Oto
propozycja na jajka, które mogą się pojawić na Wielkanocnym stole.
Doskonale smakują na ciepło, ale jeśli ostygną, też nie są złe.
Składniki:
4 jajka
ok. 4 łyżeczki musztardy curry *
3 łyżeczki miękkiego masła + więcej do smażenia
szczypiorek (ilość według uznania)
sól z pieprzem
bułka tarta
Wykonanie: Jajka dokładnie myjemy i gotujemy na twardo (możemy ugotować je w wodzie z kurkumą lub przyprawą curry i potem potrzymać w tej wodzie przez godzinę - zabarwią się lekko na żółto). Ugotowane i ostudzone jajka przekrawamy ostrym nożem na pół. Delikatnie wyjmujemy żółtko i białko. W miseczce rozdrabniamy widelcem żółtko z białkiem. Dodajemy miękkie masło, posiekany szczypiorek, musztardę i doprawiamy solą i pieprzem. Skorupki nadziewamy farszem. Jeśli chcemy możemy podać jajka w takiej wersji. Możemy też maczać jajka stroną z farszem w bułce tartej i podsmażyć na maśle. (Mi osobiście ta wersja smakuje dużo bardziej). * możemy użyć też musztardy z zielonym pieprzem, wtedy nie ma potrzeby doprawiania farszu pieprzem
Oto
ciasto, które zrobiłam dla mojego syna, na szkolny konkurs o Grecji.
Nie wiem jak smakowało, wiem tylko, że po skończonym konkursie z ciasta
nie zostało nic. Pomysł na ciasto podsunęła mi Karolina, a przepis pochodzi z książki Gordona Ramsay'a (ja cytuję za Agnieszką).
Składniki:
miękkie masło, do smarowania
5 dużych jaj, oddzielnie żółtka i białka
2 łyżki stołowe brandy
otarta skorka i sok z 1 pomarańczy
90 g drobnego cukru
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
1/4 łyżeczki mielonych goździków
20 g maki pszennej, przesianej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
35 g bułki tartej
175 g orzechów włoskich w całości
Aromatyczny syrop:
125 g drobnego cukru
150 ml wody
3 goździki
1 laska cynamonu
sok i drobno otarta skorka z 1 cytryny
Rozgrzej piekarnik do 190°C. Wysmaruj masłem boki i dno tortownicy o średnicy 23 cm (u mnie 24 cm), najlepiej z ruchomym dnem. W dużej misce ubij żółtka, brandy, skórkę oraz sok z pomarańczy na gładką i kremowa masę. Do pojemnika robota kuchennego (malaksera) wsyp cukier, dodaj cynamon, goździki, make, proszek do pieczenia, bułkę tarta oraz 150 g orzechów i miksuj do uzyskania drobnej kruszonki. Przełóż ja do dużej miski. W innej, czystej misce ubij białka na sztywna piane. Masę z żółtek połącz z kruszonka a następnie dodaj do nich ostrożnie białka, używając metalowej łyżki i równomiernie wymieszaj, aż składniki się połącza. Masę przelej do tortownicy i piec przez 40 min. By sprawdzić, czy jest gotowe, wbij w środek szpikulec - jeśli po wyjęciu pozostanie czysty, ciasto będzie upieczone. jeśli nie, wstaw ciasto do piekarnika jeszcze na kilka minut. Gdy ciasto będzie się piekło, przygotuj syrop. Włóż wszystkie jego składniki do małego rondla, wstaw na średni ogień i mieszaj, podgrzewając, aż cukier się rozpuści. Doprowadź do wrzenia, przykręć ogień na najmniejszy i gotuj przez 5 min. Zostaw do ostygnięcia. Pozostałe orzechy pokrusz w małe kawałki. Kiedy ciasto się upiecze, wystaw je z piekarnika i nakłuj cienkim szpikulcem (wykałaczką) na całej powierzchni. Syrop przecedź przez sitko. Posyp ciasto orzechami i wciąż gorące polej zimnym syropem. Przed wyjęciem z formy i podaniem zostaw do ostygnięcia.
Rok temu robiłam wersję waniliową.
Teraz postanowiłam przerobić ją na wersję czekoladową. Nie wiem która
jest lepsza, ale wiem, że takie słodkości na Wielkanoc uwielbiam.
