Zobaczyłam ten przepis u Oli i w przeciągu pół godziny już zajadałam krem sama. Przygotowanie banalne, smak rewelacja. Jest to zdrowa wersja nutelli, ale nie spodziewajcie się smaku takiego jak w oryginalnym kremie. Moim zdaniem nie jest nawet zbliżony, ale nie szkodzi. Krem podawałam z naleśnikami, smakował też na orkiszowym chlebie. Na pewno byłby wspaniały na domowej chałce. Na pewno zagości nie raz u nas w domu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daktyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą daktyle. Pokaż wszystkie posty
3.12.2016
Krem czekoladowy z cieciorki
30.04.2016
Mus jaglany z malinami
Mus, który doskonale sprawdzi się jako drugie śniadanie czy deser. Możecie wykorzystać do niego każde owoce, świeże czy mrożone. Bardzo syty, ale nie zapychający. Przepis pochodzi z książki "Jaglany Detoks"
8.04.2016
Mleko jaglano - słonecznikowe
Jeszcze w zimie kupiłam książkę "Jaglany detoks" Marka Zaremby. Kupiłam i zaczęłam lekturę. Początkowo byłam zachwycona, w miarę czytania coraz bardziej miałam wrażenie jakbym czytała wydawnictwo jakiejś sekty. Nie byłam w stanie przebrnąć przez całą książkę. Przynajmniej na razie. Jednak jest w niej sporo wartościowych informacji (np. o naturze termicznej pokarmów) i generalnie sama idea jaglanego detoksu do mnie przemawia. Na razie nie zdecydowałam się na pełny detoks, ale jemy kaszy zdecydowanie więcej. Samo mleko jest dość smaczne. Idealne do porannej jaglanki czy koktajlu. Zrobiłam z nim nawet kawę. Mleko pięknie się spieniło. Oczywiście smak kawy lekko zmodyfikowany, ale nie było źle.
18.01.2016
Batony energetyczne - bez pieczenia, bez cukru
Moje drugie podejście do tych batonów, które jeszcze na wiosnę pokazała Kasia.
Za pierwszym razem namoczyłam daktyle i okazało się, że nie da się z
takich ulepić batonów. Wtedy powstały inne. Tym razem zamiast miksować
daktyle (mój blender tego nie wytrzymał), posiekałam je drobno.
Okazało się, że tak też można. Następnego dnia zabrałam na trening.
Pani trener pochwaliła, syn też. Do powtórki.
Etykiety:
daktyle,
kokos,
orzechy,
płatki owsiane
7.10.2015
Wegańskie Banoffee Pie - bez cukru i mąki
To ciasto zrobiłam dla moich chłopaków z okazji ich święta.
Przygotowuje się je banalnie, nie wymaga pieczenia, a smakuje
rewelacyjnie. Moim zdaniem lepiej niż oryginalna wersja, która jest zdecydowanie za słodka. Przepis pochodzi od erVegan.
Składniki:
spód:
spód:
- 1 ½ – 2 szklanki orzechów (dałam włoskie, laskowe i migdały)
- 10 – 15 sztuk namoczonych daktyli * (dałam 15 sztuk )
- szczypta soli i odrobina wody
masa kajmakowa:
- 2 szklanki daktyli *
- 1 spora łyżka masła orzechowego
- 3-4 banany (plus odrobina soku z cytryny)
- woda po moczeniu daktyli
krem:
- 1 duża puszka tłustego mleka kokosowego, schłodzonego przez całą noc
- 1- 2 łyżki soku z cytryny
- kakao do posypania
Wykonanie:
Daktyle
zalać wrzątkiem i odstawić na około 10 - 15 minut. Orzechy zmiksować
dość drobno. Dodać 15 sztuk namoczonych daktyli i ponownie razem
zmiksować. Dodać łyżkę - dwie wody z moczenia daktyli tak, żeby masa
dała się formować.
Formę 18
cm wyłożyć folią. Zmiksowaną orzechowo - daktylową masę wyłożyć na dno i
boki formy i ugnieść. Formę wstawić do lodówki do schłodzenia.
Pozostałe
daktyle wyjąć z wody (wody nie wylewać) i zmiksować z masłem orzechowym
dodając stopniowo wodę z moczenia daktyli (ja dodałam kilka łyżek).
Konsystencja ma być o kremowej konsystencji.
