W ubiegłym roku wiśnie obrodziły na tyle, że zrobiłam kilka litrów nalewki. Dobrze, bo okazuje się, że w tym roku nie zrobię ani trochę. Wiśni nie ma, kwiaty przymarzły. Zresztą nie tylko wiśnie. Szkoda, ale dobrze, że chociaż nalewki ubiegłorocznej wystarczy i na ten rok.
Robiłam nalewkę z dwóch różnych rodzajów spirytusu. Przyznam szczerze, że nie widzę różnicy w smaku ani w wyglądzie. Na zdjęciach są pokazane obie nalewki i musicie przyznać, że wyglądają tak samo. W mocy również różnica niemal nie jest zauważalna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiśnie. Pokaż wszystkie posty
18.07.2017
24.08.2016
Placek wiśniowy - Twin Peaks Cherry Pie
Nie wiem jak Wam, ale mi kojarzy się tylko i wyłącznie z serialem Twin Peaks. Do tego jeszcze kawa z ekspresu przelewowego. Nie wiem z jakiego przepisu był robiony w serialu, ale ten mój wyszedł naprawdę dobry. Przynajmniej tak mówili ci, którzy go jedli. Na zdjęciach widać jeszcze ciepłe ciasto. Nadzienie wtedy płynie, dokładnie tak, jak podawali to ciasto w serialu. Kiedy placek wystygnie, nadzienie nabiera zwartej konsystencji.
11.08.2016
Drożdżówki z wiśniami
Ostatnie wiśnie zrywane w sadzie i pierwsze w tym roku drożdżówki z wiśniami. Bez lukru, bez kruszonki, bo pieczone na wyjazd. Mięciutkie, idealne. Mam nadzieję, że dodadzą nam siły w trasie.
30.06.2014
Ciasto owocowe z galaretkami (bez pieczenia)
To ciasto przygotowała moja teściowa. Jest to wariacja na temat torciku,
który już Wam pokazywałam. Ciasto lekkie, w sam raz na letnie dni.
Dodatkowo jest niezwykle łatwe w przygotowaniu i nie wymaga włączania
piekarnika.
Składniki:
- ok. 800 g mieszanki owoców (truskawki, maliny, jagody, czereśnie, wiśnie)
- pół szklanki cukru
- 3 galaretki
- 500 ml śmietany 30 %
- 2 galaretki
- kilka truskawek lub malin
- biszkopciki
Wykonanie:
Tortownicę
(24 - 26 cm) wyłożyć folią. Na dnie ułożyć biszkopciki. Owoce
rozgnieść. Galaretki rozpuścić w 1,5 szklanki wrzątku i przestudzić.
Wymieszać z owocami i odstawić do lekkiego stężenia. Kiedy masa nie
będzie już płynna przełożyć ją na przygotowane biszkopty. Odstawić do
lodówki do całkowitego stężenia. 2 galaretki rozpuścić w połowie
zalecanej wody. Odstawić do przestudzenia. Kremówkę ubić i wymieszać z
tężejącą i przestudzoną galaretką. Wylać na wierzch zastygniętej masy
owocowej. Do masy śmietanowo - galaretkowej włożyć truskawki pokrojone
na kawałki lub maliny. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.
5.05.2014
Torcik owocowy (bez pieczenia)
Idealny pomysł na opróżnienie
zamrażalnika przed sezonem. Torcik jest lekki i bardzo łatwy w
przygotowaniu. Spokojnie można go też wykonać ze świeżych owoców. Od
lat taki tort przygotowuje moja szwagierka, a w tym razem zrobiłyśmy go
razem. Polecam na nadchodzące lato.
Składniki:
- 1 paczka biszkoptów (lub 1 mały blat)
- 200 g masła
- ¾ szklanki cukru
- 3 żółtka
- 800 g owoców (truskawki, jagody, maliny, wiśnie)
- 3 galaretki
- pół szklanki orzechów włoskich (opcjonalnie)
Wykonanie:
Tortownicę
(23-26 cm) wyłożyć folią (dno i boki). Ułożyć na spodzie biszkopty.
Jeżeli używamy owoców, należy je rozmrozić. Owoce miksujemy lub
rozgniatamy. Część owoców można zostawić w większych kawałkach. Ja
wiśni nie miksowałam, tylko przekroiłam na pół i dodałam pod sam koniec
do masy.