Składniki:
500 ml mleka (z woreczka lub od krowy, z UHT nie wyjdzie)
2 jaja
70 g cukru pudru
100 g śmietany 18 %
100 g masła
30 g posiekanych migdałów
40 g gorzkiej czekolady
Składniki na sos czekoladowy:
50 g czekolady
50 śmietany kremówki
Wykonanie: Mleko zagotować. W międzyczasie wymieszać śmietanę z jajkami. Gdy mleko zacznie się gotować powoli wlewać masę jajeczną cały czas mieszając. Gotować jeszcze kilka minut, aż białko się zetnie i twaróg oddzieli od serwatki. Na sitko wyłożyć gazę. Wylać na nią twaróg i dokładnie odcedzić. Twaróg ostudzić. Masło ucierać z cukrem, który dodajemy stopniowo. Ucieramy, aż masło będzie gładkie. Po jednej łyżce dodajemy ostudzony twaróg i nadal ucieramy. Kiedy cały twaróg już będzie dodany i utarty z masłem dodajemy posiekane migdały i startą czekoladę i mieszamy. Formę (u mnie 2 małe foremki) wykładamy folią. Wkładamy masę i od góry też przykrywamy folią. Masę trzeba obciążyć (ja postawiłam na foremkach słoki dżemu) i schładzać w lodówce przez kilkanaście godzin. Przygotowujemy polewę czekoladową. Czekoladę i śmietanę podgrzewamy, aż do rozpuszczenia czekolady. Ubijamy do uzyskania lśniącej i jednolitej masy. Paschę wyjmujemy z foremek, stawiamy na talerzu i polewamy polewą czekoladową.
Bardzo
lubię tego typu obiady, kawałeczek grillowanego drobiu i dużo sałaty.
Do tego jakiś szybki sos (tym razem winegret z musztardą francuską) i
gotowe. Przepis wzorowany na przepisie Ainsley'a Harriotta.
Składniki:
2 łyżki octu sherry
1 łyżka słodkiego sosu chilli
2 łyżki ciemnego sosu sojowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
2,5 cm kawałek imbiru
4 kawałki piersi indyka (każdy po około 150 g)
Wykonanie: W misce wymieszać ocet sherry, sos chilli, sos sojowy, olej i starty imbir. Włożyć kawałki indyka, wymieszać i odstawić do zamarynowania na przynajmniej 30 minut (najlepiej na noc, w lodówce). Rozgrzać patelnię grillową (lub zwykłą). Indyka wyjąc z marynaty, strząsnąć jej nadmiar i usmażyć z każdej strony. Podawać z mieszanką sałat.
Jak
tak dalej pójdzie, to przetłumaczę Wam tu całą książkę ;) Aż się sama
sobie dziwię, że leżała nieużywana ponad pół roku na półce. Teraz nie
mogę się oderwać. Tym bardziej, że chleby przepyszne, bezproblemowe i
robi się je dużo szybciej, niż mój dotychczasowy (mam na myśli czas
wyrastania głównego, czyli czas, kiedy muszę być w domu bez przerwy).
Kolejny rewelacyjny przepis od Mistrza Hamelmana.
Składniki na zaczyn:
275 g średniej mąki żytniej (dałam typ 720)
220 g wody
1 łyżka i 2 łyżeczki dokarmionego zakwasu
Wykonanie: Wszystkie składniki zaczynu wymieszać w misce. Miskę przykryć i odstawić na 14-16 godzin w ciepłym miejscu. Składniki na ciasto właściwe:
590 g mąki pszennej wysokoglutenowej (białko 13 g)
45 g mąki żytniej średniej (dałam typ 720)
400 g wody
1 łyżka soli
1,5 łyżeczki drożdży instant
cały zaczyn minus 1 łyżka i 2 łyżeczki
110 g rodzynek (dałam żurawinę)
110 g orzechów włoskich (posiekanych)
Wykonanie: Wszystkie składniki (poza rodzynkami / żurawiną i orzechami) włożyć do miski. Wyrabiać w robocie na najniższej prędkości przez 3 minuty. Następnie przez kolejne3 minuty na drugiej prędkości. Dodajemy rodzynki/żurawinę i orzechy i mieszamy ponownie na pierwszej prędkości, tylko do czasu, kiedy dodatki będą równomiernie rozmieszczone w cieście. Odstawiamy do wyrastania na 1 godzinę. Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części i formujemy podłużne lub okrągłe bochenki. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na około 50-60 minut. Pieczemy w 235 stopniach, z parą przez 15 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy przez 20-25 minut.
Awaryjna
zupa, kiedy nie ma czasu na dłuższe gotowanie. Kilkanaście minut i
gotowa. A jaka smaczna. Ma jeszcze jedną zaletę - jest zielona.
