Kategorie

30.01.2011

Zdrowe muffiny

Ktoś mi kiedyś obiecał, że je dla mnie zrobi.  Koniec końców zamiast tego przygotował mi ten Ktoś przepyszne pizze, cudne śniadanie i wspaniałe zupy.  Więc wybaczam ;)  Muffiny zrobiłam sobie sama (to przynajmniej potrafię).  Powód dla ich zrobienia akurat w tym momencie banalny - pierwszy dzień po feriach, więc trzeba przygotować dla szkolniaka jakieś drugie śniadanie.  Muffiny na podstawie tego przepisu.



Składniki:

  • 175 g mąki pszennej razowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 50 g płatków owsianych
  • 120 g brązowego cukru


  • 1 jajko
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • 6 łyżek oleju
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


  • 80 g suszonej żurawiny
  • 80 g daktyli (bez pestek, posiekanych)
  • 85 g włoskich orzechów (posiekanych)


Wykonanie:

W jednej mieszamy suche składniki, w drugiej mokre. Zawartość misek łączymy, niezbyt dokładnie mieszając. Dodać żurawinę, daktyle i orzechy i ponownie delikatnie wymieszać.

Nakładamy do formy na muffinki wyłożonej papilotkami i pieczemy około 20-25 minut w 200 stopniach.

29.01.2011

Serowe bułeczki z jabłkiem

Ciasto inne niż wszystkie, bułeczki też.  Dzieciaki wyliczały sobie nawzajem kto zjadł więcej :)  Przepis pochodzi z Kuchni Polskiej Zofii Miętkiewicz.



Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 mały kubek twarożku homogenizowanego
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1/4 szklanki oleju
  • 20 g cukru waniliowego
  • 3 jabłka

  • 1 jajko


Wykonanie:

Jabłka obrać, pokroić, dodać cukier waniliowy, rozgotować i ewentualnie dosłodzić do smaku. Twarożek utrzeć z resztą cukru, dodając mleko, olej i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Ciasto wyrobić na gładką masę, podzielić na 16 kawałków. Każdy kawałek rozwałkować na prostokąt. Połowę prostokątów naciąć po 3 poprzeczne paski. Na całe prostokąty nałożyć mus jabłkowy. Przykryć naciętymi prostokątami.(Ja swoje podzieliłam na 8 kawałków, przecięłam je w połowie i skleiłam). Brzegi skleić białkiem. Wierzch każdej bułeczki posmarować żółtkiem roztrzepanym z łyżką wody. Piec 15 minut (ja piekłam około 25 minut) w 200 stopniach.

27.01.2011

Chleb pszenno-żytni ze słonecznikiem

Chlebek zaproponowany w ramach Piekarni po godzinach. Upiekłam go specjalnie na nasz wyjazd, jako prezent.   Obdarowani stwierdzili, że pyszny, mi też smakował.



Zaczyn:
  • 3 łyżki aktywnego zakwasu żytniego razowego
  • 45 g letniej wody
  • 75 g białej pszennej maki chlebowej

Wymieszać składniki zaczynu dokładnie, zakryć folia i zostawić na 12 godzin.

Ciasto właściwe:
  • 500g białej pszennej maki chlebowej
  • 100g mąki żytniej sitkowej
  • 100g mąki pszennej razowej
  • 455g letniej wody
  • 13g soli
  • 120g ziaren słonecznika, uprażonych


Wykonanie:

Do dużej miski wsypać maki , dodać wodę, wymieszać, przykryć i zostawić na 30 minut. Następnie dodać sol i zaczyn. Wyrabiać 5 minut po czym dodać wystudzone ziarna słonecznika i znów zagniatać 3 minuty. Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Zostawić do wyrośnięcia na 2 1/2 godziny i składać co 50 minut.

Wyrośnięte ciasto odgazować, podzielić na dwie części, z każdej ukształtować luźną kulę i zostawić na 15 minut. Z każdej porcji uformować bochenek i złączeniem w gore umieścić w koszu. Zostawić do wyrośnięcia na 1 1/2 godziny. Rozgrzać piec wraz z kamieniem do 250C. Piec z para przez 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę pieca do 220C i piec jeszcze 35 minut.