Galaretki
rozpuszczamy w 1,5 szklanki wrzątku i odstawiamy. Masło ucieramy z
cukrem i żółtkami w szklanej lub metalowej misce. Zagotowujemy w
garnku wodę i wstawiamy miskę z masłem i jajkami nad garnek tak, aby
misa nie dostawała do wody. Do utartej masy dodajemy po łyżce
zmiksowanych owoców i ucieramy nad parą. Kiedy dodamy wszystkie owoce
zdejmujemy masę z garnka. Masę owocowo – maślaną mieszamy z ostudzoną
galaretką. Odstawiamy aż masa stężeje, ale tylko na tyle, aby można ją
było jeszcze przelać do tortownicy. Torcik wstawiamy do lodówki do
całkowitego stężenia26.07.2012
Muffiny czarny las
Oto trzecia i ostatnia propozycja wypieków z Kasią.
Moja wisienka na torcie ;). Od dawna miałam ochotę na klasyczne ciasto
Czarny Las. Dlatego w sezonie wiśniowym musiałam zrobić chociaż
namiastkę muffinkową. Muszę przyznać, że to moje pierwsze muffiny
robione z Kasią i wyszły bardzo chrupiące, jeśli to dobre określenie. W połączeniu z bitą śmietaną i wisienkami to było to.
Składniki:
- 250 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 łyżki kakao
- 175 g cukru
- 250 ml mleka
- 90 g Kasi
- 1 jajko
Dodatkowo:
- ok. 300 ml śmietany kremówki
- 2 łyżki cukru
- świeże wiśnie
- kilka kostek gorzkiej czekolady
Wykonanie:
Kasię roztopić i ostudzić. Składniki suche i mokre wymieszać o oddzielnych miseczkach. Następnie dodać mokre do suchych i delikatnie wymieszać. Nakładać do foremek muffinkowych. Piec 20 minut w temperaturze 200 stopni. Wyjąć z formy i odstawić do ostygnięcia.
Wiśnie opłukać i wydrylować. Śmietanę ubić na sztywno z cukrem. Każdą ostudzoną muffinkę przekroić na pół. Na dolną część muffinki położyć łyżkę śmietany, następnie 2 - 3 przekrojone na pół wiśnie. Przykryć górą muffinki. Na wierzch nałożyć bitą śmietanę, zetrzeć na nią czekoladę i udekorować wiśnią. Podawać natychmiast.
25.07.2012
Wiśnie w rumie
Miałam
już dość przygotowywania przetworów, a wiśnie nadal leżały prawie
nietknięte. Przeszukałam dodatek o przetworach do "naj" z sierpnia
2007. Tam znalazłam ten przepis. Ucieszyłam się strasznie, bo nawet
drylować nie trzeba. Zrobiłam, a potem natknęłam się na przepis Bei. No i już nie wiem. Trzeba drylować, czy też nie? Wiśnie mają służyć jako dekoracja do ciast zimą.
Składniki:
- 250 g wiśni
- 200 g cukru
- 100 ml rumu
Wykonanie:
Wiśnie
myjemy i osuszamy na sicie. Wsypujemy do słoja i zasypujemy cukrem.
Następnie wlewamy rum. Słoik zawiązujemy gazą. Na drugi dzień dodajemy
rum tak, aby przykryć owoce. Zakręcamy zakrętką i odstawiamy w ciemne
miejsce.
12.07.2012
Dżem z wiśni i kardamonu
Będę
Was zanudzać przetworami w najbliższym czasie, ale na szczęście nie
tylko przetworami. Na pierwszy ogień cudna mieszanka smaków podejrzana u
Bei.
- 500 g czereśni*
- 500 g wiśni*
- ok. 300 g cukru
- ok. 3-4 kapsułki kardamonu (lub ok. ½ łyżeczki już zmielonego kardamonu)
- otarta skórka z 1 małej cytryny
- (dodatkowo : ok. 2 łyżki soku z cytryny i / lub odrobina pektyny - dałam na podwójną porcję 2 łyżki)
* waga po wydrylowaniu
Wykonanie:
Nasiona kardamonu rozetrzeć w moździerzu. Owoce umyć, osuszyć i wydrylować. Zasypać je cukrem wymieszanym z kardamonem i skórką cytrynową, dodać kilka / kilkanaście pestek, przykryć i odstawić na kilka godzin by puściły sok (a najlepiej na całą noc). Następnego dnia owoce zagotować i smażyć tak długo, aż dżem będzie odpowiedniej konsystencji, od czasu do czasu mieszając i zbierając ewentualne szumowiny z powierzchni dżemu (możemy dodać również ok. 2 łyżki soku z cytryny a jeśli dżem nadal jest zbyt płynny - odrobinę naturalnej pektyny - ja dodałam pektynę). Pod koniec smażenia 'wyłowić' pestki owoców i gorący dżem przełożyć do czystych, wyparzonych (lub wypieczonych w piekarniku) słoików i pasteryzować.
