10.05.2014

Placuszki owsiane z czekoladą

Miałam ochotę na bardzo, ale to bardzo zdrowe placuszki.  Poszukałam i znalazłam wersję bez mąki, z płatków owsianych.  Do tego miały jeszcze czekoladę.  Pomyślałam, że brak mąki całkowicie uzasadnia użycie czekolady, prawda?  Niestety jak się okazało nie byłam w stanie zrobić placków dokładnie tak, jak było napisane w przepisie.  Nie wiem w czym tkwi błąd, ale moje płatki nie chciały osiągnąć właściwej konsystencji i rozwalały się na patelni.  Wychodziła mi bardzo smaczna smażona owsianka.  Po 3 nieudanych placuszkach delikatnie zmodyfikowałam przepis.  Dodałam odrobinę mąki pszennej pełnoziarnistej i się udało.  Placuszki podałam z cudowną konfiturą z ekologicznych borówek, które otrzymałam  ostatnio do przetestowania.  Borówki z mojego regionu :)  Polecam.



Składniki:
  • 2 jajka
  • 150 g płatków owsianych
  • 250 ml maślanki
  • 1 łyżeczka cukru (w oryginale łyżka)
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (w oryginale 3)
  • 85 g gorzkiej czekolady w kawałkach (dałam groszki)
  • 3 - 4 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej (mój dodatek)


Wykonanie:
Jajka, maślankę, cynamon, sól  i płatki wymieszać i odstawić na 30 minut, żeby płatki zmiękły.  Dodać proszek i czekoladę i wymieszać.  Dodać mąkę i sprawdzić gęstość.  Odstawić na chwilę.  Patelnie z kilkoma kroplami oleju rozgrzać.  Nakładać po łyżce masy i smażyć placki na złoty kolor przez około 3 minuty z jednej strony.  Przekładamy na drugą i smażymy jeszcze minutę, dwie.


9.05.2014

Makaron z kremem szparagowym

Ekspresowy pomysł na wspaniały obiad.  Nie sądziłam, że krem szparagowy może tak dobrze smakować.  Przepis znalazłam w książce "Pasta &Co" wyd. Świat Książki. Danie do powtórzenia jeszcze w tym sezonie.



Składniki:
  • ok. 500 g makaronu
  • 300 g szparagów
  • ok 80 ml śmietany 30%
  • 100 ml bulionu
  • oliwa
  • 1 ząbek czosnku (w oryginale 2)


Wykonanie:
Makaron ugotować al dente.  Szparagi umyć i odłamać zdrewniałe końcówki.  Pokroić na mniejsze kawałki.  Na patelni poddusić czosnek na oliwie.  Doprawić solą i pieprzem.  Dodać pokrojone szparagi (bez główek).  Dolać bulion i dusić przez około 10 minut.  Pod koniec dodać główki. Wyjąć kilka główek do dekoracji, a resztę zmiksować razem ze śmietanką (w oryginale polecano wyjęcie czosnku, ja jednak zmiksowałam z nim i bardzo mi to smakowało).  Zmiksowany sos przelewamy znowu na patelnię.  Dodajemy odcedzony makaron, mieszamy i chwilę razem gotujemy na wolnym ogniu.  Podajemy na ciepło, z odłożonymi główkami szparagów.

8.05.2014

Tarta owocowa z bezą włoską

Tarta idealna.  Kruche ciasta według pana Roux, mocno owocowe nadzienie i beza.  Posmakowała nam bardzo, na pewno będzie do powtórki.  Przy okazji tej tarty pierwszy raz używałam agaru.Kupiłam go już jakiś czas temu, ale jakoś zawsze brakowało mi odwagi, żeby spróbować.  Tym razem okazało się, że skończyła się żelatyna i nie było wyjścia.  Całe szczęście.  Muszę przyznać, że jest idealny.  Nie powstają grudki, szybko gęstnieje, a do tego dużo zdrowszy niż żelatyna.  Coś czuję, że od tej pory już się z agarem nie rozstanę.






Składniki:
na ciasto (wg M. Roux):
  • 250 g mąki tortowej
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g cukru pudru przesianego
  • szczypta soli
  • 2 żółtka

na nadzienie:
  • 700 g owoców mrożonych lub nie (truskawki, jagody, maliny itd)
  • 7 g agaru (lub 1- 2 łyżki żelatyny)
  • 100 g cukru

