30.12.2010

Galaretka z grzańca na sylwestra

Zobaczyłam ją ponad rok temu u Polki i nie mogłam o niej zapomnieć.  Pomyślałam sobie, że właśnie teraz na Sylwestra będzie w sam raz.  Zmieniłam jednak oryginalny przepis tak, by wpasował się w składniki, które miałam w domu.  Przepis podaję z moimi zmianami, a oryginał u Poleczki.
Galaretka pasuje doskonale na romantyczną kolację jak i na huczną imprezę.




Składniki:


  • 375 ml wina na grzaniec
  • 1 kawałek kory cynamonu
  • szczypta mielonego imbiru
  • szczypta mielonego kardamonu
  • 4 goździki
  • skórka obrana z czterech mandarynek
  • 140 ml świeżo wyciśniętego soku z mandarynek
  • 55 g drobnego cukru
  • 1,5 łyżki żelatyny


Składniki na krem:


  • 75 ml śmietany kremówki
  • 1/4 łyżeczki mielonego cynamonu
  • szczypta mielonego imbiru


Wykonanie:
Wino, przyprawy i skórkę z mandarynek umieszczamy w rondlu o grubym dnie i doprowadzamy do wrzenia (nie gotujemy!).
Zestawiamy z palnika i odstawiamy na 10 minut. Przecedzamy przez sitko z drobnymi oczkami, wlewamy do czystego rondla, podgrzewamy, dodajemy sok z mandarynek i cukier i mieszamy przez 2-3 minuty. Zmniejszamy moc palnika i lekko podgrzewamy.

Żelatynę zalewamy odrobiną zimnej wody i czekamy aż spęcznieje. Następnie zalewamy wrzątkiem do mniej więcej połowy kubka i mieszamy, aż żelatyna się rozpuści. Odstawiamy na chwilę a następnie dodajemy do ciepłego wina i mieszamy. Uwaga nie gotujemy, bo galaretka się nie zsiądzie.
Przekładamy do 3 małych szklanek i wstawiamy na noc do lodówki (moja zastygała około 4 godzin).

Schłodzoną śmietankę ubijamy z imbirem i cynamonem. Nakładamy na wierzch galaretki, posypujemy cynamonem i podajemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...