26.01.2011

Angielskie śniadanie - Full English Breakfast

Jadłam je w ubiegłą niedzielę (albo sobotę), a przygotowała je moja przyjaciółka jeszcze z czasów studenckich.  To był cudowny tydzień.  Dzisiaj jeszcze chwila na wspomnienia, a od jutra wracamy do codzienności.  A co do śniadania to jest bardzo sycące, ale równie pyszne.  Synio właśnie zażyczył sobie powtórki.



Składniki:

  • jajka
  • baked beans czyli fasolka
  • bekon
  • kiełbaski
  • pieczarki



Wykonanie:

Bekon i kiełbaski podpiekamy w piekarniku. Pieczarki wykładamy na blaszkę, kapeluszami do dołu i na blaszki kładziemy kilka plasterków masła.  Podpiekamy.  Fasolkę podgrzewamy.  Smażymy jajka sadzone.  Wszystko podajemy na jednym talerzu.  


18.01.2011

Odstresowujący koktajl czekoladowy

Dlaczego odstresowujący?  Bo uzupełnia poziom magnezu i wzmacnia układ nerwowy.  No a do tego wspaniale smakuje.  Przepis z "Odchudzającej książki kucharskiej".  A ja teraz na kilka dni znikam odstresowywać się w towarzystwie koleżanek ze studiów :)




Składniki:
  • 200 ml mleka sojowego lub ryżowego
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1/2 banana
  • 1 łyżeczka płatków migdałów
  • 1 łyżeczka melasy trzcinowej (nie dałam)
  • 1 łyżeczka ziaren słonecznika


Wykonanie:
Wszystkie składniki zmiksować blenderem.  Ja nie miksowałam płatków, tylko posypałam nimi gotowy koktajl.

17.01.2011

Szarlotka na migdałowym spodzie

Dawno nie robiłam szarlotki, bardzo dawno a to jedno z naszych ulubionych ciast.  Postanowiłam się więc poprawić.  Zmieniłam jednak nieco przepis i zamieniłam część mąki na utarte migdały.  Niby ta sama szarlotka, a jednak zupełnie inna.

 

Składniki:

  • 4 jajka
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mielonych migdałów
  • 250 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia (zapomniałam)
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki cukru waniliowego


  • 5 jabłek
  • 3 łyżki cukru cynamonowego
  • szczypta mielonych goździków


Wykonanie:

Mąkę, zmielone migdały i proszek przesiewamy na stolnicę. Dodajemy 2 łyżki zwykłego cukru i 1 łyżkę cukru waniliowego. Robimy wgłębienie, wbijamy żółtka, a białka odstawiamy do miseczki. Do mąki dodajemy masło pokrojone w kostkę i siekamy wszystko nożem. Kiedy ciasto ma konsystencję grudkowatą szybko zagniatamy rękami. Odkrajemy 1/4 porcji, zawijamy w folię i odkładamy do zamrażalki. W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Formę wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy do niej odłożone 3/4 ciasta. Ciasto wstawiamy na 5-10 minut do nagrzanego piekarnika.

W międzyczasie przygotowujemy jabłka. Obrane jabłka kroimy na kawałki i prażymy przez kilka - kilkanaście minut w garnku z odrobiną wody (długość prażenia zależy od tego jak bardzo chcemy, żeby jabłka się rozpadły). Pod koniec prażenia dodajemy 3 łyżki cukru cynamonowego i goździki i dokładnie mieszamy.

Odstawione białka ubijamy na sztywno z 2 łyżkami cukru waniliowego i 1 łyżką cukru zwykłego.

Na podpieczony spód możemy wysypać odrobinę kaszy manny. Wykładamy podprażone jabłka, na jabłka wykładamy pianę. Na wierzch ucieramy ciasto wyjęte z zamrażalnika. Dobrze jest odkrawać po kawałku tak aby ciasto się łatwo ucierało. Ciasto pieczemy około 40 minut.

15.01.2011

Pizza pełnoziarnista

W lecie uwielbiam pizzę ze świeżymi pomidorami, ale dzisiaj proponuję wersję zimową z pomidorami z puszki. Może nie ma takiego samego uroku jak wersja letnia, ale jak się nie ma co się lubi ... 