Z
lodówki wyjąć schłodzony spód. Wyłożyć na spód pokrojone i skropione
sokiem z cytryny banany. Na banany wyłożyć masę daktylową (kajmak).
Ponownie wstawić blachę do lodówki.
Tłustą
część mleka kokosowego (bez wody, schłodzonego przez całą noc) przełożyć
do misy robota. Ubijać przez kilka minut dodając stopniowo sok z
cytryny (w oryginale jest mowa o soku z całej cytryny, ja dałam sok z 2 -
3 łyżek i moim zdaniem to i tak za dużo). Ubitą śmietankę wyłożyć na
masę kajmakową. Posypać kakao i odstawić na około godzinę do lodówki.
* łącznie użyłam około 400 - 450 g daktyli
5.05.2015
Brownie bez cukru i mąki
Kiedy zobaczyłam je u Kornika wiedziałam,
że szybko zagości w mojej kuchni. Kupiłam bataty, chociaż przez chwilę
zastanawiałam się, czy nie przygotować wersji dyniowej, ale na tę
poczekam do jesieni. Ciasto genialne w smaku. Najbardziej czuć w nim
śliwki. Jest dość delikatne, bardzo mokre i pewnie ciężko będzie je
jeść bez talerzyka, ale zapewniam, że warto je przygotować. Nawet
jeżeli jecie zwykłe, słodzone ciasta. Nie wyczujecie, że brakuje w nim
mąki i cukru. Zapewniam.
Składniki:
- 700 g batatów (2 sztuki)
- 300 g śliwek kalifornijskich
- 150 g suszonych daktyli bez pestek
- 7 łyżek niesłodzonego kakao (plus więcej do posypania)
- 2 łyżki oleju
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
Bataty obrać, pokroić na kawałki i ugotować do miękkości. Odcedzić i przestudzić delikatnie. Zmiksować na gładkie puree.
Daktyle i
śliwki zalać wrzątkiem. Odstawić na kwadrans i dokładnie odcedzić.
Zmiksować na gładką masę. Wymieszać z batatami (robiłam to blenderem).
Dodać jajka, kakao i sodę. Wymieszać do połączenia składników
(ponownie przy użyciu blendera lub w malakserze). Formę o wymiarach 23 x
23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę i wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 40 minut.
Odstawić w formie do wystygnięcia. Kroić dopiero zimne ciasto.
Posypać z wierzchu kakao.
28.04.2015
Batony energetyczne (bez mąki i cukru)
Tak naprawdę miały być zupełnie inne ale chciałam sobie ułatwić pracę a
potem w środku nocy musiałam kombinować. Na szczęście kombinacja i poszukiwania pomocy w internecie pomogły i w efekcie powstały pyszne batony., pełne zdrowia i dodające energii.
Składniki:
- 300 g płatków owsianych (zwykłych lub górskich)
- 300 g daktyli
- 5 - 7 łyżek jagód goji
- 75 g nasion słonecznika
- 4 łyżki nasion chia (+ 16 łyżek wody)
- 1 łyżeczka cynamonu
Wykonanie:
Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na kwadrans. Odcedzić płyn a daktyle zmiksować.
Nasiona chia zalać wodą i odstawić na kwadrans aż napęcznieją.
Wymieszać
zmiksowane daktyle, namoczone nasiona chia z pozostałymi składnikami.
Formę (ok 15 x 23 cm) wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć masę i
dokładnie wyrównać przyciskając masę do dna. Wstawić do piekarnika
nagrzanego do 180 - 190 stopni i piec przez około 25 - 35 minut.
Sprawdzać czy batony nie spiekają się zbytnio. Odstawić do
przestudzenia i chłodne pokroić na części.
Etykiety:
bieganie,
chia,
daktyle,
płatki owsiane
13.04.2015
Mleko owsiane
Ostatnio piję coraz więcej koktajli, zarówno tych zielonych, jak i w
innych kolorach. Dlatego też postanowiłam przygotowywać do nich mleko
owsiane. Po pierwsze, żeby były zdrowsze, po drugie bardziej sycące.
Skorzystałam z przepisu Gosi.
Dokonałam jednak pewnych małych modyfikacji. Ponieważ moje mleko
używane jest tylko do koktajli, nie odcedzam go po zmiksowaniu. Na
zdjęciu jednak widać porcję odcedzoną. Dodatkowo, jeżeli chcecie, można
mleko posłodzić daktylami. Mleko idealnie sprawdza się jako moje drugie
śniadanie. To prawie jak porcja owsianki na zimno z ulubionymi
dodatkami.
