Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą groszek. Pokaż wszystkie posty

26.03.2014

Marchewka z groszkiem

O tej porze roku ciężko z dobrymi surówkami czy jarzynkami.  Dlatego też marchewka z groszkiem zaczyna pojawiać się częściej.  W lecie jak najbardziej można ją przygotować ze świeżych warzyw (chociaż w nieco inny sposób),  ale teraz króluje w wersji mrożonej.



Składniki:
  • 1 opakowanie mrożonej marchwi z groszkiem
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • pół łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki jogurtu lub śmietany


Wykonanie:
Marchewką z groszkiem zalewamy wodą tak, aby była równo z warzywami.  Przykrywamy i gotujemy przez około 10 minut, aż warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane.  Masło wkładamy do warzyw i mieszamy, aż się rozpuści.  Doprawiamy do smaku. Mąkę ziemniaczaną zalewamy odrobiną zimnej wody i mieszamy.  Dodajemy jogurt, ciepłą wodę z gotujących się warzyw i mieszamy.  Wlewamy mieszankę do marchewki i zagotowujemy.  Podajemy na ciepło.


16.03.2014

Zielone curry

Ekspresowy obiad z dużą ilością zielonych warzyw.  Skoro zima, to warzywa mrożone, nie ma innego wyjścia.  Bazowałam na przepisie Nigelli na Curry Mary. 



Składniki:
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pierś z kurczaka
  • 250 g fasolki szparagowej
  • 150 g zielonego groszku
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 - 2 łyżeczki pasty curry (najlepiej zielonej, ale ja miałam czerwoną)
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka oleju
  • ew. woda


Wykonanie:
Olej rozgrzać w garnku.  Dodać posiekaną cebulę i podsmażać, aż będzie miękka.  Dodać posiekany czosnek i dodać do cebuli.  Dodać pastę curry, zamieszać.  Pierś z kurczaka pokroić w kostkę.  Wrzucić do garnka i podsmażyć.  Dolać mleczko kokosowe i w razie potrzeby odrobinę wody (tak, aby mięso było przykryte). Po chwili dodać mrożone warzywa.  Gotować razem, aż mięso i warzywa będą ugotowane.  Podawać z ryżem.


26.11.2012

Curry z dyni i łupanego grochu

Szybki obiad, idealny do zapakowania do pudełka na sobotnie szkolenie.  Do tego tylko chlebek chapati lub naan i gotowe.





Składniki:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki świeżo startego imbiru
  • 1 papryczka chilli
  • 1 - 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • 500 ml bulionu (lub wrzątku)
  • 200 g passaty
  • 250 g dyni
  • 150 g świeżego młodego szpinaku
  • 200 g łupanego grochu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego gęstego




Wykonanie:
Cebulę siekamy i szklimy na odrobinie oleju w wysokiej patelni z przykrywką.  Następnie dodajemy posiekany czosnek oraz imbir.  Chwileczkę podsmażamy i zalewamy gorącym bulionem.  Dodajemy opłukany groch, posiekaną papryczkę chilli i gotujemy pod przykryciem przez około 5 - 8 minut.  Następnie dodajemy pastę curry, passatę i dynię pokrojoną w kostkę.  Dalej dusimy przez około 20 minut, aż groch i dynia zmiękną, ale jeszcze się nie rozpadną.  Dodajemy opłukany szpinak i gotujemy przez 2 minuty.  Doprawiamy do smaku i dodajemy jogurt.  


16.11.2012

Sałatka z indykiem

Od dawna staram się unikać kupowania produktów z konserwantami. Dlatego też akcja Karton zamiast konserwantów od razu mi się spodobała.  Poczytałam o tym dlaczego karton chroni i pozwala na nie stosowanie konserwantów, przetestowałam kilka kartonowych produktów (dodatkowo kukurydza i groszek genialnie się otwierają) i jestem jak najbardziej na tak.  Tym bardziej, że kartonowe opakowania można zgnieść i z łatwością wrzucić do  pojemnika na suchą frakcję.
Dzisiaj pokażę Wam przepis na lekki obiad z wykorzystaniem produktów, które były zapakowane w Tetra Pak. Chciałabym też zaprosić Was do udziału w konkursie. 
Co trzeba zrobić? 
Po pierwsze przygotować przepis na potrawę bez konserwantów, do przygotowania którego wykorzystano co najmniej jeden produkt dostępny w opakowaniu Tetra Pak.
Po drugie:  do 30 listopada 2012 r przesłać ten przepis za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres e-mail konkurstetrapak@meckreacja.pl W temacie wiadomości wpiszcie nazwę "Sto kolorów kuchni".  Pamiętajcie możecie przysłać tylko JEDEN przepis (konkurs jest przeprowadzany na kilku blogach, ale można przysłać tylko 1 przepis, bez względu na to jaką nazwę bloga podacie w tytule wiadomości)
Po trzecie: koniecznie zapoznajcie się z całym regulaminem (tutaj).