Składniki na ciasto:

  • 300 g mąki pszennej
  • 300 g mąki pszennej razowej
  • 2 łyżeczki drożdży instant
  • 1 Jajko
  • około 1,5 szklanki mleka wymieszanego z wodą
  • 1 łyżka oliwy
  • 0,5 łyżeczki soli


Składniki na sos:

  • 1 puszka pomidorów
  • 80-100 g przecieru pomidorowego
  • 1 - 2 ząbki czosnku
  • liście bazylii


Wykonanie:

Mąkę, sól i drożdże wymieszać w misce. Dodać rozbełtane jajko i oliwę i wymieszać. Lekko podgrzać wodę z mlekiem i stopniowo dolewać do mąki, tak aby powstało gładkie ciasto. Wyrabiać przez około 5 minut. Odstawić na 40 minut do wyrośnięcia.

Kiedy ciasto wyrasta przygotować sos. Pomidory w puszce odsączyć na sitku. Zalewę, która nam została wlać do garnuszka i dodać przecier pomidorowy. Doprawić do smaku solą, pieprzem i rozgniecionym czosnkiem. Gotować na małym ogniu aż sos zredukuje swoją objętość mniej więcej o połowę. Pod koniec dodać suszoną bazylię. Odstawić do ostygnięcia.

Wyrośnięte ciasto odgazować i podzielić na dwie równe części. Z każdej uformować jak najcieńszy placek. Każdy placek posmarować połową sosu, położyć na sosie odsączone, pokrojone pomidory i takie składniki jak tylko mamy ochotę.

Pizzę piec w 220 stopniach przez około 15 - 20 minut.

14.01.2011

Christopsomos - grecki chleb swiateczny

Kolejny po chlebie dwunastej nocy świąteczny wypiek.  Tym razem to chlebek zaproponowany przez TMP na Święta.  Jest to zupełnie inny chleb niż te, które do tej pory jadłam.  Niby słodki, a jednak nie.  Smakowł mi bardzo, chociaż nie dawałabym jednak całej glazury.

 

Składniki:

  • 200g białego zaczynu pszennego 100% hydracji
  • 450g białej pszennej maki chlebowej
  • 7g soli
  • 1 1/2g łyżeczki drożdży instant
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1 łyżka zmielonej kandyzowanej skorki pomarańczowej
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z migdałów
  • 2 duże jajka, lekko roztrzepane
  • 1/4 szklanki miodu płynnego
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 1/2 szklanki rodzynków (dowolnych)
  • 1/2 szklanki suszonych żurawin
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich posiekanych, lekko uprażonych

Glazura:
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu pomarańczowego
  • 1 łyżeczka ziarna sezamowego

W dużej misce wymieszać razem: make, sol, drożdże, cynamon, gałkę, ziele angielskie i goździki. Dodać zakwas (lub poolish), ekstrakt, jajka, miód, oliwę i mleko. Dobrze wymieszać, aż ze składników utworzyła się kula. Wyjąć na kuchenny blat i zagnieść miękkie, delikatnie lepkie ciasto (ok. 10 min.). W czasie ostatniej fazy zagniatania dodać bakalie. Pierwsza fermentacja trwa ok.1 1/2 godziny, w połowie której ciasto trzeba odgazować i złożyć (stretch and fold technique). Gdy ciasto podwoi swoja objętość wyjąć je z miski i po lekkim odgazowaniu, podzielić na dwie części, jedna dwa razy większą od drugiej. Z większej uformować kule i ułożyć ja na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować lekko olejem, przykryć folia i zostawić na 60-90 min. Mniejszy kawałek ciasta umieścić w foliowej torebce i schłodzić w lodowce. W tym czasie rozgrzać piec do 180C.

Gdy okrągły bochenek jest już dobrze wyrośnięty, wyjąć schodzone ciasto z lodówki, podzielić je na dwie części i z każdej uformować 25cm wałek. Walki ułożyć na krzyż na wierzchu chleba. Będą one dłuższe i wystawać poza kopule bochenka. Końce przeciąć nożem wzdłuż (ale tylko do momentu gdzie wałek pokrywa chleb) i zawinąć je na zewnątrz. W tak zawinięte końcówki można wcisnąć połówki orzechów włoskich. Wierzch bochenka posmarować miodowa glazura. Piec 40-45 min. Przed podaniem koniecznie chleb należy całkowicie wystudzić (ok. 1 godziny).