Składniki (na ok. 1 litr)
- 1 szklanka płatków owsianych
- 4 szklanki wody (zimnej, przefiltrowanej)
- 5 - 8 suszonych daktyli bez pestek (opcjonalnie)
Wykonanie:
Szklankę
płatków owsianych zalać wodą i odstawić na noc. (Jeżeli chcecie
uzyskać mleko słodkie, dodajemy też do płatków wypestkowane daktyle).
Rano dolać pozostałe 3 szklanki wody i zmiksować całość. Powstałe
„mleko” przecedzić przez gazę, lub jeżeli używacie go do koktajli można
zostawić takie z otrębami. Jest wtedy bardziej sycące. Mleko rozwarstwia
się po pewnym czasie, ale wystarczy wstrząsnąć butelką. Mleko
przechowywać w lodówce do 1 – 2 dni.
28.01.2015
Pieczone musli Boba
W połowie musli, w połowie granola. Pierwszy raz robiłam ją w ten
sposób, ale muszę przyznać, że bardzo mi taka wersja smakuje. Przepis
pochodzi z książki "What Katie Ate". Przygotowałam z połowy porcji z
książki, a i tak jest jej bardzo dużo. Chociaż prawda jest taka, że
znika też w tempie ekspresowym. Razem ze mną tę granolę, czy też musli
zrobiła też Edytka.
Składniki:
- 250 g płatków owsianych
- 40 g zarodków pszennych
- 30 g wiórów kokosowych
- 100 g pestek dyni
- 80 g migdałów
- 70 g orzechów laskowych
- 1,5 łyżki oleju
- 1,5 łyżki miodu
- 1,5 łyżki syropu klonowego (dałam z agawy)
- 140 g rodzynków
- 35 g posiekanych suszonych daktyli lub fig
Składniki:
Miód,
syrop klonowy i olej przełożyć do rondelka i podgrzewać przez około 5
minut. Płatki owsiane, zarodki, wiórki, pestki dyni, migdały i orzechy
wymieszać w misce. Odłożyć połowę mieszanki. Do połowy wlać podgrzany
miód z olejem i wymieszać. Przełożyć na blachę i wstawić do piekarnika
rozgrzanego do 130 C (termoobieg). Piec przez godzinę mieszając od
czasu do czasu. Ostudzić i wymieszać z odłożonymi składnikami. Dodać
rodzynki i daktyle. Przełożyć do szczelnego pojemnika.
17.01.2015
Smoothie pomarańczowe z daktylami
Moje pierwsze smoothie z daktylami. Nie
wiem nawet jak to się stało, że nigdy wcześniej nie dodawałam ich do
koktajli. Kiedy jednak Ewelinka pokazała
swoje koktajle to od razu wiedziałam, że szybko taki przygotuję. Zaraz
potem padła propozycja, że kolejny Lubelski Kociołek będzie z
cytrusami. Tak więc w ramach naszego wspólnego, lubelskiego pichcenia
jest pyszne smoothie z pomarańczami i daktylami. Zajrzycie do
pozostałych blogerów lubelskich, żeby zobaczyć co przygotowali.
- 200 ml jogurtu naturalnego
- sok z 1 pomarańczy*
- 4 - 6 daktyli bez pestek
Wykonanie:
* Poza sokiem dodałam też miąższ, który został w wyciskarce
Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Podawać od razu.
16.01.2015
Ciasto czekoladowe - bez cukru i mąki
6 lat temu pojawił się tutaj pierwszy przepis. Były to muffiny.
Dzisiaj również na słodko, ale dużo zdrowiej. Ciasto czekoladowe bez
grama dodatkowego cukru, bez mąki. Za to z bananami i daktylami.
Przepis zobaczyłam już jakiś czas temu na duńskim blogu The Food Club.
Ponieważ nie miałam dostępu do świeżych daktyli zmodyfikowałam przepis.
Moje ciasto wyszło dużo wyższe niż to oryginalne. Dlatego też musiałam
je piec prawie dwa razy dłużej. Zapraszam na urodzinowe ciasto i
dziękuję, że już tyle lat tutaj zaglądacie.
