16.10.2017

Chleb z dynią - World Bread Day 2017

Jeszcze kilka dni temu wszystko wskazywało na to, że pierwszy raz nie wezmę udziału w World Bread Day u Zorry.  Na szczęście udało się i upiekłam chleb zaproponowany w ramach Październikowej Piekarni.  Pierwszy raz od kilku lat piekłam chleb bez formy, więc miałam lekką tremę. Na szczęście ciasto było idealne, dobrze się z nim współpracowało i chleby (bo piekłam z podwójnej porcji) upiekły się idealnie.  Kolor niestety nie jest taki jak powinien, a to chyba za sprawą dyniowego puree ze słoika z ubiegłego roku (słoik nie był podpisany i tak do końca nie jestem pewna czy to była sama dynia, czy może dynia z jabłkiem?).  Nie dodałam też fig, ponieważ akurat nie miałam ich w domu, a decyzja o pieczeniu była bardzo spontaniczna.  Mimo wszystko chleb bardzo nam smakował i podejrzewam, że zagości nie raz.  Tym bardziej, że pieczenie go nie zajmuje dużo czasu.



25.09.2017

Curry dyniowe z ciecierzycą

Niestety złotej jesieni nie widać za oknem.  Dlatego trzeba się ratować takimi obiadami.  Nie dość, że rozgrzeją, to jeszcze jak miło popatrzeć na te kolory.  A, że danie robi się dosłownie chwilę, to już tylko kolejny plus.  Zapraszam na curry z dynią i ciecierzycą.


19.09.2017

Sernik malinowy (bez pieczenia)

Wiem, że to już pora na owoce pod kruszonką, ciasta drożdżowe czy dyniowe wypieki.  Nie wiem nawet, czy jeszcze jakieś maliny są do kupienia (w ubiegłym tygodniu jeszcze były).  Ten sernik był jednak tak dobry, że muszę go pokazać, bo za rok mogę zapomnieć jak go zrobiłam, a wtedy nie powtórzę.  Bo powtórka tegoroczna (a była) to trochę za mało.  Sernik za pierwszym razem zrobiłam tylko dlatego, że mój mąż pomylił się podczas zakupów i  kupił żelatynowy fix, który trzeba było przecież jakoś zużyć.



Składniki:

  • 500 g twarogu (dałam z wiaderka)
  • 400 g jogurtu naturalnego
  • 3 - 4 łyżki cukru pudru (dałam też łyżkę domowego waniliowego)
  • pudełeczko malin
  • 200 g ciasteczek owsianych
  • 100 g masła
  • 4 łyżki żelatyny (lub 2 opakowania żelatyna-fix deserowa)


Wykonanie:

Tortownicę 26 cm wyłożyć folią na dnie i na bokach.  Ciasteczka pokruszyć, masło roztopić.  Roztopione masło wlać do ciasteczek i wymieszać.  Mieszankę wyłożyć na spód przygotowanej tortownicy i ugnieść.
Twaróg i jogurt utrzeć mikserem (składniki powinny mieć temperaturę pokojową).  Dodać cukier i ponownie utrzeć. Jeżeli używamy fixu, to wymieszać go z odrobinę mniejszą ilością wody niż na opakowaniu.  Jeżeli używamy żelatyny, to zalać ją odrobiną zimnej wody, a następnie dolać około 1/4 szklanki wrzątku.  Wymieszać i przestudzić delikatnie.  Dolać odrobinę masy serowej, a następnie wlewać powoli do sera i nadal ucierać.
Wylać około połowy masy serowej na ciasteczkowy spód.  Ułożyć na masie maliny, dziurką do dołu.  Wylać pozostałą masę serową i wstawić ciasto do lodówki na kilka godzin.


22.08.2017

MaguRun - czyli mój pierwszy bieg w górach

Długo się nad tym biegiem nie zastanawiałam.  Jak tylko ustaliliśmy, że spokojnie da się ten bieg połączyć z naszym wyjazdem w Bieszczady, to się zapisałam.  Zapisałam, a potem spanikowałam.  Czy ja aby na pewno dam radę?  Niby tylko 20 km, niby aż 4 godziny, ale jak to tak?  Biegi po górach?  Dodatkowo start na Bieg Szlak Trafi zachwiał moja wiarę w to, że się zmieszczę w limicie.


10.08.2017

Bieg Szlak Trafi - Półmaraton

Już od ubiegłego roku chciałam pobiec w Parchatce.  Wiedziałam, że miejsca znikają szybko, ale nie wiedziałam też kiedy wyjeżdżamy na wakacje.  Jak już zaklepaliśmy wyjazd, który nie pokrywał się terminem z biegiem, wolnych pakietów  oczywiście już nie było.  Na szczęście na naszym wyjeździe udało mi się odkupić pakiet na połówkę i tak to prawie bez przygotowania stawiłam się na starcie.


Zdjęcie Foto z biegu

26.07.2017

Koktajl szpinakowy

Kolejny koktajl / sok z wyciskarki.  Tym razem w mocno zielonym kolorze, ale też dość słodki. Powstał przez przypadek - wsadziłam do wyciskarki to, co akurat miałam w domu. Smakował wszystkim, bez wyjątku.



21.07.2017

Ciasto malinowe bez pieczenia

Takim ciastem poczęstowała nas nasza przyjaciółka.  Wtedy był w wersji z winogronami.  Ciasto bardzo przypadło nam do gustu, a mojej córce do tego stopnia, że już następnego dnia prosiła o upieczenie takiego samego.  Zrobiłam, po kilku dniach i w wersji malinowej.



18.07.2017

Wiśniówka (nalewka z wiśni)

W ubiegłym roku wiśnie obrodziły na tyle, że zrobiłam kilka litrów nalewki.  Dobrze, bo okazuje się, że w tym roku nie zrobię ani trochę.  Wiśni nie ma, kwiaty przymarzły.  Zresztą nie tylko wiśnie.  Szkoda, ale dobrze, że chociaż nalewki ubiegłorocznej wystarczy i na ten rok.
Robiłam nalewkę z dwóch różnych rodzajów spirytusu.  Przyznam szczerze, że nie widzę różnicy w smaku ani w wyglądzie.  Na zdjęciach są pokazane obie nalewki i musicie przyznać, że wyglądają tak samo.  W mocy również różnica niemal nie jest zauważalna.


14.07.2017

Sok brokułowo - jabłkowy

Kolejny sok, który na stałe zagościł u nas w kuchni.  Niektóre osoby, które usłyszały co piję były bardzo zdziwione.  Były też pytania, czy sok nie powoduje problemów żołądkowych.  Nie, nie powoduje, przynajmniej u nas, a pijemy go dość często.  W zależności od tego użytych jabłek, rodzaju sita i czy robimy sok na zamkniętym lub półotwartym sicie mamy go bardziej lub mniej przecierowy.  Ten na zdjęciu jest dość gęsty.


12.07.2017

Lody malinowo - bananowe

W mojej wyciskarce można zrobić lody.  Lody idealne, bo kremowe i jeżeli mamy taką ochotę to składające się z samych owoców.  Do tego robi się je w kilka minut.  Oczywiście można też trochę podkręcić smak dodają do nich na przykład masło orzechowe.  Polecam.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...