12.01.2011

Kotlety z jajek według Dukana

Szybko, szybko jakiś obiad.  Tylko z czego, w lodówce głównie jajka.  No tak, przecież robiłam kotlety z jajek.  No to do roboty.  Jajka się gotują, ja przypominam sobie przepis i olśnienie.  Potrzebna jest bułka, bez tego się nie uda, wiem na pewno.  Ale przecież mam otręby, damy radę.  W ten oto sposób zupełenie przez przypadek powstały kotlety zgodne z dietą Dukana.  Można je smażyć na zwykłym oleju (z częścią tak robiłam) lub na patelni grillowej lub innej beztłuszczowej (wersja dukanowska).  Smaczne, chociaż nie są aż tak puszyste jak oryginalny przepis.


 

Składniki:

  • 6 dużych jajek, ugotowanych na twardo i ostudzonych
  • 1 (niecała) szklana otrębów
  • 1 surowe jajko
  • 3 płaskie łyżki chudego twarogu
  • 2 łyżki natki pietruszki (do środka)
  • sól, pieprz – do smaku
  • olej do smażenia kotlecików (lub też nie)

(ewentualnie otręby do obtoczenia)


Wykonanie:

Jajka rozdrabniamy widelcem. Dodajemy do nich otręby, twaróg, natkę, sól, pieprz, wbijamy jajko i dokładnie mieszamy (ewentualnie dodajemy nieco więcej otrębów, jeśli daliśmy duże jajka).
Kotleciki formujemy wilgotną ręką, obtaczamy ewentualnie w otrębach i smażymy na oleju lub patelni beztłuszczowej.

Pikantna zupa bananowa

W grudniu ubiegłego roku udało mi się wygrać konkurs na portalu diety strukturalnej.  Oprócz odchudzającej książki kucharskiej, z której pochodzi dzisiejszy przepis, dostałam też wspaniały blender, którym zmiksowałam bananową zupkę.  Jedliście kiedyś taką?  Doznania smakowe niesamowite.


 

Składniki:

  • 8 małych bananów
  • 2 cebule
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 2 łyżki curry (dałam zieloną pastę)
  • 1 łyżka ostrej papryki
  • 3 łyżki oliwy


Wykonanie:

Cebule pokroić w półplasterki, podsmażyć na oliwie. 6 bananów pokroić w plasterki, dodać do cebuli i zalać bulionem. Dodać curry, paprykę i gotować około 20 minut. Zmiksować, dodać jogurt, pokrojone w plasterki 2 banany. Przed podaniem zupę jeszcze chwilę podgrzać.

11.01.2011

Satay z kurczaka

O zrobieniu tego dania myślałam już dawno.  Ponieważ jednak masło orzechowe nie gości u nas w domu zbyt często orzepis odkładany "na potem".  Ostatni jednak zaopatrzyłam się w słoiczek i natychmiast kurczaka zrobiłam.  Mieszanka smaków niesamowita.  Smakował bardzo, chociaż synek nie mógł się przekonać do samego sosu.  Danie podejrzane u Pana Ainsley'a.  Ponieważ satay pochodzi z Indonezji dodaję go do akcji Z Widelcem po Azji.

 

Składniki na 2 porcje:

  • 200 g mleczka kokosowego
  • 4 łyżki masła orzechowego (dałam więcej)
  • 1-2 łyżki sosu Worcestershire
  • kilka kropli sosu Tabasco
  • 2 x 75 g piersi z kurczaka
  • 1/2 cytryny


Wykonanie:

Nagrzać grill do 200 stopni (ja używałam patelni grillowej). Mleczko kokosowe i masło wymieszać w misce, aż składniki się dobrze połączą (robiłam to mikserem). Dodać obydwa sosy i wymieszać. Kurczaka lekko utłuc delikatnie (najlepiej wałkiem i pomiędzy folią spożywczą) a następnie każdą pierś przekroić wzdłuż na pół. Połowę sosu przelać do głębokiego talerza i obtoczyć w nim kawałki kurczaka. Nadziać mięso na patyczki do szaszłyków i piec na grillu po 4 minuty z każdej strony, aż mięso się upiecze i zbrązowieje.