Składniki:
- 250 g suszonych daktyli (bez pestek)
- 100 g wrzątku
- 1 dojrzały banan
- 3 jajka
- 4 łyżki oleju
- 50 ml espresso
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 50 g ciemnego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 65 g mielonych migdałów
Wykonanie:
Daktyle
zalać wrzątkiem i odstawić na minimum 30 minut. Następnie odcedzić i
zmiksować na gładką masę. Dodać banana, jajka, kawę, wanilię, olej i
ponownie zmiksować. Dodać kakao, proszek i migdały. Wymieszać. Formę o
średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dno). Przelać masę.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na około 50 - 55minut (do
suchego patyczka). Ciasto ostudzić przed podaniem.
20.12.2013
Keks
Kiedy Bee pokazała
to ciasto, wiedziałam, że pojawi się u mnie. U niej nazywa się
świąteczne, ja jednak nazwałam je keksem. W końcu chyba takie jest ;)
Tym bardziej, że nawet Bee mówiła, że z dnia na dzień coraz lepsze.
Moja wersja jest dość zmodyfikowana - inne owoce, brak soku
pomarańczowego, więcej alkoholu.
Składniki:
- 300 g bakalii (u mnie daktyle, figi, rodzynki i skórka pomarańczowa kandyzowana)
- ok. 200 ml ekstraktu pomarańczowego domowej roboty (np ten) *
- 170 g masła, pokrojonego na kawałki
- 2 jajka
- 175 g jasnego brązowego cukru
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- skórka pomarańczowa z 1 pomarańczy, starta
- 225 g mąki mąki
- 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- cukier puder, do posypania
*jeżeli nie mamy takiego ekstraktu możemy użyć soku pomarańczowego i 2 - 3 łyżek rumu
Wykonanie:
Figi
i daktyle posiekać. Włożyć razem z rodzynkami do garnka, zalać
ekstraktem i gotować aż płyn odparuje. Zdjąć z ognia i dodać masło i
skórkę pomarańczową. kandyzowaną Wymieszać, aż całe masło się rozpuści.
Jajka
ubić z cukrem. Gdy będą już puszyste dodać ekstrakt waniliowy i skórkę
pomarańczową. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodawać na
zmianę mąkę i ostudzone bakalie do masy jajecznej, mieszając za każdym
razem.
Formę
o wymiarach 23x23 wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać ciasto. Piec w
160 stopniach przez około 45 minut (do suchego patyczka). Ciasto
zostawić przez kilka minut w formie, a potem wyjąć do przestudzenia na
kratkę. Wystudzone ciasto posypać cukrem pudrem.
3.12.2013
Razowe bułeczki pomarańczowe
Moje
dzieci uwielbiają ciepłe, angielskie bułeczki scones na śniadanie. Tym
razem postanowiłam zamiast tradycyjnego mleka czy śmietany dodać sok
pomarańczowy. Dzięki temu bułeczki zyskały lekko pomarańczowy posmak.
Użyłam w połowie mąki pełnoziarnistej aby śniadanie było zdrowsze. Do
tego szklanka soku, domowy dżem i śniadanie gotowe. Pierwsza z 5
codziennych porcji warzyw lub owoców zaliczona :) Pysznie i zdrowo.
Składniki (na 8 bułeczek):
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 110 g mąki pszennej
- 110 g mąki pszennej razowej
- 25 g masła
- 50 g daktyli
- 150 ml soku pomarańczowego Tymbark 100%
- 2 łyżki mleka do posmarowania
Wykonanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
Do
miski przesiewamy mąki, sól i proszek. Dodajemy masło i rozcieramy
palcami, aż powstaną grudki. Daktyle siekamy i dodajemy do mąki z
masłem. Mieszamy. Stopniowo zaczynamy dolewać sok. Mieszamy całość
widelcem. Sok dolewamy tylko do momentu, aż ciasto da się zagnieść.
Prawdopodobnie nie będziemy musieli użyć całych 150 ml (u mnie zostało
około 5 ml). Wyjmujemy ciasto z miski i szybko zagniatamy.
Rozwałkowujemy na grubość około 1 cm i ostrym nożem kroimy na 8
trójkątów. Możemy też wyciąć koła. Bułeczki przekładamy na blaszkę,
smarujemy mlekiem i pieczemy w górnej części piekarnika przez około 10 -
12 minut. Podajemy ciepłe.
Wpis sponsorowany
4.05.2013
Muffinki daktylowe
Wypad w góry mobilizuje do wypieku rzeczy, które można ze sobą zabrać na wędrówkę. Kiedy Viri pokazała te muffinki, wiedziałam, że będą idealne. W końcu ciasta daktylowe
zrobiło furorę. Nie myliłam się. Muffinki niezwykle wilgotne,
zachowały świeżość na kolejny dzień. Ba, przetrwały w upale w plecaku.
