07.11.2013

Nocne bułeczki (rosną, gdy Ty śpisz)

Postanowiłam spróbować kolejny przepis na bułeczki, które można zrobić wieczorem i upiec rano.  Ten przepis, w porównaniu do poprzedniego, wymaga od nas nieco więcej pracy z rana.  Nasze bułeczki tak naprawdę nie były nocne, a dzienne.  Ciasto nastawiłam rano, a wieczorem razem z dziećmi formowałam bułeczki.  Zabawa była wspaniała.  Myślałam, że kształty nie będą idealne, ale chyba nie doceniłam moich dzieci.  Zaplatali mini chałki, zwijali węzełki, a następnie kłócili się, które są ładniejsze (standard, co?).
Przepis cytuję za Atinką (z moimi małymi zmianami). A autorką jest Krystyna




Składniki (na 12 dużych bułeczek):
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru
  • 7 g drożdży instant
  • 125 ml wody
  • 125 ml mleka
  • 1 łyżeczka soli
  • 80 ml oleju
  • do posmarowania: mleko
  • do posypania: sezam lub mak


Wykonanie:
Wszystkie składniki włożyć do misy robota.  Wyrabiać ciasto przez około 2 - 3 minuty.  Odstawić na 5 minut pod przykryciem.  Sprawdzić hydrację (jeżeli jest zbyt suche dodać odrobinę wody, jeżeli za mokre podsypać mąki).  Wyrabiać ponownie przez około 5 minut, aż ciasto będzie elastyczne.  Ciasto jest dość twarde.  Przykryć i wstawić do lodówki na kilkanaście godzin (na całą noc, lub cały dzień).
Ciasto dość urośnie.  Odgazować je (uderzając pięścią).  Podzielić na około 12 części i uformować bułeczki.  My formowaliśmy węzełki (takie jak u Atinki) i mini chałki.  Uformowane bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.  Przykryć i odstawić na kwadrans.  Nagrzać piekarnik do 220 stopni.  Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem i ewentualnie posypać sezamem czy makiem.  Wstawić do piekarnika i piec przez około 20 minut.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...