Składniki:
2 brokuły
pół szklanki czerwonej soczewicy
sól, pieprz, czosnek
oliwa
Wykonanie: Umyte i podzielone na różyczki brokuły zalewamy gorącą, osoloną wodą i gotujemy pod przykryciem. Po chwili dodajemy soczewicę, rozgnieciony czosnek i gotujemy około 15 minut. Kiedy warzywa są już ugotowane całość zupy miksujemy i doprawiamy do smaku. Zupę możemy podać z groszkiem ptysiowym i skropioną oliwą.
Poniżej
znajdziecie nasz pierwszy film. Nasz, bo za stronę techniczną
odpowiadał mój mąż. Film nie jest doskonały, ale zabawa przy kręceniu
była wspaniała. Chyba nam się spodobało :) A babka? Dla zwolenników
szafranu i moreli doskonała.
Składniki:
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
250 g margaryny / masła
1 szklanka cukru pudru
4 jajka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
pół łyżeczki szafranu
3 łyżki cukru waniliowego domowego (jeśli nie mamy, dodajemy ziarenka z laski wanilii)
100 g suszonych moreli
Wykonanie: Szafran rozcieramy w moździerzu z 1 łyżeczką cukru. Margarynę ucieramy dodając stopniowo cukier puder, roztarty cukier i cukier waniliowy (lub ziarenka wanilii). Dodajemy po 1 żółtku i dalej ucieramy. Obydwa rodzaje mąk mieszamy z proszkiem i dodajemy do ciasta. Mieszamy. Morele kroimy na kawałki, ubijamy pianę z białek z odrobiną soli. Pokrojone morele dodajemy do ciasta, mieszamy. Na koniec delikatnie dodajemy ubitą pianę z białek. Ciasto przekładamy do formy z kominkiem wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Pieczemy w 180 stopniach przez około 50 minut (do suchego patyczka). Babkę posypujemy cukrem pudrem.
Znudziły
Wam się tradycyjne kotlety schabowe? Oto propozycja odmiany. Jak dla
mnie idealny pomysł na świąteczny, czy uroczysty obiad. Jeśli nie macie
czasu, możecie kotlety usmażyć dzień wcześniej, a potem odgrzać w
naczyniu żaroodpornym w piekarniku.
Składniki:
1/2 kg schabu
30 dag pieczarek
1 cebula
kawałek żółtego sera
sól, pieprz
jajko
bułka tarta
olej
Wykonanie: Pieczarki umyć, pokroić na niewielkie kawałki. Cebulę drobno posiekać. Na odrobinie oleju zeszklić cebulę, a następnie dodać pieczarki. Dusić, aż płyn odparuje. Schab pokroić na plastry (około 2 cm). Każdy cienko rozbić, tak aby nie uszkodzić mięsa. Rozbite kawałki posolić i popieprzyć. Ser żółty pokroić na słupki (ma być ich tyle, ile kawałków schabu). Na środek każdego kawałka mięsa kładziemy po jednym słupku żółtego sera i po łyżce uduszonych pieczarek. Mięso składamy na pół i spinamy szpilkami (po 2 do każdego kawałka mięsa). Spięte kotlety panierujemy w jajku i bułce i smażymy z dwóch stron na złoto.
Jeffrey
Hamelman "A Baker's Book of Techniques and Recipes". I chyba nic
więcej pisać nie potrzeba. Każdy chleb z niej pieczony jest doskonały.
Składniki na zaczyn:
136 g mąki żytniej średniej (dałam 720, bo średniej nie mam)
110 g wody
2 łyżeczki dokarmionego zakwasu (dałam 1 łyżkę)
Składniki na ciasto właściwe:
780 g wysokoglutenowej mąki
450 g wody
2,5 łyżki kminku (nie dałam)*
1 łyżka soli
1.5 łyżeczki drożdży instant
cały zaczyn, minus 2 łyżeczki
Wykonanie: Wymieszać składniki zaczynu i odstawić na 14-16 godzin w temperaturze 21 stopni. Wszystkie składniki na ciasto właściwe wymieszać na pierwszej prędkości przez 3 minuty i następnie na drugiej przez kolejne 3-4 minuty. Odstawić do sfermentowania na 1 godzinę. Podzielić ciasto na 2 podłużne bochenki. Odstawić do wyrośnięcia na 50-60 minut. Przed samym włożeniem chleba do pieca, naciąć 3, 4 razy powierzchnię chleba prostopadle do długości chleba. Piec z parą w 235-240 stopniach przez 15 minut i zmniejszyć temperaturę do 225 na kolejnych 20-25 minut. * wersja z kminkiem: Kminek może być dodany na 2 sposoby. Pierwsza metoda - bierzemy uformowany bochenek i wciskamy na wierzch wilgotną ściereczkę. Następnie nakrywamy chleb materiałem pokrytym nasionami kminku. Druga metoda - smarujemy powierzchnię wyrośniętego chleba (lub używamy do tego wilgotnej ściereczki, jak w metodzie pierwszej) i posypujemy powierzchnię nasionami kminku.