Pozostały sos delikatnie podgrzać z odrobiną wody, a następnie wcisnąć sok z połowy cytryny.

Kurczaka podawać z ogrzanym chlebkiem naan (u mnie wylądował na ryżu) i polanego sosem.

10.01.2011

Blue Lagoon

Miałam straszną ochotę na tego drinka, a okazał się dobry, ale bez rewelacji.  No nic będę szukać dalej wspaniałych drinków z tym likierem bo kolor jest cudowny. Źródło przepisu jest tutaj, chociaż na butelce przepis niemal identyczny.



Składniki:

  • 40 ml wódki czystej,
  • 15 ml soku z cytryny,
  • 15 ml niebieskiego curacao,
  • lód,
  • limetka


Wykonanie:

Do shakera wkładamy kostki lodu, wlewamy wódkę, sok z cytryny i curacao. Po wymieszaniu drink trzeba przecedzić i przelać do kieliszka koktajlowego z kruszonym lodem. Do dekoracji można użyć limetki pokrojonej w cząstki lub plasterek.

8.01.2011

Bułki 100 % żytnie

Oj dawno nie było tutaj pieczywa, co oczywiście nie oznacza, że go nie piekę.  Przez ubiegły rok tylko kilkanaście razy skorzystaliśmy z pobliskiej piekarni.  Właśnie w tej piekarni kupuję dla siebie bułeczki żytnie, są przepyszne, chociaż jak się okazało nie aż tak jak te zaproponowane przez Tatter w ramach Piekarni po godzinach.

 

Zaczyn:
  • 330 g maki żytniej typu 1370
  • 264 g wody
  • 33 g zakwasu

Wszystko dobrze wymieszać i zostawić na 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Ciasto
  • cały zaczyn
  • 344 maki żytniej 1370
  • 204 g wody
  • 14 g soli
  • 10 g świeżych drożdży
  • 7,5 g żytniego słodu
  • 1 łyżka płynnego słodu


Wykonanie:

Wszystkie składniki włożyć do miski miksera i wyrabiać 7 min. Zostawić na 30 minut.
Odmierzyć z ciasta po ok. 100 g i uformować okrągłe bułeczki (uwaga: ciasto jest lepiące).
Bułki przełożyć na blachę wyłożoną papierem lub wysmarowanej oliwa i zostawić na 75 min. w temperaturze pokojowej. Oprószyć mąka przed pieczeniem.

7.01.2011

Grillowany kurczak w sosie sezamowo-imbirowym

Wreszcie pokażę do czego wykorzystałam pokazane już sosy.  Kurczak jest przepyszny, delikatny, nie za ostry.  Ja skorzystałam z patelni grillowej, ale już nie mogę doczekać się lata, kiedy będzie  można wykorzystać sos do prawdziwego grilla. Przepis znalazłam na stronie z przepisami zainspirowanymi kuchnią azjatycką i dlatego też dodaję go do akcji Ireny i Andrzeja.

 

Składniki:
  • 1/3 filiżanki sosu słodko-kwaśnego
  • 1/4 filiżanki wody
  • 3 łyżki sosu hoisin
  • 1 1/2 łyżeczki ziaren sezamu (można uprażyć)
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 1 łyżeczka utartego imbiru lub 1/4 łyżeczki imbiru w proszku
  • 1/4 do 1/2 łyżeczki orientalnego sosu chili
  • 3 małe piersi z kurczaka (ja użyłam 2 większe podwójne i przekroiłam grubsze części na pół)


Wykonanie:

Najpierw zrobić sos. W małym garnuszku wymieszać wszystkie składniki poza kurczakiem. Zagotować na średnim ogniu często mieszając, zmniejszyć ogień. Gotować pod przykryciem przez 3 minuty. Odstawić.

Kurczaka umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym. Posmarować kawałki kurczaka z każdej strony sosem. Grillować z każdej strony przez kilka minut, tak aby mięso było delikatne, ale nie było już różowe w środku (trzeba uważać, bo sos sprawia, że wydaje nam się, że mięso jest już gotowe, chociaż jeszcze nie jest ).

W garnuszku podgrzać pozostały sos. Podawać z kurczakiem.

