Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka orkiszowa. Pokaż wszystkie posty

6.02.2020

Ziołowy chlebek do rwania

Spotkania towarzyskie owocują kolejnymi przepisami.  Najpierw idziesz gdzieś, a tam koleżanka/kolega przynosi coś pysznego.  Prosisz o przepis, a na następne spotkanie, już w innym gronie, sam przynosisz tę potrawę. Tak było tym razem.  Wprawdzie link z przepisem, który dostałam nie działał, ale znalazłam go sama.  Już wiem, że jednak koperek (nie było go w oryginalnym przepisie, a w tym, który znalazłam sama) to nie jest najlepszy pomysł.  Obstawiam też, że czosnek niedźwiedzi to będzie to, ale trzeba poczekać do wiosny.


12.02.2018

Bułeczki orkiszowe metodą solno-drożdżową

Na zdjęciu u Zorry wyglądały tak cudownie, że nie mogłam nie przyłączyć się do Lutowej Piekarni.  Moje niestety nie wyglądają tak apetycznie, ale trudno.  Ważne, że smakowały i że dzieciaki zachwycone, że nie chleb, a bułeczki.



16.10.2017

Chleb z dynią - World Bread Day 2017

Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że pierwszy raz nie wezmę udziału w World Bread Day u Zorry.  Na szczęście udało się i upiekłam chleb zaproponowany w ramach Październikowej Piekarni.  Pierwszy raz od kilku lat piekłam chleb bez formy, więc miałam lekką tremę. Na szczęście ciasto było idealne, dobrze się z nim współpracowało i chleby (bo piekłam z podwójnej porcji) upiekły się idealnie.  Kolor niestety nie jest taki jak powinien, a to chyba za sprawą dyniowego puree ze słoika z ubiegłego roku (słoik nie był podpisany i tak do końca nie jestem pewna czy to była sama dynia, czy może dynia z jabłkiem?).  Nie dodałam też fig, ponieważ akurat nie miałam ich w domu, a decyzja o pieczeniu była bardzo spontaniczna.  Mimo wszystko chleb bardzo nam smakował i podejrzewam, że zagości nie raz.  Tym bardziej, że pieczenie go nie zajmuje dużo czasu.



21.04.2017

Donuty dyniowe

Ostatni słoik dyniowego puree.  Duża część poszła na sconsy, ale naszła nas też ochota na donuty.  Szybkie w przygotowaniu i do tego doskonale nadają się na drugie śniadanie do szkoły.  Upiekłam raz, a potem musiałam jeszcze raz, bo tak wszystkim posmakowały.  Przepis podejrzałam na Foodnetwork.


4.03.2017

Chlebek bananowy

Dwa tygodnie temu gościliśmy u nas Olę i Janka z 2smaki.  Na ich przyjazd postanowiłam upiec bananową wersję ciasta farmera.  Okazało się, że to dobry pomysł, bo ciasto podobno bardzo smakowało.  No chyba, że mówili tak przez grzeczność ;)


26.01.2017

Bajgle tureckie

Tak już mam, że czasami jak zobaczę jakieś zdjęcie, to potem po prostu muszę to zrobić.  Tak właśnie było z tymi bajglami.  No może nie do końca tak, bo jak zobaczyłam te bajgle u Eweliny, to od razu zobaczyłam coś, co chcę z nimi zrobić. Coś, na coś miałam smaka od dawna, chociaż chyba nie do końca byłam tego świadoma.   Chcecie wiedzieć co to?  To zapraszam jutro.
Przepis na bajgle pochodzi z książki Moniki Waleckiej "Opowiadania drewnianego stołu".



