkowej akcji.  Wtedy pokazały je Asieja i Natalka.  Nie wykorzystałam ich przepisu, a sam pomysł na dekorację.  Ciasto powstało na podstawie tego jagodowego, które tak nam posmakowało.

Zapraszam Was też do zgłaszania swoich przepisów do akcji.  Wszystkie propozycje będę starała się w miarę na bieżąco publikować tutaj.




Składniki:
  • 1 niepełna szklanka (250 ml) cukru
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 6-8 brzoskwiń

Wykonanie:
Brzoskwinie kroimy na ósemki.  Mąkę, cukier, sól, sodę i proszek mieszamy w misce.  Jajko, olej, ekstrakt i jogurt mieszamy w drugiej misce.   Mieszamy zawartość obu misek.  Ciastem napełniamy foremki muffinkowe.  Do każdej wkładamy po 4 kawałki brzoskwiń.  Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 20 minut.


14.07.2013

Koktajl malinowy

Marzenia dzieci trzeba spełniać, szczególnie tego typu marzenia.  Podczas ostatniej wizyty ulubionej koleżanki mojej córki prośby były dwie.  Po pierwsze koktajl na podwieczorek.  Po drugie zdjęcie na blogu.  Z pierwszym zadaniem dziewczyny poradziły sobie same, drugie należy już do mnie.



Składniki:
  • 1 banan
  • 2 garście malin
  • 1 łyżeczka syropu z agawy (lub miodu)
  • 400 ml mleka

Wykonanie:
Banana obieramy i łamiemy na kawałki.  Wkładamy wszystkie składniki do naczynia i miksujemy blenderem.  Nalewamy i podwieczorek gotowy.



13.07.2013

Razowe ciasto jagodowe

Jakiś czas temu dostałam zaproszenie do udziału w akcji Pokochaj olej rzepakowy.  Ponieważ takiego oleju używam na co dzień, postanowiłam skorzystać.  Poniżej znajdziecie przepis na ciasto wykonane ze składników, które rosły / zostały wykonane głównie w mojej okolicy (no dobra, nie wiem gdzie powstał proszek do pieczenia).   Jagody zbierałam sama w pobliskim lesie, mąka pochodzi z młyna z mojej miejscowości, jogurt z mleczarni z miasta mojej mamy, jajka od kury sąsiadki.  Bliżej chyba być nie może.  A do tego zdrowo, bardzo zdrowo.




Składniki:
  • 300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 g jogurtu naturalnego

  • 150 ml oleju rzepakowego
  • 2 jajka
  • 125 g jagód

Wykonanie:
Mąkę, cukier i proszek przesiać do miski.  Jogurt, olej rzepakowy i jajka wymieszać.  Dodać do suchych składników i wymieszać tylko do połączenia składników.  Dodać jagody i delikatnie wymieszać całość.  Przełożyć ciasto do keksówki (użyłam 2 jednorazowych foremek, ale można piec w 20 cm keksówce).  Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.  Pieczemy przez 45 minut, do suchego patyczka.


12.07.2013

Muffiny jagodowe

Mam na pinterest folder z przepisami, które bardzo chciałabym zrobić.  Mam też drugi, z tymi co już zrobiłam.  Zdecydowanie ten pierwszy jest znacznie bardziej pokaźny.  Dlatego powoli muszę nadrabiać.  Te muffinki wisiały sobie już ponad rok i nic.  Teraz jednak znowu pora jagodowa, więc musiałam się za nie zabrać.  Mój mąż stwierdził, że to najlepsze muffiny jakie jadł, no może poza tymi z nutellą.




Składniki:
  • 1 niepełna szklanka (250 ml) cukru
  • skórka z 2 limonek
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 szklaka jagód
  • gruby cukier do posypania (użyłam perłowego)

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.  Cukier i skórkę dobrze rozetrzeć palcami, aż cukier będzie lekko wilgotny i aromatyczny.  W małej misce wymieszać mąkę, sól, proszek i sodę.  Do cukru dodać jajka i dobrze wymieszać.  Dodać olej i ponownie wymieszać.  Dodać wanilię, mąkę i jogurt.  Wymieszać tylko do połączenia składników.  Dodać jagody i delikatnie wymieszać.  Przełożyć ciasto do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami.  Można posypać grubym cukrem.  Piec 20 - 25 minut.


11.07.2013

Omlet z kwiatami dyni

Dynia na działce pięknie rośnie.  Poza męskimi kwiatami, są też i te żeńskie, więc będą dynie.   Na razie można rozkoszować się kwiatami w różnych wersjach.  Ponieważ ostatnio mam omletową fazę, powstał taki oto puszysty omlet.  W sam raz na śniadanie.