6.01.2011

Chleb dwunastej nocy

6 stycznia, Święto Trzech Króli.  Dawno temu zobaczyłam w "Encyklopedii Chleba" Ch. Ingram hiszpański chleb pieczony właśnie z okazji tego dnia.  Dlatego też w tym roku postanowiłam go upiec i to właśnie dzisiaj.  Hiszpanie dzisiaj dają sobie świąteczne prezenty i pieką taki chlebek, do którego wkładają srebrną monetę, porcelanową figurkę lub ziarno fasoli.  Osoba, która wylosuje kawałek ze "skarbem" zostaje Królem tego święta.

 

Składniki:

  • 450 g mąki chlebowej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 25 g drożdży
  • 140 ml letniego mleka wymieszanego z wodą
  • 75 g miękkiego masła
  • 75 g drobnego cukru
  • 2 łyżki drobno utartej skórki z cytryny
  • 2 łyżki drobno utartej skórki z pomarańczy
  • 2 jajka
  • 15 ml brandy
  • 15 ml wody pomarańczowej
  • 1 białko - na glazurę

Do ozdoby:

  • mieszanka kandyzowanych owoców
  • płatki migdałów


Wykonanie:

Przesiać mąkę i sól do miski i zrobić wgłębienie. W drugiej misce wymieszać drożdże z mlekiem i wodą, aż drożdże się rozpuszczą. Wlać mieszankę do mąki i delikatnie mieszać łyżką dodać mąki, aż mieszanka drożdże się zagęści. Posypać odrobiną pozostałej mąki i odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut, aż drożdże zaczną bomblować.

Robotem ubić masło i cukier aż będzie puszyste. Odstawić.

Skórki cytrusów, jajka, brandy i wodę pomarańczową dodać do mąki i wymieszać drewnianą łyżką aż powstanie lepkie ciasto. Jedną ręką ubijać ciasto, aż stanie się dość gładkie. Stopniowo dodawać masło i nadal ubijać, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (ponieważ mam problemy z nadgarstkiem robiłam to wszystko w robocie). Wyrobione ciasto przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na około 1 1/5 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość.

Odgazować ciasto i wyłożyć na omączoną powierzchnię. Delikatnie wyrabiać przez około 2 - 3 minuty. W tym momencie możemy dodać srebrną monetę do ciasta. Rozwałkować ciasto na długi prostokąt o wymiarach 66 na 13 cm (mi niestety nie udało się zrobić tego idealnie i dlatego ciasto nie było wszędzie tej samej grubości). Ciasto zwijać jak roladę, tak aby powstał 66 cm wałek. Ułożyć złączeniem do dołu na blasze wysmarowanej tłuszczem (ja użyłam papieru do pieczenia) i dwa końce złączyć razem, tak aby powstał okrąg. Przykryć naoliwioną folią i odstawić na kolejną godzinę, aby ciasto podwoiło swoją objętość (u mnie trwało to znacznie krócej). W międzyczasie nagrzać piekarnik do 180 stopni. Wyrośnięte ciasto posmarować ubitym białkiem i udekorować owocami i płatkami migdałów. Piec 30-35 minut aż ciasto urośnie i zbrązowieje. Wyłożyć na kratkę do wystygnięcia.

5.01.2011

Sos hoisin

Kolejny sos o chińskich korzeniach.  Ten nazywany jest też chińskim sosem do barbecue.  Często używa się go do marynowania czy potraw stir-fries. Dodaję go oczywiście do akcji Z Widelcem po Azji.  Przepis pochodzi z tej strony.



Składniki:

  • 4 łyżki sosu sojowego (dałam ciemny)
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 2 łyżeczki octu
  • 1/8 łyżeczki granulowanego czosnku
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego
  • 20 kropli chińskiego ostrego sosu, habenero lub jalepeno
  • 1/8 łyżeczki czarnego pieprzu


Wykonanie:

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Początkowo będzie się wydawać, że się to nie uda, ale w końcu wszystkie składniki ładnie się połączą.

4.01.2011

Sos słodko-kwaśny

Rozpoczęła się kolejna kulinarna podróż u GrumkówTen sos przyda się jak znalazł. Jeśli chcecie można dodać do niego 1 zieloną paprykę, pokrojoną na kawałki i kawałki ananasa.  Wtedy będzie jak znalazł do ryżu czy makaronu.  Moja wersja jest ciemna, a to dlatego, że użyłam ciemnego sosu sojowego. 