20.01.2017

Pączki śniadaniowe w sosie jagodowym



W tak zwany Blue Monday pokazał je na Instagramie Jamie.  Zapisałam przepis i od tej pory robiłam je już dwa razy.  Trzeba przyznać, że przygotowanie tego śniadania zajmuje chwilę, ale zapewniam, że warto.   Ponieważ karnawał w pełni, tą pączki na śniadanie pasują wyjątkowo.    Podana porcja wystarczy dla 2 – 4 osób, w zależności od apetytu.  W oryginale Jamie używał mąki pszennej e spulchniaczem, ja zamieniłam pszenną na orkiszową i dodałam proszek.



11.01.2017

Chleb orkiszowo - żytni za zakwasie

Dawno nie piekłam mieszanego chleba. Kiedy Liska pokazała swój ostatnio ulubiony chleb na instagramie, postanowiłam go upiec.  Liska piecze go w garnku, ja garnka nie mam, więc upiekłam w foremkach.  Chleb jest bardzo wilgotny, ale dzięki temu długo zachowuje świeżość.



28.11.2016

Islandzkie bułki z marcepanem i żurawiną (MÖNDLUSNÚDAR)

Dotychczas tylko raz skusiłam się na udział w "Wypiekaniu na śniadanie".  Niestety w tamtym przepisie był błąd i zniechęciłam się dość skutecznie do wspólnego weekendowego pieczenia.  Kiedy jednak zobaczyłam te drożdżówki, pomyślałam, że muszę dać im szansę.  Nie myliłam się.  Ciasto idealne, miękkie, cudownie współpracujące.  A nadzienie?  Nie da się ukryć, że do żurawiny i do marcepanu mam słabość.  Zapraszam więc na bardzo zimowe, trochę świąteczne drożdżówki.  Przepis z bloga Everyday Flavours, która korzystała z przepisu Lo.


14.11.2016

Bułki marchewkowe na zaczynie drożdżowym

Listopadowa piekarnia u Amber a w niej bułeczki marchewkowe zaproponowane przez Anię.   Bułeczki są niezwykle miękkie i puszyste chociaż zupełnie na takie nie wyglądają.  Niestety użyłam zbyt małych marchewek i w rezultacie musiałam ratować się dolaniem łyżki wody.



16.10.2016

Orkiszowy chleb wieloziarnisty

Jak co roku, 16 października na blogach na całym świecie wielkie święto - World Bread Day.  Wszystko to dzięki Zorze, która od 2006 organizuje to wydarzenie.  Stali czytelnicy wiedzą, że chleb piekę od kilku lat kilka razy w tygodniu.  Sporadycznie kupujemy jakiś w piekarni.  Dlatego też, nie mogę w tym święcie nie brać udziału.  Miałam jednak w tym roku problem z wyborem chleba.  Od jakiegoś czasu piekę prawie non stop chleb orkiszowy, ewentualnie TPM.  Na szczęście Ptasia natchnęła mnie i powstał ten szybki, banalny wypiek.  Chleb doskonale sprawdzi się dla początkujących.  Nie ma przy nim pracy, a efekt przerośnie Wasze oczekiwania.  Tylko trzymajcie się czasu wyrastania i nie przerażajcie dość płynnym ciastem.
Oryginalny przepis pochodzi jeszcze z ery przedblogowej - z fotoforum, od Komarki.  Ja dokonałam modyfikacji jeżeli chodzi o mąki.


1.04.2016

Chleb orkiszowy na zakwasie

Firmowy chleb z Piekarni po godzinach.  Ile to lat już minęło od czasu kiedy Tatter, Polka i Margot uczyły nas jak piec chleby? Wtedy w miarę na bieżąco odrabiałam lekcje, a teraz po latach wróciłam od firmowego przepisu zmieniając tylko mąkę na orkiszową.  W ubiegłym miesiącu piekłam ten chleb kilka razy, tak nam posmakował.




22.01.2016

Szarlotka

Ulubione ciasto w naszym domu.  Z tego przepisu od Elizy Mórawskiej, z książki "Słodkie" korzystałam już wiele razy.  W oryginale jest to szarlotka z malinami, ale u nas jeszcze w takiej formie nie wystąpiła.  Myślę, że na jesieni się pojawi, bo posmakowała nam bardzo.