Składniki:
  • 3 jajka
  • 2 kwiaty dyni
  • 2 łyżeczki mleka
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Kwiaty myjemy, osuszamy.  Oddzielamy listki i kroimy je w paski.  Oddzielamy żółtka od białek.  Żółtka lekko ubijamy z mlekiem.  Z białek ubijamy sztywną pianę.  Do piany dodajemy żółtka i pokrojone kwiaty.  Doprawiamy do smaku.  Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju.  Wylewamy masę i smażymy, aż masa się zetnie.  Przekładamy na drugą stronę i smażymy.  Podajemy na ciepło.


10.07.2013

Jagodzianki

Skoro pojawiły się jagody, obowiązkowo muszą pojawić się jagodzianki.  Przynajmniej raz w sezonie.  Tym razem w wersji z lukrem.  Potem okazało się, że nie był to dobry pomysł ze względu na panujące upały.  Jagodzianki zniknęły jednak mimo to.




Składniki:
  • 500 g mąki
  • 250-280 ml mleka
  • 1 opakowanie drożdży instant (7 g)
  • 1 jajko
  • 1 niepełna szklanka cukru
  • 50 g masła w temperaturze pokojowej

  • 100 g jagód
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej

  • mleko
  • cukier puder

Wykonanie:
Wszystkie składniki na ciasto (poza mlekiem) włożyć do miski.  Wyrabiać robotem powoli dolewając mleko.  Ciasto ma być gładkie.  Pozostawić pod przykryciem do wyrośnięcia (na około 1 godzinę). 
Jagody zasypać cukrem i wymieszać ze skrobią.  Ciasto podzielić na 9 części.  Uformować bułeczki i do każdej wkładać nadzienie jagodowe.  Ja robiłam drożdżówki w różnych kształtach.
Drożdżówki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.  Odstawić na 15 - 20 minut do wyrośnięcia.  Piekarnik nagrzać do 200 stopni.  Drożdżówki posmarować odrobiną mleka.  Wstawić do piekarnika i piec przez 20 minut, aż będą lekko brązowe.
Wyjąć z piekarnika i przestudzić na kratce. Przygotować lukier z cukru pudru i mleka i polukrować drożdżówki.


9.07.2013

Drink jagodowy z lawendą

Idealny drink na lato.  Przepis znalazłam na tej stronie i wiedziałam, że musi smakować obłędnie.  Ilość składników podaję tak jak w oryginale.  Spokojnie można jednak modyfikować ilość syropu i alkoholu według własnych upodobań.  Można też przygotować pojedyncze drinki zamiast całego dzbana napoju.




Składniki:
  • 1 szklanka jagód (na kostki)
  • 500 ml wódki (mniej lub więcej)
  • 190 ml syropu jagodowo-lawendowego (tego)
  • 100 ml soku z cytryny lub limonki
  • woda gazowana
  • gałązki lawendy do podania

Wykonanie:
Jagody włożyć do naczynek na lód i zalać wodą.  Zamrozić.  Można też użyć kostek lodu, a jagody zamrozić samodzielnie.
Połączyć wódkę, sok z cytryny, syrop.  Dodać kostki jagodowe lub kostki lodu i zamrożone jagody. Wymieszać.  Dopełnić wodą gazowaną.   Podawać ze świeżą lawendą i lodem.

8.07.2013

Syrop jagodowy z lawendą

W lesie pełno jagód, w ogródku kwitnie lawenda, a w internecie znalazłam przepis na cudowny drink.  Do drinku potrzebny będzie jednak najpierw syrop. Ponieważ w planach mam użycie go też do innych rzeczy przepis na syrop pojawi się jako oddzielny wpis, a na drink zapraszam następnym razem.




Składniki:
  • 1 szklanka (250 ml) wody
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka jagód
  • 4 gałązki lawendy (lub 1 ½ łyżeczki suszonej)

Wykonanie:
Do garnka wlać wodę, dodać cukier I jagody.  Zagotować mieszając tak, aby rozpuścił się cukier.   Zmniejszyć ogień, dodać lawendę i gotować przez około 10 minut.  Pozostawić do ostygnięcia.  W tym czasie syrop naciągnie i będzie miał bardziej intensywny kolor.  Następnie wyłożyć wszystko na gęste sito i delikatnie wycisnąć cały sok.