Oto
inna wersja deseru Eton mess. Kwaskowatość żurawiny przełamuje słodycz
śmietany. Do przygotowania deseru użyłam bez, które upiekłam z 2
białek, na podstawie tego przepisu.
Wykonanie: Ubijamy kremówkę na sztywno, razem z cukrem. Bezy kruszymy na mniejsze kawałki. W misce mieszamy niezbyt dokładnie bezy (możemy zostawić trochę do posypania), zimny kisiel żurawinowy i kremówkę. Delikatnie przemieszaną masę przekładamy do szklanek i posypujemy pokruszonymi bezami. Podajemy natychmiast.
Kisiel
przygotowany z zamrożonych żurawin. W zależności od kwaskowatości
owoców dodajemy różną ilość cukru. W następnym wpisie pokażę Wam deser,
który przygotowałam używając tego kisielu.
Składniki:
1 szklanka zamrożonych żurawin
ok. pół szklanki cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
odrobina wody
Wykonanie: Żurawiny przekładamy do garnka, podlewamy odrobiną wody i gotujemy, aż się rozmrożą. Dodajemy stopniowo cukier , mieszamy, ewentualnie dosładzamy do smaku. Mąkę ziemniaczaną mieszamy w odrobinie wody i wlewamy do żurawin. Zagotowujemy mieszając.
Bardzo,
ale to bardzo orzechowy (chociaż pewne osoby tego nie zauważyły
jedząc). Jak dla mnie idealny do pleśniowego sera, chociaż nie tylko.
Przepis od Mistrza Hamelman'a.
Składniki na zaczyn:
275 g mąki żytniej pełnoziarnistej (dałam typ 1850)
230 g wody
1 łyżka i 2 łyżeczki dokarmionego zakwasu żytniego (powinien być dokarmiony ok. 12 godzin wcześniej)
Składniki na ciasto właściwe:
455 g mąki wysoko glutenowej
185 g mąki żytniej pełnoziarnistej (dałam typ 1850)
395 g wody
15 g soli (1 łyżka)
1,5 łyżeczki drożdży instant
+ zaczyn minus 1 łyżka i 2 łyżeczki
230 g posiekanych orzechów włoskich
Wykonanie: Wszystkie składniki na zaczyn wymieszać, przykryć miskę i odstawić na 14 - 16 godzin w 21 stopniach. Następnie wymieszać składniki na ciasto właściwe, poza orzechami. Wyrabiać w robocie na 1 prędkości przez 3 minuty, a potem na 2 prędkości przez 3-4 minuty. Na tym etapie powinien rozwinąć się umiarkowany gluten. Dodać orzechy i wymieszać na 1 prędkości. tylko do momentu, kiedy równomiernie rozłożą się w cieście. Pożądana temperatura ciasta to 26-27 stopni. Przełożyć do miski i odstawić do przefermentowania na 1 godzinę. Podzielić ciasto na 2 części i z każdej uformować okrągły lub podłużny bochenek. Ostatnia fermentacja powinna trwać 50-60 minut w temperaturze 26-27 stopni (ja postawiłam ciasto przy kaloryferze). Pieczemy z parą w 235-240 stopniach przez 15 minut, potem zmniejszamy temperaturę do 225 stopni i pieczemy kolejne 20-25 minut.
Oto
sałatka, która może zawitać na Waszym Wielkanocnym stole. Nadaje się i
na śniadanie i na lekki obiad (jeśli śniadanie trwało zbyt długo). Do
przygotowania dressingu użyłam produktów z linii Kamis Specialitie,
które dostałam ostatnio. Już niedługo pudło pełne przypraw z tej serii,
będziecie mogli wygrać w konkursie.
Składniki:
200 g mieszanki sałat
4 jajka ugotowane na twardo
kilka pomidorków koktajlowych
3 - 5 łyżek pokrojonych oliwek
1 łyżeczka musztardy z czerwonym winem
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka miodu (u mnie z mniszka)
1 łyżeczka ziół do sałatek
sól morska prowansalska
Wykonanie: Sałaty przekładamy do miski, dodajmy pokrojone na cząstki jajka i pomidorki, oliwki. Mieszamy delikatnie. Do słoiczka wlewamy oliwę, miód, dodajemy musztardę i zioła. Dokładnie mieszamy. Sosem polewamy sałatkę, doprawiamy do smaku solą.