29.10.2015

Muffinki migdałowe z jabłkami

Ostatnio dość rzadko piekę, ale od czasu do czasu ulegam.  Szczególnie kiedy dziecko wyjeżdża na weekend na konkurs i prosi o coś dobrego na drogę.  Czy może być coś szybszego niż muffiny? Zrobione w środku nocy, rano zapakowane do pudełka.  Kilka zostało do obfotografowania.  Ponownie zmodyfikowałam przepis z książki "What Katie Ate".



Składniki (na ok 15 sztuk):
  • 185 g mąki orkiszowej typ 630
  • 65 g zmielonych migdałów
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g cukru trzcinowego drobnego
  • 1 1/2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli morskiej
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • ok. 150-180 ml ciepłej wody
  • 120 g masła, stopionego, ostudzonego
  • 2 lekko ubite jajka
  • 1 jabłko, obrane, pokrojone w kostkę
  • 50 g groszków czekoladowych (lub gorzkiej czekolady)
  • 50 g płatków migdałowych


Wykonanie:

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami.  Piekarnik rozgrzać do 190 stopni.
Mąkę wymieszać z proszkiem, mielonymi migdałami i solą.  Dodać cukier i cynamon.   W osobnej misce wymieszać masło, wodę i jajka.  Dolać do miski z suchymi składnikami.  Następnie dodać pokrojone jabłko, czekoladę i ponownie wymieszać.  Przełożyć do przygotowanej formy ciasto (ciasto jest dość rzadkie).  Na wierzchu posypać płatkami migdałów.  Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut, do suchego patyczka.


23.10.2015

Orkiszowa tarta z prażonymi jabłkami

Tę tartę robiłam dwa razy w trakcie jednego tygodnia przy czym za drugim razem miałam już zamówienie na podwójną porcję. Dodam, że nawet tej było za mało.  Na szczęście tartę robi się szybko, więc problemu nie ma.  Jeżeli chodzi o samo ciasto, jest to zmodyfikowany przepis z książki "What Katie Ate" autorstwa Katie Davies.



Składniki:
  • 260 g mąki orkiszowej typ 630
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 100 g drobnego cukru
  • 125 g schłodzonego masła
  • kilka łyżek zimnej wody



Wykonanie:
Mąkę, proszek i cukier przełożyć do miski.  Dodać masło pokrojone w kostkę i ucierać palcami (można też wyrobić robotem i ja tak robię).  Kiedy ciasto zaczyna przypominać okruchy dolać łyżkę wody i wymieszać.  W razie potrzeby dolać jeszcze jedną, dwie łyżki, aż ciasto ładnie zacznie odchodzić od brzegów miski (ja dolewam zazwyczaj 2 łyżki wody).  Ciasto zawinąć w folię i schłodzić w lodówce przez około 30 minut. 
Formę do tarty o średnicy 24 cm posmarować masłem.  Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, oderwać około 1/4.  Większą część delikatnie ocieplić i rozwałkować.  Wyłożyć dno i boki formy.  Ciasto nakłuć widelcem.  Na tak przygotowane ciasto wyłożyć folię i obciążyć ją grochem.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 10 minut.  Wyjąć formę, zdjąć folię z grochem.  Na podpieczony spód wyłożyć uprażone jabłka.
Odłożony kawałek ciasto cienko rozwałkować i wyciąć z niego paski.  Paski ułożyć na jabłkach formując z nich kratkę.  Ciasto wstawić ponownie do piekarnia na około 30 - 40 minut, aż kratka na wierzchu będzie rumiana.

22.09.2015

Pizza paprykowa na orkiszowym cieście

Od kilku lat korzystam już tylko z jednego przepisu na ciasto na pizzę.  Tym razem podmieniłam tylko mąkę pszenną na orkiszową z bardzo dobrym skutkiem.  Zastanawiałam się też, czy ajvar sprawdzi się zamiast sosu pomidorowego i muszę przyznać, że sprawdza się bardzo.  Polecam tę typowo jesienną pizzę.