1.08.2010
Frużelina wiśniowa
Kiedy rok temu ujrzałam tę frużelinę u Komarki wiedziałam, że ją zrobię. Musiałam poczekać rok, bo wtedy u nas było już po sezonie wiśniowym. Czekałam więc cierpliwie i kiedy wreszcie w sadzie urwaliśmy 4 łubianki wiśni, a potem rodzinnie je drylowaliśmy (ile było przy tym śmiechu), zabrałam się wreszcie do roboty. Postanowiłam, że zrobię od razu z 4 kilogramów. Jak postanowiłam tak zrobiłam. Teraz mamy zapas na długie zimowe wieczory i poranki, kiedy będziemy ją jedli z ulubionymi placuszkami albo z ... a z czym zobaczycie już niedługo.
Składniki:
Wykonanie:
Wiśnie umyć, wydrylować. Połowę wiśni zasypać cukrem (zasypałam mniej więcej 1/5 z przepisu) i podgrzać, aby puściły sok (można zrobić to z pomocą sokownika). Kiedy się rozgotują, odcedzić, najlepiej przez sito i gazę, aby uzyskać jak najwięcej soku. Sok jeszcze raz podgrzać, dodać cukier (dałam resztę z tego co zostało) i kiedy rozpuści się, dodać drugą połowę wiśni. 3/4 opakowania żel-fixu* (ja dałam całe) wsypać do soku z wiśniami i według przepisu na odwrocie, gotować 1 minutę. Gorącą frużelinę przełożyć do słoików, szczelnie zamknąć i ustawić dnem do góry. Pozostawić do całkowitego ostygnięcia.
* jeżeli chcecie uzyskać gęstszą frużelinę, dodajcie całe opakowanie żel-fixu. Frużelina powinna mieć konsystencję żelu, nie ścisłej galaretki.
Składniki:
- około 2 kg wiśni,
- 1/2 kg cukru,
- opakowanie żel-fixu
Wykonanie:
Wiśnie umyć, wydrylować. Połowę wiśni zasypać cukrem (zasypałam mniej więcej 1/5 z przepisu) i podgrzać, aby puściły sok (można zrobić to z pomocą sokownika). Kiedy się rozgotują, odcedzić, najlepiej przez sito i gazę, aby uzyskać jak najwięcej soku. Sok jeszcze raz podgrzać, dodać cukier (dałam resztę z tego co zostało) i kiedy rozpuści się, dodać drugą połowę wiśni. 3/4 opakowania żel-fixu* (ja dałam całe) wsypać do soku z wiśniami i według przepisu na odwrocie, gotować 1 minutę. Gorącą frużelinę przełożyć do słoików, szczelnie zamknąć i ustawić dnem do góry. Pozostawić do całkowitego ostygnięcia.
* jeżeli chcecie uzyskać gęstszą frużelinę, dodajcie całe opakowanie żel-fixu. Frużelina powinna mieć konsystencję żelu, nie ścisłej galaretki.
23.07.2010
Wiśniada
Czy jest coś wspanialszego od kwaskowatego napoju w gorący dzień? Dla mnie nie ma. Tak jak zapowiedział Ainsley "you watch it disappear" :)
Składniki:
- 400 g świeżych wiśni
- 50 g drobnego cukru
- 1 gałązka świeżego estragonu
- Sok z 2 limonek
- 600 ml wody sodowej (gazowanej, chociaż u mnie zwykła, bo dzieci nie lubią gazowanych)
- Lód
Wykonanie:
Wiśnie, cukier i estragon włożyć do garnka i zalać 450 ml wody. Powoli doprowadzić do wrzenia, mieszając aż rozpuści się cukier a następnie gotować przez około 10 minut, aż wiśnie będą bardzo miękkie. Zdjąć z ognia. Przez sitko wlać wodę wiśniową do naczynia, odcedzając pestki i estragon. Dokładnie przetrzeć cały miąższ z wiśni. Do naczynia z sokiem wiśniowym dodać sok z limonek a następnie schłodzić aż będzie gotowe do podania.
Przelać do dzbanka i dolać wodę sodową. Nalać do szklanek wypełnionych lodem. Można udekorować skórką z limonek i wiśniami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