Po czwarte: wybiorę 3 zwycięzców spośród osób, które prześlą przepis z nazwą mojego bloga w tytule wiadomości.  Wartość nagrody to około 100 zł (szczegóły w regulaminie)






Składniki:
  • 100 g pieczonego udźca z indyka
  • 100 g ugotowanej kaszy jaglanej
  • garść świeżego szpinaku
  • 50 g kukurydzy z kartonu Tetra Pak
  • 50 g zielonego groszku z kartonu Tatra Pak
  • oliwa
  • sól, pieprz


Wykonanie:
Szpinak dokładnie myjemy i odsączamy.  Kaszę zalewamy 200 ml wrzącej wody, lekko solimy i gotujemy pod przykryciem około 20 minut, aż kasza zmięknie.  Od czasu do czasu sprawdzamy, czy woda się nie wygotowała.  Indyka dzielimy na kawałki.  Kukurydzę i groszek odsączamy.  Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy do smaku i polewamy oliwą. 
Jeżeli sałatkę zamierzamy zabrać do pracy, nie polewamy oliwą od razu, a dopiero przed jedzeniem.


Wpis sponsorowany

3.09.2011

Zielony hummus

W lodówce czekało awokado, a ja nie wiedziałam co z nim zrobić.  Jak zwykle w takich sytuacjach zaczęłam przeglądać książki kucharskie i u Nigelli natknęłam się na ten przepis.  Rewelacja.  Podałam jak zwykłą pastę do chleba.





Składniki:

* 1 dojrzałe awokado
* 2 łyżki soku z limonki
* 1/2 ząbka czosnku; rozgniecionego
* 300g zielonego groszku z puszki; odcedzonego
* 1/2 łyżeczki soli

Wykonanie:

Wszystkie składniki zmiksować w blenderze

1.03.2011

Makaron z sosem hoisin

Nie jest to chyba chińskie danie. Składniki jednak z tamtych rejonów.  Robi się je ekspresowo, więc w sam raz na dni kiedy nie macie na nic czasu.  Jeśli tylko Irena z Andrzejem nie zgłoszą sprzeciwu przepis dodaję do ich akcji.




Składniki:

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 200 g makaronu mie
  • 200 g zielonego mrożonego groszku
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g sosu hoisin


Wykonanie:

Pierś pokroić na małe kawałki. Sos sojowy wlać do miski i wrzucić do niej pierś. Wymieszać i odstawić do zamarynowania (na kilka godzin do lodówki, lub jeśli nie mamy czasu na kilkanaście minut w temperaturze pokojowej). Cebulę pokroić i podsmażyć razem z rozgniecionym czosnkiem. Dodać zamarynowaną pierś, smażyć aż pierś nie będzie surowa. Dodać groszek i podsmażać dalej. W międzyczasie ugotować makaron. Do piersi dodać sos hoisin i wymieszać. Podsmażać razem, aż sos się ogrzeje. Dodać ugotowany makaron, wymieszać i chwilę razem podgrzewać. Podawać natychmiast.

22.04.2010

Shepherd's Pie

"Kochanie tu jest wszystko czego potrzeba" (czytaj ziemniaki i mięso).  Czyli danie jak najbardziej męskie (no przynajmniej moi mężczyźni tak lubią).  Zresztą nazwa też na to wskazuje.  Pasterze musieli dobrze zjeść.
A co do nazwy to przypominają mi się za każdym razem pewne miejsce w mieście L.  Ciekawa jestem czy sprzedają jeszcze donaty w tej knajpce na Shepherd's Bush (i kto je teraz sprzedaje), czy Carol i Barry prowadzą jeszcze Cafe Parioli na Grey's Inn Road.  Ach to były miłe czasy, prawda O.?