Składniki:
  • 2 papryka (lub po jednej z 2 kolorów)
  • kilka sporych łyżek ajvaru
  • mozzarella

na ciasto:
  • 400 g mąki orkiszowej jasnej
  • 175 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka drożdży instant lub 3 łyżeczki świeżych
  • 60g oliwy z oliwek
  • 340g - 400g lodowato zimnej wody (dałam ok. 380)
  • łyżeczka soli


Wykonanie:
W misie wymieszać mąki, sól i drożdże.  Dodać oliwę i stopniowo dolewać wody.  Zagniatać ciasto robotem na niskich obrotach przez kilka minut, aż ciasto będzie elastyczne.  Misę przykryć i wstawić do lodówki na noc (ostatecznie ciasto może stać w lodówce tylko kilka godzin lub po prostu od razu wyrastać w cieple).  Gotowe ciasto podzielić na porcje.  Rozwałkować.  Na cieście rozsmarować ajvar.  Posypać papryką pokrojoną w kostkę.  Na wierzchu ułożyć plastry mozzarelli.  Piec w 240 stopniach przez około 10 minut.


21.08.2015

Muffinki orkiszowe z bananami i czekoladą

Córka wyjeżdża na pierwszy obóz.  Nie planowałam żadnych wypieków, bo obóz bliziutko, a i wyżywienie będzie.   Jednak późno wieczorem dziecko wyraziło nadzieję, że ona też będzie mogła zabrać ze sobą mamusine bułeczki. W końcu brat zawsze zabierał.  Zaczęło się gorączkowe przeszukiwanie szafek i składników.  Bułeczki drożdżowe odpadały ze względu na godzinę. Zresztą nie miałabym czym ich nadziać.  Tak oto powstały muffiny bez proszku do pieczenia (bo nie było), z prawie samych zdrowych składników.  Rano uśmiech na twarzy dziecko i słowo "Upiekłaś" - bezcenne.



Składniki (na 12 - 14 sztuk):
  • 250 g mąki orkiszowej jasnej
  • 90 g cukru trzcinowego
  • 50 g płatków owsianych zwykłych lub górskich
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej (może być też proszek do pieczenia)
  • 1 banan
  • 50 g groszków czekoladowych (lub posiekanej czekolady)
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • 90 g oleju
  • 1 jajko


Wykonanie:
Mąkę, cukier, płatki, proszek i groszki czekoladowe wymieszać w misce.  Banana przekroić wzdłuż i pokroić na plasterki.  Dodać do sypkich składników i wymieszać. Jogurt, olej i jajko wymieszać. Dolać do sypkich składników i niedbale wymieszać.  Przełożyć do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami.  Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni na około 20 - 25 minut.


18.07.2015

Gofry orkiszowe

Skoro niedawno powstała frużelina, musiałam zrobić też gofry.  Chciałam, aby było nieco zdrowsze i dlatego zrobiłam je z mąki orkiszowej.  Skorzystałam z przepisu Abcdieta od kuchni.  Gofry wyszyły przepyszne, ale miałam problemy z wyciąganiem ich z gofrownicy.  Musiałam naprawdę dobrze ją smarować za każdym razem.



Składniki (na ok 10 sztuk):

  • 1 1/2 szklanki mąki orkiszowej jasnej
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju  + więcej do smarowania gofrownicy
  • 300 ml mleka (dałam 2 %)
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • szczypta soli



Wykonanie:
Mąkę, żółtka, wanilię, proszek, cukier i olej wymieszać w misce na gładkie ciasto.  Białka ubić ze szczyptą soli i następnie delikatnie wymieszać z pozostałym ciastem.  Gotową masę wylewać chochlą na rozgrzaną gofrownicę wysmarowaną olejem.  Piec na złoty kolor. 


