31.01.2015

Omlet Suzette

Wszyscy zapewne znają naleśniki Suzette.  Ja postanowiłam połączyć ten smak z naszym ulubionym smakiem śniadaniowym - omletem po królewsku.  Wyszło bardzo, ale to bardzo smaczne połączenie.  Puszysty, lekko pomarańczowy omlet to idealny początek dnia.




Składniki (na 2 - 3 omlety):
  • 4 jajka
  • sok z 1 pomarańczy (ok 70 ml)
  • 2 - 3 łyżki mąki
  • 1 łyżeczka cukru
  • alkohol (rum lub domowy ekstrakt pomarańczowy)
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • kawałki pomarańczy
  • skórka starta z pomarańczy (opcjonalnie)
  • masło do smażenia


Wykonanie:
Białka ubić na sztywną pianę.  Żółtka wymieszać z sokiem z 1 pomarańczy.  Dodać cukier i mąkę tak, aby powstała masa o konsystencji podobnej do śmietany.   Wymieszać z ubitymi białkami.  Na patelni rozgrzać odrobinę masła. Wyłożyć część masy i usmażyć z jednej strony.  Delikatnie przełożyć na drugą stronę i lekko podsmażyć.  Omlet podzielić na mniejsze kawałki.  Wlać odrobinę soku z pomarańczy oraz odrobinę alkoholu (ja użyłam ekstraktu pomarańczowego na bazie rumu).  Podpalić i flambirować.  Przełożyć na talerz.  Podawać z kawałkami pomarańczy i skórką.


30.01.2015

Koeksisters - pączki z Południowej Afryki

Przepis na te pączki dostałam od Ursy, czytelniczki z Republiki Południowej Afryki.  Ursa co jakiś czas podsyła mi przeróżne ciekawe przepisy.  Kiedy tydzień temu znalazłam na mojej skrzynce przepis na afrykańskie pączki, wiedziałam, że szybko je zrobię.  W końcu jest karnawał, a i Tłusty Czwartek zbliża się wielkimi krokami.  Ursa nazwała te pączki "ulepki" i muszę jej przyznać rację.  Są okropnie, ale to okropnie słodkie.  Samo ciasto jest wspaniałe.  Zostawiłam kilka sztuk bez namaczania w syropie i to było to.  Jeżeli nie przepadacie za zbytnią słodyczą polecam usmażyć pączki i zamiast moczenia w syropie najzwyczajniej polać lukrem lub posypać cukrem pudrem.



Składniki (na ok 30 sztuk):
Syrop:
  • 800 g cukru
  • 625 ml wody
  • kawałek kory cynamonu i kawałek imbiru (dałam imbir)

Koeksisters:
  • 480 g mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 czubata łyżka proszku do pieczenia
  • 70 g masła
  • 1 łyżka cukru
  • 2 jajka (roztrzepane)
  • 200-250 ml zimnej wody
  • olej do smażenia


Wykonanie:
Wieczorem przygotować syrop.  Do garnka wlać wodę i dodać cukier.  Zagotować tak, aby cukier się rozpuścił.  Następnie dodać cynamon lub imbir.  Gotować razem na niewielkim ogniu przez około 5-10 minut. Odstawić do przestudzenia a następnie schować do lodówki na całą noc.
W misce wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia.  Dodać masło i wyrobić palcami jak kruszonkę.  Dodać cukier, jajka i stopniowo dodawać wodę.  Wyrobić szybko ciasto.  Przykryć ściereczką i odstawić na 30 - 60 minut do lodówki.  Stolnicę obsypać delikatnie mąką.  Ciasto rozwałkować na grubość ok. 5-7mm.    Wycinać prostokąty lub owale o wymiarach około 8cm x 4cm.  Zostawić około 1 cm odstęp od krótszego boku każdego prostokąta.  Rozciąć na trzy paski.  Z każdego "upleść" luźny warkocz.   Delikatnie złączyć końce.  Gotowe pączki smażyć na złoty kolor w dwóch stron, na oleju rozgrzanym do 180 stopni .  Wyjmować łyżką cedzakową i natychmiast przekładać do miski z syropem.  Najlepiej, żeby miska stała w zlewie z zimną wodą tak, aby syrop cały czas był zimny.  Zostawić w syropie przez chwilę i wyjąć na kratkę.  Zamiast zanurzać pączki w syropie można też polać je lukrem.