na bezę włoską:
  • 2 białka
  • 150 g cukru
  • ok 100 g wody

Wykonanie:
Tartę o średnicy 26 cm smarujemy masłem.  Mąkę przesiać z cukrem i solą.  Dodać masło i posiekać nożem tak, aby powstały grudki.  Dodać żółtka i szybko zagnieść ciasto.  Zawinąć w folię i schłodzić przez minimum 20 minut.  Ciasto wychodzi trochę za dużo.  Możne je jednak zamrozić lub przechowywać przez kilka dni w lodówce.  Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim przygotowaną formę.  Dół nakłuć widelcem.  Na ciasto wyłożyć folię i wysypać na nią obciążenie (groch, kulki ceramiczne).  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na około 10 - 15 minut.  Wyjąć blachę z piekarnika.  Zdjąć folię z obciążeniem i ponownie wstawić formę z ciastem do piekarnika.  Piec na złoty kolor, przez kolejnych 15 - 20 minut.  Wyjąc ciasto z piekarnika i ostudzić.
Przygotować nadzienie.  Owoce włożyć do garnka.  Dodać cukier i zagotować.  Gotować przez kilka minut tak, aby część owoców się rozpadła (mrożone muszę się rozmrozić).  Agar zalać odrobiną wody i wymieszać. Dodać do owoców i zagotować.  Gotować przez około 2 minuty. Zdjąć garnek z ognia i odstawić, aż masa trochę stężeje.  Masę owocową przekładamy na upieczony spód i wyrównujemy.
Przygotowujemy bezę włoską.  Cukier wkładamy do garnka i zalewamy wodą tak, aby przykryła cukier.  Zagotowujemy i gotujemy na wolnym ogniu przez kilka minut, aż do próby nitki.  W międzyczasie delikatnie ubijamy białka.  Mają się tylko lekko spienić i nie powinny być ubite na sztywno.  Syrop wlewamy do podbitych białek strużką.  Cały czas ubijamy białka.  Zwiększamy obroty miksera i ubijamy pianę przez kilka minut, aż misa będzie chłodna.  Gotową bezę przekładamy na zastygnięte owoce.  Gotową bezę podpalamy palnikiem do creme brulee lub wkładamy na chwilę pod grill w piekarniku.



7.05.2014

Grzanki, szparagi i jajko - śniadanie idealne

W prostocie siła.  Czy trzeba czegoś więcej?  Ciepłe, chrupiące grzanki, zielone szparagi i jajko?  Jak dla mnie idealnie rozpoczęty dzień.  Nie przeszkadza, że jajko nie zawsze ma idealny kształt.  W końcu w domu można podać i tak.  Najważniejsze, że smakuje.




Składniki:
  • chleb razowy (najlepiej domowy)
  • zielone szparagi
  • jajko
  • ocet winny
  • sól


Wykonanie:
Kromki chleba opiekamy w opiekaczu.  Zagotowujemy wodę w garnku. Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końcówki i wrzucamy do osolonego wrzątku na 2 - 3 minuty.  Wyjmujemy i oblewamy zimną wodą.  W małym garnuszku zagotowujemy wodę z łyżką octu.  Jajka wbijamy na talerzyk i ostrożnie zsuwamy na wrzącą wodę.  Gotujemy przez 3 minuty.  Szparagi kroimy na kilka kawałków i kładziemy na ciepłe tosty.  Na szparagi kładziemy ugotowane jajko w koszulce.  Kroimy jajko i jemy na ciepło.


6.05.2014

Tarta z fetą, oliwkami i papryką

Tarta, która nie tylko świetnie wygląda, ale też rewelacyjnie smakuje.  Pachnie też obłędnie.  Planowałam zjeść ją na kolację, ale pół zniknęło zaraz po wyjęciu z piekarnika.  Nie mogłam się powstrzymać.  Przygotowałam ją na kolejne wspólne pieczenie z Edytką i Malwiną. Tym razem przepis znalazła Edytka w książce "Inspiracje kulinarne" Richard Carroll. W oryginale tarty robione są na cieście francuskim.  Ja jednak robiłam je na kruchych spodach.



Składniki (na 2 małe tarty):
  • ok 100 g kruchego ciasta
  • pół upieczonej czerwonej papryki
  • 60 g fety
  • 2  łyżki oliwek pokrojonych w plasterki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mleka 
  • 2 łyżki śmietany 30 %
  • 1 łyżeczka ziół włoskich
  • sól, pieprz
  • szczypiorek
  • masło  do form

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.  Formy wysmarować masłem.  Kruche ciasto rozwałkować i wyłożyć nimi formy.  Nakłuć spody.  Na ciasto wyłożyć folię i wysypać groch.  Wstawić do piekarnika na ok. 10 minut.
Jajka wymieszać z mlekiem i śmietanką.  Dodać zioła i doprawić do smaku.  Dodać pokruszoną fetę, paprykę pokrojoną w kawałki i oliwki.  Całość wymieszać.  Z piekarnika wyjąć podpieczone spody.  Zdjąć groch i folię.  Na spody wylać przygotowaną masę.  Posypać szczypiorkiem.  Wstawić ponownie do piekarnika i piec około 20 - 30 minut, aż masa się zetnie.