W prawdzie troszkę się pogniotły, ale w smaku były idealne.
Składniki:
Składniki:
- 200g suszonych daktyli, wypestkowanych
- 100ml wrzącej wody
- 140g mąki pszennej pełnoziarnistej
- 50g tartych orzechów włoskich
- 20 g tartych migdałów
- 50 g cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- szczypta soli
- 150ml mleka
- 100ml oleju
- 50g syropu z agawy (lub miodu)
- 2 jajka
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
składniki na kruszonkę:
- 4 łyżki mąki pszennej
- 4 łyżki cukru trzcinowego
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
Wykonanie:
Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na minimum pół godziny. Następnie zmiksować na gładką masę.
Przygotować
kruszonkę. Mąkę i masło wyrobić palcami, tak aby powstały okruszki.
Dodać cukier i orzechy. Wymieszać i odstawić (najlepiej do lodówki).
Piekarnik
rozgrzać do 170 stopni. Formę wyłożyć papilotkami. Suche składniki na
ciasto wsypać do jednej miski i wymieszać. Do drugiej wlać mokre
składniki i wymieszać. Mokre przelać do suchych, dodać pure daktylowe i
wymieszać całość widelcem. Ciasto nie musi być całkiem gładkie, mogą
pozostać grudki. Przełożyć masę do przygotowanej formy (u mnie wyszło
16 muffinek). Każdą muffinkę posypać przygotowaną kruszonką. Piec
około 20 minut. Wystudzić na kratce.
22.04.2013
Ciasto daktylowe z polewą toffi
Nie pamiętam kiedy wydrukowałam ten przepis. Nawet nie pamiętałam skąd (na szczęście znalazłam, od Eweny).
Wiem jednak, że powinnam była je zrobić od razu, jak najszybciej.
Ciasto jest niesamowicie wilgotne i puszyste, pomimo tego, że użyłam
mąki razowej. Smakowało wszystkim, nawet mojemu bardzo negatywnie
nastawionemu do tego ciasta mężowi.
Składniki:
Składniki:
Na ciasto:
- 225 g daktyli, bez pestek, pokrojonych na kawałki
- 300 ml wrzącej wody
- 115 g masła, miękkiego
- 175 g drobnego cukru trzcinowego
- 3 jajka
- 225 g maki pszennej razowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 1 łyżeczka sody
Polewa:
- 85 g jasnego cukru muscovado
- 55 g masła
- 3 łyżki tłustej śmietanki (użyłam 12%, bo nie miałam innej)
Wykonanie:
Tortownicę 23 cm wykładamy papierem do pieczenia (wyłożyłam dno i boki). Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Daktyle
kroimy i zalewamy wrzątkiem. Odstawiamy. Masło i cukier ucieramy, aż
stanie się puszyste. Dodajemy po jednym jajku cały czas ucierając.
Następnie dajemy mąkę, cynamon, proszek do pieczenia i sól. Mieszamy
szpatułką. Do wody z daktylami dodajemy sodę. Na koniec wlewamy wodę i
daktyle do masy i bardzo dokładnie mieszamy. Masę przelewamy do
tortownicy i pieczemy około 60 minut.
Składniki
na polewę przekładamy do garnuszka. Roztapiamy na małym ogniu cały
czas mieszając. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez 3 minuty.
Piekarnik przełączamy na opcję grill. Upieczone ciasto polewamy polewą i
wstawiamy ponownie do piekarnika. Czekamy, aż polewa zacznie bulgotać i
wyłączamy piekarnik. Czekamy aż polewa ostygnie i stężeje. Ciasto
podajemy po przestudzeniu.
11.04.2013
Bardzo zdrowa granola
W
sumie, to wszystkie granole są zdrowe. A jeśli porównamy je do
kupnych mieszanek, czy płatków śniadaniowych, to wygrywają już
zupełnie. Ta jednak jest zdrowsza od innych, bo zawiera popping z
amarantusa (Kasiu dzięki
za inspirację). Ponieważ odkryłam ostatnio kilka przepisów na
granole, gdzie nie było soku czy puree owocowego, postanowiłam spróbować
jaka jest różnica. Granola jest bardziej sucha, ale naprawdę pyszna.