6.07.2013

Kremowa zupa kalafiorowa

Lubię zupy kremowe szczególnie podczas upałów.  Wiem, że może powinnam wtedy robić chłodniki, ale jakoś nie cieszą się one zbytnią popularnością w naszym domu (ja lubię, ale reszta nie do końca).  Kalafior też nie jest faworytem chłopaków, ale w wersji zmiksowanej już jest OK.  Zupę przyprawiłam dużą ilością zielonego pieprzu, aby nadać jej charakteru.




Składniki:
  • włoszczyzna
  • udo kurczaka
  • 1 nieduży kalafior
  • 2 - 3 młode ziemniaki
  • zielony pieprz
  • sól
  • ziele angielskie, liść laurowy

Wykonanie:
Udo myjemy i zalewamy wodą (ok 2 l).  Zagotowujemy i zdejmujemy szumowiny.  Dodajemy liść i ziele. Włoszczyznę myjemy, oczyszczamy i wrzucamy do gotującego się mięsa. Gotujemy około pół godziny. Ziemniaki obieramy i kroimy na kawałki.  Dodajemy do wywaru.  Po 10 minutach dodajemy umyty i podzielony na różyczki kalafior.  Gotujemy do miękkości.  Zupę doprawiamy solą i dużą ilością zielonego pieprzu.  Wyjmujemy ziele, liść, udo i włoszczyznę.  Resztę miksujemy.  Podajemy posypane dodatkowym pieprzem.

5.07.2013

Sernik jagodowy

Kolejny sezon owocowy wspólnie rozpoczęty z Agnieszką.  Ponieważ od dawna miałam ochotę na sernik, powstał ten oto jagodowy.  Smakował nawet mojemu mężowi, który za sernikami nie przepada.




Składniki (na tortownicę o śr. 16 - 18 cm):
  • 450 g twarogu półtłustego, zmielonego
  • 130 g cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 100 g jagód

Wykonanie:
Twaróg, jajka, cukier, mąkę i ekstrakt zmiksować tylko do połączenia składników.  Masę wylać do tortownicy.  Na wierzch wysypać umyte i osuszone jagody.  Piec w 180 stopniach przez 45-55 minut, aż sernik się zetnie i środek nie będzie płynny.  Przestudzić w uchylonym piekarniku.  Następnie wyjąć i ostudzić zupełnie.  Kiedy sernik będzie zimny, wyjąć z formy.


4.07.2013

Pavlova

Mama dała mi słoik z białkami.  Z dużą ilością białek, więc musiała powstać beza.  Mąż stwierdził, że on nie będzie jadł, bo bezy nie lubi.  Chciał tylko spróbować ode mnie.  Potem poprosił o kawałek dla siebie i okazało się, że szybko zniknął z talerza.  Chyba nie powinnam się dziwić, bo sama też zjadłam swój (no dobra swoje) w tempie zastraszającym. 




Składniki:
  • 8 białek (280 g)
  • 400 g drobnego cukru (dałam trzcinowy)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej
  • ewentualnie 1/2 łyżeczki cream of tartar
  • 500 ml kremówki
  • 2 łyżki cukru pudru
  • owoce

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.  Następnie zacząć stopniowo dodawać cukier.  Kiedy białka są już lśniące dodać sok z cytryny, skrobię i cream of tartar.  Ubić.
Na papierze odrysować okrąg o średnicy około 22-24 cm (ja wycisnęłam dno z tortownicy).  Ubite białka wyłożyć na okręgu.  Wstawić do piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 150 stopni.  Bezę suszyć przez 100 - 110 minut.  Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i pozostawić bezę do ostygnięcia (najlepiej na noc).

Kremówkę ubić z cukrem.  Wyłożyć na bezę.  Na wierzch położyć owoce.



3.07.2013

Pieczony omlet z malinami

Zdjęcia tego śniadania urzekły mnie rok temu.  Wtedy jednak albo nie miałam malin, albo nie było czasu na zrobienie takiego śniadania.  Teraz się udało.  Warto było czekać, oj warto.  Pomimo tego, że śniadanie wygląda na bardzo lekkie, jest naprawdę sycące.  Najadł się nawet mój mąż, który nie przepada za słodkimi śniadaniami.



 Składniki:
  • 500 ml mleka
  • 2 jajka
  • 160 g mąki
  • 65 ml oleju
  • szczypta soli
  • maliny

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 220 stopni.  Formę (moja miała wymiary 22 x 22 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
Wszystkie składniki poza malinami wymieszać dokładnie (zrobiłam to robotem).  Ciasto (dość wodniste) przelać do przygotowanej formy.  Na wierzchu ułożyć owoce.  Piec około 20 - 30 minut, aż omlet będzie lekko brązowy.