5.05.2014

Torcik owocowy (bez pieczenia)

Idealny pomysł na opróżnienie zamrażalnika przed sezonem.  Torcik jest lekki i bardzo łatwy w przygotowaniu.  Spokojnie można go też wykonać ze świeżych owoców.  Od lat taki tort przygotowuje moja szwagierka, a w tym razem zrobiłyśmy go razem.  Polecam na nadchodzące lato.




Składniki:
  • 1 paczka biszkoptów (lub 1 mały blat)
  • 200 g masła
  • ¾ szklanki cukru
  • 3 żółtka
  • 800 g owoców (truskawki, jagody, maliny, wiśnie)
  • 3 galaretki
  • pół szklanki orzechów włoskich (opcjonalnie)


Wykonanie:
Tortownicę (23-26 cm) wyłożyć folią (dno i boki).  Ułożyć na spodzie biszkopty.  Jeżeli używamy owoców, należy je rozmrozić.  Owoce miksujemy lub rozgniatamy.  Część owoców można zostawić w większych kawałkach.  Ja wiśni nie miksowałam, tylko przekroiłam na pół i dodałam pod sam koniec do masy. 
Galaretki rozpuszczamy w 1,5 szklanki wrzątku i odstawiamy.  Masło ucieramy z cukrem i żółtkami  w szklanej lub metalowej misce.  Zagotowujemy w garnku wodę i wstawiamy miskę z masłem i jajkami nad garnek tak, aby misa nie dostawała do wody.  Do utartej masy dodajemy po łyżce zmiksowanych owoców i ucieramy nad parą.  Kiedy dodamy wszystkie owoce zdejmujemy masę z garnka.  Masę owocowo – maślaną mieszamy z ostudzoną galaretką.  Odstawiamy aż masa stężeje, ale tylko na tyle, aby można ją było jeszcze przelać do tortownicy.  Torcik wstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia


4.05.2014

Tort czekoladowo - owocowy dla dziewczynki

W ubiegłym tygodniu urządzaliśmy imienino-urodziny dla naszej córki i jej przyjaciółki.  Tort oczywiście musiał się pojawić.  Skoro przyjęcie dla dzieci, tort z owocami i czekoladą.  Takie były życzenia.  Poszłam trochę na skróty, szczególnie przy masie owocowej, ale dzieciom i dorosłym smakowało.  To najważniejsze.  Niestety nie mam zdjęcia tortu w przekroju.




Składniki:

  • biszkopt (użyłam tego)
  • 500 g mascarpone
  • 400 g śmietany 30%
  • 4 łyżki cukru drobnego
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • ok 300 g masy owocowej (takiej jak ta)
  • płatki czekoladowe
  • odrobina czerwonego barwinka

 

Wykonanie:



Biszkopt kroimy na 3 blaty.  Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i studzimy.  Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem.  Mascarpone lekko ubijamy oddzielnie.  Łączymy razem z kremówką.  Odkładamy około 1/3 masy i łączymy z czekoladą.  Biszkopt nasączamy (ja robiłam to herbatą owocową).  Na pierwszy blat kładziemy masę czekoladową.  Kładziemy drugi blat.  Na to masę owocową.  Na wierzch kładziemy ostatni blat.  Odkładamy odrobinę masy, którą mieszamy z barwnikiem.  Całość dekorujemy pozostałą masą ze śmietany i mascarpone. Boki tortu obsypujemy płatkami czekoladowymi.  Czerwoną masę przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy wierzch.


3.05.2014

Rolada jabłkowo - żurawinowa

Moje dzieci uwielbiają rolady, a ja robię ja bardzo rzadko.  Pewnie dlatego, że nie do końca jestem zadowolona z efektu.  Jednak Ursa ma rację i to praktyka czyni mistrza, więc może się poprawię.  Ta rolada powstała po to, aby zużyć nadmiar jabłek i zapasy zamrażalnika.  W pierwszej wersji miała być z dodatkiem malin.  Potem jednak pomyślałam, że żurawina jeszcze ładniej zagęści masę z jabłek.