Składniki:


  • 450 g ziemniaków
  • 2 łyżki oleju słonecznikowego
  • 1 cebula, posiekana
  • 1 marchew, pokrojona w kostkę
  • 300 g mielonej jagnięciny (dałam wieprzowinę)
  • 2 łyżki łagodnej pasty curry (dałam 2 łyżeczki przyprawy curry)
  • 250 ml bulionu (w oryginale z jagnięciny)
  • 1 łyżka ketchupu
  • 2 łyżeczki sosu sojowego, ciemnego
  • 1 łyżeczka mąki kukurydzianej
  • 50 g groszku
  • 2 pomidory, posiekane
  • 2 łyżki mleka
  • kawałek masła
  • 25 g Cheddara, utartego
  • sól, pieprz


Wykonanie:

Ziemniaki ugotować do miękkości w osolonej wodzie.

Rozgrzać olej i podsmażyć cebulę, czosnek, marchewkę i mięso aż zbrązowieje. Wmieszać pastę curry, bulion, ketchup i sos sojowy. Zagotować i gotować przez 3-4 minuty, aż większość płynów odparuje. Mąkę kukurydzianą wymieszać z odrobiną wody i dodać na patelnię razem z groszkiem i pomidorami. Zagotować i mieszać przez chwilę, aż sos zgęstnieje. Doprawić solą i pieprzem.

Ziemniaki odcedzić i dodać masło i mleko. Dobrze rozgnieść. Ewentualnie doprawić do smaku.

Rozgrzać grill. Mięso wyłożyć do naczynia żaroodpornego a na nie wyłożyć ziemniaki. Posypać serem. Wstawić do piekarnika i grillować przez 3-4 minuty, aż ser się stopi i pojawią się brązowe kropki. Podawać ciepłe.

22.03.2010

Risotto z dynią curry i zielonym groszkiem

Podczas jesiennego sezonu na dynie jakoś nie miałam do niej szczęścia.  A teraz jakby to się odmieniło.  Ostatnio wpadłam tylko do sklepu po mąkę do chleba a tam na samym wejściu uśmiechały się do mnie dynie Hokkaido.  Przecież nie mogłam ich tam zostawić.  Za 5 zł za kilogram przyniosłam jedną do domu.  Leżała ponad tydzień bo nie mogłam się zdecydować co z nią zrobić.  Jednak kiedy zobaczyłam zdjęcia Gosi, wiedziałam, że to to.  Nie pomyliłam się.  Danie nie dość, że w wiosennych kolorach to jeszcze przepyszne.  Dziękuję bardzo Małgosiu za wyszperanie tego przepisu.




porcja na 2 osoby


  • ok. 300 g dyni pokrojonej w grubą kostkę (polecam odmianę Hokkaido)
  • ½ łyżeczki garam masala
  • ¼ łyżeczki zmiażdżonych ziarenek kardamonu
  • 2 łyżeczki curry
  • 1 łyżka oliwy


Piekarnik rozgrzać do temp. 180 st.C.
Do miski wsypać wszystkie przyprawy i oliwę. Wymieszać. Dynię – wydrążoną, obraną ze skórki i pokrojoną w sporą kostkę – wrzucić do miski z przyprawami. Obtoczyć dokładnie, tak by kawałki dyni pokryły się miksturą. Rozłożyć na blasze na papierze do pieczenia pojedynczą warstwą. Piec ok. 15 minut, aż dynia stanie się miękka.


  • 2 łyżki masła
  • 1 niewielka cebulka lub 2 szalotki
  • 1 szkl. ryżu arborio (uprzednio dobrze opłukanego pod bieżącą wodą)
  • ok. 100 ml białego wytrawnego wina
  • ok. 400 ml gorącego wywaru warzywnego lub drobiowego
  • ok. ¼ szkl. zielonego groszku (może być mrożony)


Cebulkę obrać, drobno posiekać. W garnku rozgrzać masło. Smażyć cebulkę, aż się zeszkli. Wrzucić arborio – mieszając chwilę smażyć. Wlać do garnka białe wino. Gdy płyn zostanie wchłonięty przez ryż, dolewać stopniowo po jednej chochelce wywaru, za każdym razem czekając, aż cały zostanie wchłonięty. Gdy ryż będzie już niemal miękki – wraz z ostatnią chochelką wywaru - wrzucić zielony groszek. Na chwilę przed zdjęciem z ognia – dodać upieczoną dynię. Wymieszać. Podawać natychmiast.