Składniki (na 2 słoje)
Wykonanie:
Wszystkie składniki, poza daktylami i figami mieszamy dokładnie w misce tak, aby miód i olej pokryły wszystkie pozostałe składniki. Przekładamy na blachę do pieczenia wyłożoną papierem i pieczemy w 170 stopniach około 30 - 40 minut ( ja piekłam moją granolę na dwa razy. Wyjęłam z piekarnika po 20 minutach i ponownie wstawiłam na 20 minut po godzinie). Mieszamy co 10 minut. Do ciepłej granoli dodajemy pokrojone figi i daktyle, mieszamy i studzimy. Przekładamy do słoików.
Składniki (na 2 słoje)
- 400 g płatków owsianych
- 70 g płatków migdałowych
- 100 g ziaren słonecznika
- 70 g poppingu z amarantusa
- 150 g posiekanych orzechów włoskich
- 100 g posiekanych orzechów laskowych
- 100 g sezamu
- 100 g daktyli
- 100 g suszonych fig
- 6 łyżek miodu
- 2 łyżki oleju
Wykonanie:
Wszystkie składniki, poza daktylami i figami mieszamy dokładnie w misce tak, aby miód i olej pokryły wszystkie pozostałe składniki. Przekładamy na blachę do pieczenia wyłożoną papierem i pieczemy w 170 stopniach około 30 - 40 minut ( ja piekłam moją granolę na dwa razy. Wyjęłam z piekarnika po 20 minutach i ponownie wstawiłam na 20 minut po godzinie). Mieszamy co 10 minut. Do ciepłej granoli dodajemy pokrojone figi i daktyle, mieszamy i studzimy. Przekładamy do słoików.
Etykiety:
daktyle,
figi,
orzechy,
płatki owsiane
28.12.2012
Babka bakaliowa
Ta
babka zagościła na naszym świątecznym stole. Jest bardzo aromatyczna
(dzięki skórkom owocowym) i wilgotna. Myślę, że spokojnie może pojawić
się też podczas Wielkanocy. To kolejny świąteczny wypiek wykonany z Kasią. Przypominam Wam też o bardzo przydatnym przeliczniku miar i wag. Jeśli braliście udział w konkursie z Kasią koniecznie doczytajcie post do samego końca :)
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 4 jajka
- 1 Kasia
- 170 g cukru pudru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 150 g bakalii (dałam suszone figi, daktyle,rodzynki i kandyzowane skórki)
Na polewę:
- 80 g mlecznej czekolady
- 80 g kremówki
Wykonanie:
W
jednej misce wymieszać mąki i proszek do pieczenia. Rodzynki umyć,
osuszyć, pozostałe bakalie posiekać. Włożyć do osobnej miski i
wymieszać je z dwiema łyżkami mąki. Kasię roztopić i ostudzić. Jajka i
cukier utrzeć mikserem na biało. Mąki i ostudzoną Kasię dodawać na
przemian do masy jajecznej mieszając. Na koniec dodać bakalie obtoczone w
mące i całość wymieszać. Przełożyć do keksówki (użyłam 30 cm, ale
można też troszkę mniejszej) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec
około 40 - 50 minut (do suchego patyczka) w piekarniku nagrzanym do 190
stopni. Ostudzić na kratce.
Kiedy
ciasto ostygnie przygotować polewę. Czekoladę i kremówkę podgrzewać w
garnuszku cały czas mieszając, aż masa się dobrze połączy i lekko
zgęstnieje. Odstawić na kilka minut, aż lekko przestygnie. Następnie
polać babkę polewą. Zamiast polewy czekoladowej, można też użyć lukru.
Wpis sponsorowany
18.12.2012
Piernik
Dzisiaj
przepis na piernik z użyciem Kasi. Piernik jest wyśmienity, zniknął w
tempie błyskawicznym. Użyłam do niego kremu cytrynowego (lemon curd),
bo akurat był w lodówce, ale może użyć też powideł. Przypominam Wam też
o konkursie z Kasią, gdzie możecie wygrać wspaniałe roboty kuchenne. Jeśli nie macie w domu wagi, tutaj możecie sprawdzić ile to 220 g cukru :)
Składniki:
- 400 g mąki pszennej
- 220 g cukru
- 125 g Kasi
- 2 jajka
- 4 łyżki miodu
- 4 łyżki kremu cytrynowego (lub powideł np śliwkowych)
- 2 łyżki kakao
- 1 łyżeczka sody
- 40 g przyprawy do piernika
- 200 ml mleka
- 300 g bakalii (dałam figi, morele, daktyle, skórki kandyzowane)
Wykonanie:
Kasię
rozpuścić i ostudzić. Do misy robota wbić jajka, dodać cukier. Ubić,
aż jajka będę puszyste. Dodać kakao, mąkę, sodę i przyprawę do
piernika. Delikatnie wymieszać. Dodać miód, krem cytrynowy lub powidła,
Kasię i mleko. Wymieszać tak, aby wszystkie składniki się połączyły.