Składniki:
  • 450 g jabłek (waga po obraniu)
  • 100 g mrożonej żurawiny
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki żelatyny

Na ciasto:
  • 3 jajka
  • 2 łyżki drobnego cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej


Wykonanie:
Przygotować masę.  Obrane jabłka pokroić na kawałki.  Włożyć do garnka z żurawinami i odrobiną wody.  Zagotować.  Po chwili dodać cukier.  Gotować przez kilkanaście minut, aż jabłka i żurawiny się rozpadną.  Mieszać dość często.  Masę zmiksować blenderem.  Żelatynę zalać gorącą wodą.  Dodać do zmiksowanej masy i bardzo dokładnie wymieszać.  Odstawić do stężenia.
Formę o wymiarach 28x34 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Białka ubić na sztywno.  Dodać cukier i nadal ubijać.  Dodać po jednym żółtku cały czas ubijając.  Na koniec dodać przesiane mąki i połączyć całość delikatnie.  Wylać masę na przygotowaną blachę.  Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na około 10 - 12 minut.  Przygotować czystą ściereczką.  Posypać ją drobnym cukrem.  Upieczony biszkopt przełożyć na ściereczkę (papierem do góry).  Zdjąć papier i zwinąć  wzdłuż krótszego boku razem ze ściereczką.  Odstawić na kratkę do przestudzenia.
Ostudzony biszkopt rozwinąć.  Zdjąć ściereczkę i wysmarować ciasto tężejącą masą.  Zwinąć w roladę.  Owinąć folią i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.  Gotową roladę można posypać cukrem pudrem.

2.05.2014

Tarta ze szparagami

Miałam w lodówce kawałek kruchego ciasta (wg M. Roux) i szparagi.  Nie mogło to się skończyć inaczej, jak właśnie taką tartą (chociaż raczej powinnam nazwać ją quiche).  Szybko i bardzo smacznie.  Można ją jeść na ciepło, ale równie dobrze smakuje też na zimno.  Doskonale nadaje się więc na majowy piknik. 



Składniki:
  • 3 jajka
  • 50 ml śmietany 30 %
  • 50 ml mleka
  • sól, pieprz
  • suszona bazylia
  • 10 - 12 zielonych szparagów
  • 75 g fety

Na ciasto:
  • 250 g mąki
  • 150 g masła
  • 1 łyżeczka soli
  • szczypta cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka


Wykonanie:
Przygotowujemy ciasto.  Mąkę przesiewamy z solą.  Dodajemy cukier.  Dodajemy maso pokrojone na kawałki i nożem siekamy, aż postaną grudki.  Dodajemy jajko i mleko i szybko zagniatamy ciasto. Zwijamy w kulę, zawijamy w folię i chowamy na około 20 minut do lodówki.  Schłodzone ciasto rozwałkowujemy. 
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni.  Formę do tarty (26 cm) smarujemy masłem.  Wykładamy rozwałkowane ciasto i przycinamy boki.  Spód nakłuwamy widelcem.  Na ciasto kładziemy folię lub papier do pieczenia.  Wysypujemy groch i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut.  Wyjmujemy podpieczony spód.  Zdejmujemy papier z grochem. 
Jajka delikatnie ubijamy.  Dodajemy mleko i śmietankę i mieszamy z jajkami.  Doprawiamy solą (odrobina), pieprzem i bazylią.  Dodajemy pokruszoną fetę i mieszamy.  Wylewamy na podpieczony spód.  Na wierzch kładziemy umyte szparagi (odłamujemy wcześniej końcówki).  Wkładamy do piekarnika na 20 - 30 minut.  Masa ma się ściąć, a spód ładnie podpiec.  Podajemy na ciepło lub zimno.


1.05.2014

Biszkopt z 6 jaj

Ostatnio dość często robię torty.  Tak jakoś wypada.  A jak torty, to musi być biszkopt. No przynajmniej powinien.  Tym razem biszkopt z 6 jaj, na tortownicę 23 cm.  Moja koleżanka ostatnio się skarżyła, że w moich przepisach są miary na gramy, a ona nie ma wagi.  Dlatego tym razem podaję też miarę szklankową (200 ml).



Składniki:
  • 6 jaj
  • szczypta soli
  • 150 g mąki pszennej (1 szklanka)
  • 50 g mąki ziemniaczanej (4 łyżki)
  • 100 g cukru (1/2 szklanki)


Wykonanie:
Tortownice wykładamy na dnie papierem do pieczenia.  Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. 
Białka ubijamy ze szczyptą soli.  Kiedy są już dość dobrze ubite dodajemy powoli cukier nie przerywając ubijania.  Następnie dodajemy po jednym żółtku nadal ubijając.  Na ubite jajka przesiewamy mąki i delikatnie mieszamy szpatułką tak, aby jajka nie opadły.  Masę przelewamy do przygotowanej formy.  Pieczemy przez około 40 - 45 minut.  Upieczony biszkopt wyjmujemy z piekarnika.  Zostawiamy na około kwadrans.  Następnie nożem oddzielamy boki ciasta od formy  i wyjmujemy na kratkę do przestudzenia, do góry dnem.  Zdejmujemy z ciasta papier do pieczenia.  Zostawiamy do całkowitego ostygnięcia.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...