6.02.2010

Bardzo meksykański sernik z tortilli

Kolejny przepis od Ainsleya Harriott'a z książki "Meals in minutes".  Jak zapowiedziałam rodzinie co zrobię na sobotni obiad, reakcja małżonka była następująca: "Znowu bez mięsa".  Jednak gdy tylko danie wylądowało na stole, stosunek moich panów do dania uległ radykalnej zmianie.  Usłyszałam, że jest super, pyszne i że wcale nie czuć, że tam nie ma mięsa (a to z ich ust komplement).  Synio stwierdził, że to danie to 777 niebo. Córcia też zjadła całą swoją porcję.




Składniki:


  • 1 łyżka oliwy
  • 1 cebula, posiekana
  • 1/2 - 1 łyżeczki chilli
  • 400 g pomidorów i z puszki
  • 200 g mieszanych warzyw z mrożonki (dałam tylko groszek)
  • 215 g fasolki red kindey z puszki, osączonej
  • 5 placków tortilli
  • 150 g sera cheddar, utartego
  • sól, pieprz
  • sałata, śmietana do podania



Wykonanie:


Nagrzać piekarnik do 180 stopni.

Na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć cebulkę aż się zezłoci. Dodać chilli i pomidory, smażyć 5 minut, aż sos lekko zgęstnieje. Dodać mrożone warzywa i podgrzewać przez kolejne 4 minuty. Dodać fasolkę, podgrzać i doprawić do smaku.

Placek tortilli położyć na żaroodpornym talerzu (ja użyłam blachy do tarty), posmarować częścią sosu i posypać serem. Wykładać kolejna placki tortilli, sos i ser. Na koniec na ostatnim placek dać tylko ser. Włożyć do piekarnika i zapiekać przez 10 minut, aż ser się stopi. Pokroić na kawałki i podawać z sałatą i śmietaną.

30.04.2009

Zielona zupa z pesto

Wczoraj wieczorem otworzyłam lodówkę, a tam ani marchewki, ani pietruszki a ja muszę ugotować zupę, bo córcia nie zaśnie w południe jak nie zje zupki.  No i na całe szczęście przypomniał mi się pewien przepis. Przepis w oryginale pochodzi od Nigelli, ale widziałam go już na kilku blogach w modyfikacjach większych lub mniejszych.   No i oczywiście byli tacy, którzy się zupą zachwycali jak i Ci, którzy twierdzili, że jest okropna.  Do mnie przepis przemówił no i brak skladników do ugotowania innej zupy zmusił mnie do wypróbowania.  Efekt?  2 do 2.  Małżonek stwierdził, że on lubi te piosenki, które już wcześniej słyszał (czyli rozumiem, że powinnam robić ją częściej to mu posmakuje ;), synio zjadł 2 łyżki (a należy do tych, którzy zjadają pól litra zupy i im mało), córcia stwierdziła, że przepyszna a ja też podzielam jej zdanie.
Mój przepis zawiera pewne modyfikacje wynikające z zawartości lodówki i zamrażarki w dniu wczorajszym


Składniki:


  • 750 ml wody (dałam więcej bo potrzebowałam przynajmniej 4 porcji)
  • 375 g mrożonego groszku (dałam 350 bo tyle było w torbie)
  • 2 dymki (dałam zwykłe cebule)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki soku z limonki (dałam z cytryny)
  • 4 łyżki świeżego pesto (dałam ze słoika)


Dodatkowo dałam


  • 450 g mrożonej fasolki szparagowej
  • 1 małego pora


Wykonanie:

Zagotować wodę . W międzyczasie opaliłam 1 cebulę nad ogniem, a drugą zeszkliłam drobno posiekaną na patelni (to moja modyfikacja). Na wrzątek wrzucić groszek, fasolkę, pora, cebule i dodać sól i sok z limonki/cytryny. Gotować około 7 minut. Wyjąć dymkę (ja zostawiłam cebulki i pora też) i wszystko zmiksować w blenderze, dodając pesto. Ja moją zupkę udekorowałam kolendrą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...