To
moje pierwsze pierogi z soczewicą, ale na pewno nie ostatnie.
Doprawiłam je świeżym zielonym pieprzem i kuminem. Cudowne połączenie.
Składniki na farsz:
2 szklanki czerwonej soczewicy
1 - 2 łyżeczki zielonego pieprzu
1 łyżeczka kuminu
2 ząbki czosnku
sól do smaku
2 - 3 cebule
olej
Wykonanie: Soczewicę gotujemy przez około 10 minut, do miękkości. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na odrobinie oleju, pod koniec dodajemy przeciśnięty czosnek. Ugotowaną soczewicę odcedzamy, a następnie wykładamy na patelnię i odparowujemy. Zielony pieprz i kumin ucieramy w moździerzu. Dodajemy do soczewicy, doprawiamy do smaku solą. Ciasto wałkujemy, wycinamy kółka. Na każde nakładamy po łyżeczce farszu i zlepiamy. Gotujemy w osolonej wodzie (od momentu kiedy wypłyną czekamy około minuty).
Ta kawa powstała na podstawie Irish Coffe według Ainsley'a i muszę przyznać, że była bardzo smaczna.
Składniki: * 150 ml świeżo zaparzonej kawy * 3 łyżki amaretto * 1 łyżka cukru * 40 ml śmietany kremówki * cynamon, gałka muszkatołowa do posypania Wykonanie: Zaparzamy kawę. Ubijamy śmietanę na sztywno i odstawiamy do lodówki. W międzyczasie cukier podgrzewamy w rondelku, aż się skarmelizuje. Dodajemy amaretto i podgrzewamy, mieszając, aż karmel się rozpuści. Wlewamy do szklanki, a następnie dolewamy świeżo zaparzoną kawę. Mieszamy. Delikatnie nakładamy ubitą śmietanę na wierzch, posypujemy przyprawami i podajemy natychmiast.
Ze
wszystkich ciast moi chłopcy najbardziej lubią szarlotkę. Tym razem
przygotowałam im wersję odmienioną, na razowej mące, z dodatkiem
pomarańczy.
Składniki: * 2 szklanki mąki pszennej razowej * 1 szklanka mąki pszennej typ 500 * 250 g masła w temperaturze pokojowej * 4 żółtka * 4 łyżki cukru pudru * 1 cukier waniliowy (najlepiej domowy) * 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia * 1 – 2 łyżki śmietany * 1,7 kg jabłek (+ ewentualnie cukier) * skórka i sok z 1 pomarańczy Wykonanie: Posiekać margarynę z mąkami, dodać cukier, skórkę z połowy pomarańczy, żółtka, proszek i śmietanę i szybko zagnieść. Podzielić na 2 części, zawinąć w folię i schować do lodówki do schłodzenia. Jabłka obrać, pokroić na mniejsze kawałki. Włożyć do garnka, podlać odrobiną wody i prażyć. Kiedy jabłka już się lekko rozpadną, wcisnąć sok z pomarańczy i dodać pozostałą skórkę pomarańczową. Ewentualnie dosłodzić jabłka do smaku. Chwilę razem poddusić. 1 część schłodzonego rozwałkować i wyłożyć na dno blachy. Na rozwałkowane ciasto wyłożyć uprażone jabłka. Rozwałkować 2 placek i wyłożyć na jabłka. Nakłuć ciasto widelcem. Piec w 180 stopniach przez około 40 minut, do zrumienia placka. Posypać cukrem pudrem.
Mój syn od dawna prosił o chili con carne. Spełniłam jego prośbę, łącząc dwa dania, które bardzo lubi.
Składniki: * 1/2 kg szynki * 1 puszka pomidorów * 1 puszka czerwonej fasolki * 2 cebule * 1 papryczka chili (mniej, lub więcej) * sól, pieprz, papryka * olej Wykonanie: Cebule kroimy w piórka. Podsmażamy na odrobinie oleju. Szynkę kroimy w kostkę, podsmażamy. Mięso, posiekaną papryczkę i cebulę wrzucamy do garnka i zalewamy bulionem lub gorącą wodą. Dusimy na niewielkim ogniu, aż mięso będzie prawie miękkie. Dodajemy pomidory i fasolkę, doprawiamy do smaku. Dusimy jeszcze przez kilka minut razem.