Składniki:

  • 1/3 filiżanki octu lub octu ryżowego (ten daje lepszy rezultat)
  • 4 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżeczka sosu sojowego (najlepiej jasnego)
  • 2 łyżeczki mąki kukurydzianej wymieszane z 4 łyżeczkami wody


Wykonanie:

Wymieszać ocet, cukier, ketchup i sos sojowy i doprowadzić do wrzenia w małym garnuszku. Mąkę kukurydzianą rozprowadzić dokładnie w wodzie i dodać do pozostałych składników. Wymieszać dokładnie i przez chwilę pogotować tak, aby sos zgęstniał.

Jeśli chcemy uzyskać gęściejszy sos zwiększamy ilość mąki kukurydzianej do 4 łyżeczek, zachowują ilość wody. Jeśli chcecie można też dodać do niego 1 zieloną paprykę, pokrojoną na kawałki i kawałki ananasa już po dodaniu mąki kukurydzianej.

3.01.2011

Omlet z marynowaną dynią

Po świąteczno-noworocznych obżarstwach proponuję lekkie śniadanie.  Podpatrzone u Grumków.  Polecam bo jest przepyszne.  Do zrobienia omletu użyłam dyni zamarynowej jesienią.

 

Składniki:
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąki
  • marynowana dynia w kostkach
  • cukier puder do smaku
  • tymianek
  • masło (dałam olej)

Marynowana dynia: cukier puder do smaku, 3 szklanki wody, 1 szklanka octu winnego, dynia pokrojona w kostkę.


Wykonanie:
Zamarynować dynię: wodę i ocet zagotować, wrzucić dynię, odrobinę cukru pudru i gotować kilka minut. Jedno żółtko oddzielić od białka. Żółtko roztrzepać z drugim jajkiem i wymieszać z mąką, cukrem pudrem i tymiankiem. Połączyć z ubitym białkiem, delikatnie mieszając. Wylać na patelnię z rozgrzanym masłem i smażyć z jednej strony na złoty kolor. Przełożyć omlet na drugą stronę, dodać kostki dyni i zapiec w piekarniku (albo usmażyć).

2.01.2011

Ciasto rumowe z bakaliami

Przepis na to ciasto moja szwagierka dostała od swojej koleżanki a przygotowywałyśmy je razem na Sylwestra.  Nasze wyszło odrobinę zbyt rumowe, bo rodzynki okazały się jednak bardzo spragnione i wypiły strasznie dużo alkoholu.  No, ale może w Sylwestra im też wolno.
Wielkie podziękowania dla M. za podzielnie się przepisem a dla A. za pomysł upieczenia go.





Składniki:

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki bez 2 łyżek
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Poncz:
  • 50 - 100 ml rumu
  • lub 50-100 ml spirytusu i olejek rumowy

Masa:

  • 1 puszka masy krówkowej
  • 1 kostka masła
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej rozpuszczona w niewielkiej ilości wody lub 1 łyżka mocnej kawy
  • 1/2 kg bakalii

Wykonanie:

Biszkopt :

Białka ubijamy dodać powoli cukier. Następnie dodajemy po jednym jajku, nadal ubijając. Na koniec dodajemy mąkę wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy. Wylewamy do średniej tortownicy i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach. Biszkopt studzimy i przekrawamy na pół. (Można przygotować dzień wcześniej)

Rodzynki i ewentualnie żurawinę namaczamy w części ponczu i odstawiamy na kilka godzin lub na noc.

Następnie przygotowujemy masę. Ucieramy masło dodając po trochu masy krówkowej oraz kawę. Odkładamy mniej więcej 1/4 masy. Do reszty dodajemy bakalie (możemy część odłożyć do dekoracji) i mieszamy.

Wykładamy na paterę dolną część biszkoptu i nasączamy połową pozostałego ponczu. Smarujemy biszkopt masą i przykrywamy drugim biszkoptem, który nasączamy resztką ponczu. Placek smarujemy odłożoną częścią masy (możemy też posypać odłożonymi wcześniej bakaliami). Odstawiamy na jakiś czas do lodówki, żeby placek się przegryzł.