6.07.2015

Scones orkiszowe

Kolejne marzenie blogowe, które zostało zrealizowane w tym roku:  scones i truskawki.  Skorzystałam z przepisu, który pojawił się już na blogu 2 lata temu.  Zmieniłam tylko rodzaj mąki z pszennej na orkiszową i oczywiście dodałam nowo zrobiony dżem truskawkowy, świeże truskawki i .... jogurt grecki.  Tak, wiem, powinna być clotted cream, ale w Polsce jest nie do zdobycia, a nie odważyłam się jeszcze zrobić ją sama.  Muszę jednak przyznać, że gęsty jogurt spełnij swoją rolę.





Składniki (na ok. 7 - 8 bułeczek)
  • 225 g mąki orkiszowej typ 630
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 40 g masła w temperaturze pokojowej
  • ok. 150 ml mleka
  • 1 1/2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • dżem truskawkowy
  • clotted cream (u mnie jogurt grecki)
  • truskawki


Wykonanie:
Mąkę wymieszać z proszkiem i solą.  Dodać masło i wyrobić palcami.    Następnie powoli wlewać mleko i mieszać ciasto nożem.  Szybko zagnieść gotowe ciasto i rozwałkować na grubość ok. 1,5 cm.  Wykroić bułeczki.  Pozostałe ciasto zagnieść, ponownie rozwałkować i i wyciąć bułeczki.  Wycięte bułki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.  Można posmarować je z góry mlekiem.  Wstawić do piekarnika  nagrzanego do 220 stopni (na górną półkę).  Piec około 12-15 minut, aż bułeczki urosną i będą lekko brązowe.  Wyjąc z piekarnika, delikatnie przestudzić.  Podawać z dżemem, śmietaną (jogurtem greckim) i truskawkami.



19.06.2015

Drożdżówki z truskawkami

Dawno nie było domowych drożdżówek, ale jakoś tak się utarło, że jak syn gdzieś wyjeżdża, to drożdżówki są.  Nie mogło więc być inaczej przed szkolną wycieczką.  Drożdżówki zrobione, zdjęcia zrobione, drożdżówki zjedzone a przepis gdzieś zaginął.  Po jakimś czasie znalazłam karteczkę z notatkami, ale źródło przepisu?  Gdzieś a jakiegoś bloga, ale od kogo?  No nie pamiętam.  Może ktoś zna?  Bo nie lubię tak bez podawania autora.



Składniki (na ok 5 - 7 drożdżówek)
  • 15 g drożdży świeżych (u mnie 5 g instant)
  • 30 g cukru
  • 270 - 300 g mąki orkiszowej jasnej (w oryginale była chyba pszenna)
  • 100 ml letniego mleka
  • 30 g roztopionego masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • ok 300 g truskawek
  • 2 łyżki cukru
Kruszonka:
  • 30 g masła
  • 60 g mąki
  • 10 g cukru


Wykonanie:
Mąkę (270 g)  przesiać do misy robota i zrobić w niej wgłębienie.  Wlać odrobinę mleka i wkruszyć drożdże i cukier.  Zamieszać, posypać odrobiną mąki i odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.  Następnie dodać pozostałe składniki i w razie potrzeby dodać pozostałą mąkę.  Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.  Odstawić na około godzinę do wyrośnięcia.  Po tym czasie ciasto odgazować i podzielić na kilka części.  Uformować bułeczki i dnem szklanki w każdej zrobić wgłębienie.  Przykryć i odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. 
Z masła, mąki i cukru wyrobić palcami kruszonkę.
Truskawki umyć, osuszyć i odszypułkować.  Pokroić na kawałki i zasypać cukrem i mąką ziemniaczaną.  Włożyć w zagłębienie wyrośniętych bułek.  Posypać kruszonką.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25 - 30 minut.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...