Dodać bakalie i ponownie wymieszać. Keksówkę o długości 30 cm wyłożyć
papierem do pieczenia. Gotowe ciasto przelać do przygotowanej
keksówki. Piec w 180 stopniach przez około godzinę (do suchego
patyczka). Piernik ostudzić. Nie musi on leżakować, ale może. Przed
podaniem piernik polać lukrem.
Wpis sponsorowany
22.11.2012
Zdrowy deser
Kolejny
deser z cyklu "chce mi się słodkiego, a w domu nic nie ma". Do tego
jeszcze bardzo zdrowy. Składniki podaję dość na oko, bo każdy może
dodać to co chce i w ilości jaką lubi.Kolejną jego zaletą jest to, że
możemy zapakować do pracy i zjeść jako drugie śniadanie.
Składniki:
- ok. 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
- 1 banan
- garść rodzynek
- garść suszonej żurawiny
- garść orzechów (u mnie nerkowce)
- 4 daktyle
- 1 suszona figa
- syrop z agawy
Wykonanie:
Banana kroimy w plasterki. Orzechy, daktyle i figi siekamy. Wszystkie składniki mieszamy, dosładzamy syropem z agawy (lub miodem, syropem klonowym). Podajemy na ciepło lub zimno.
1.11.2012
Zdrowe muffiny
"Śniadanie zjedź sam, obiadem podziel się z przyjacielem, kolację oddaj wrogowi."
Pewnie słyszeliście to powiedzenie i mam nadzieję, że się do niego
stosujecie. Ja nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez śniadania.
Chociaż rano jest bardzo dużo rzeczy do zrobienia, zawsze znajdujemy
czas przynajmniej na kanapki z domowego pieczywa. To właśnie dzięki
temu wychodzimy z domu naładowani energią.
Dzisiaj
pokażę Wam przepis na muffinki, które możecie zjeść na śniadanie,
zabrać ze sobą do pracy, czy też zjeść jako deser. Przepis znalazłam
na stronie flora.pl, gdzie możecie poczytać o tym jak jeszcze możemy dbać o nasze zdrowie.
Składniki
- 250 g mąki razowej
- 50 g cukru trzcinowego
- 55 g płatków owsianych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody do pieczenia
- ½ łyżeczki mielonego cynamonu
- 3 pogniecione dojrzałe banany
- 2 jajka
- 175 ml niskotłuszczowego jogurtu naturalnego
- 75 g roztopionej Flory Original
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 50 g grubo posiekanych orzechów laskowych
- 100 g pokrojonych daktyli bez pestek
Przygotowanie
Rozgrzej
piekarnik do temperatury 190°C. Spryskaj blachę na muffiny sprayem do
pieczenia i odstaw (ja wykładam blachę papilotkami).
Połącz mąkę, cukier, płatki owsiane, proszek do pieczenia, sodę do pieczenia i cynamon w dużej misce i odstaw.
Połącz banany, jajka, jogurt, Florę Original i wanilię w średniej wielkości misce.
Wymieszaj
zawartość obu misek, tylko do połączenia składników. Mieszając, dodaj
orzechy laskowe i daktyle. Nakładaj ciasto do przygotowanej formy,
tworząc małe kopce.
Piecz 25 minut lub do czasu, gdy po włożeniu patyczka do środka, będzie on czysty. Pozostaw do ostygnięcia na 10 minut; wyjmij z formy, pozostaw do całkowitego ostygnięcia i podawaj.
Piecz 25 minut lub do czasu, gdy po włożeniu patyczka do środka, będzie on czysty. Pozostaw do ostygnięcia na 10 minut; wyjmij z formy, pozostaw do całkowitego ostygnięcia i podawaj.
Wpis sponsorowany
Etykiety:
banany,
daktyle,
orzechy,
płatki owsiane
Subskrybuj:
Posty (Atom)