28.01.2015

Pieczone musli Boba

W połowie musli, w połowie granola.  Pierwszy raz robiłam ją w ten sposób, ale muszę przyznać, że bardzo mi taka wersja smakuje.  Przepis pochodzi z książki "What Katie Ate".  Przygotowałam z połowy porcji z książki, a i tak jest jej bardzo dużo.  Chociaż prawda jest taka, że znika też w tempie ekspresowym. Razem ze mną tę granolę, czy też musli zrobiła też Edytka.



Składniki:
  • 250 g płatków owsianych
  • 40 g zarodków pszennych
  • 30 g wiórów kokosowych
  • 100 g pestek dyni
  • 80 g migdałów
  • 70 g orzechów laskowych
  • 1,5 łyżki oleju
  • 1,5 łyżki miodu
  • 1,5 łyżki syropu klonowego (dałam z agawy)
  • 140 g rodzynków
  • 35 g posiekanych suszonych daktyli lub fig


Składniki:
Miód, syrop klonowy i olej przełożyć do rondelka i podgrzewać  przez około 5 minut.  Płatki owsiane, zarodki, wiórki, pestki dyni, migdały i orzechy wymieszać w misce.  Odłożyć połowę mieszanki.  Do połowy wlać podgrzany miód z olejem i wymieszać.  Przełożyć na blachę i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 130 C (termoobieg).  Piec przez godzinę mieszając od czasu do czasu.  Ostudzić i wymieszać z odłożonymi składnikami.  Dodać rodzynki i daktyle.  Przełożyć do szczelnego pojemnika.


26.01.2015

Oponki serowe

Już niedługo Tłusty Czwartek.  Dlatego też pojawia się moja pierwsza tegoroczna propozycja.  Oponki są banalne w wykonaniu, do przygotowanie ich nie zajmuje dużo czasu.  Ja zrobiłam moje między zupą a drugim daniem, więc dzieciaki (i nie tylko one) mogły spałaszować je jeszcze na ciepło w ramach podwieczorku.  





Składniki (na ok. 15 sztuk):
  • 250 g sera (może być z wiaderka)
  • ok 280 g mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • 3 żółtka
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżki śmietany 18 %
  • tłuszcz do smażenia 
  • lukier lub cukier puder do posypania


Wykonanie:
Wszystkie składniki ciasta umieścić w misie robota i zagnieść dość lepkie ciasto.  Na stolnicy wysypać odrobinę mąki.  Ciasto przełożyć i delikatnie rozwałkować (lub rozpłaszczyć ręką) starając się nie dodawać za dużo mąki.  Wycinać koła (np szklanką) a w środku mniejsze (kieliszkiem).  Resztki ciasta zagnieść, ponownie rozwałkować i wycinać następne oponki.  Gotowe oponki smażyć na głębokim tłuszczu (można z dodatkiem alkoholu) po kilka minut z każdej strony, na złoty kolor. Usmażone oponki osączyć na papierowym ręczniku.  Posypać cukrem pudrem lub polać lukrem. 


24.01.2015

Beza Pavlova

Beza, która powstała na Dzień Dziadka i Dzień Babci.  Okazała się strzałem w dziesiątkę, bo dziadek nie mógł się od niej oderwać. Beza jest lekko brązowa, ponieważ użyłam drobnego cukru trzcinowego (tylko taki akurat miałam).  Myślę jednak, że dzięki temu ma swój urok.  Pierwszy ukrojony kawałek nieco się rozpadł (a to właśnie on pojawia się na zdjęciach), ale pozostałe już ładnie trzymały formę. 




Składniki:
  • 5 białek
  • 300 g cukru (drobny trzcinowy)
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżka maizeny (można zastąpić 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej)
  • szczypta cukru

  • 400 ml śmietany 30 %
  • 1 łyżka domowego cukru waniliowego
  • 1 -2  pomarańcze
  • 1 kostka gorzkiej czekolady
  • garść orzechów laskowych


Wykonanie:
Białka ubić ze szczyptą soli.  Powoli dodawać cukier cały czas ubijając.  Kiedy beza będzie już lśniła dodać ocet i maizenę i wymieszać (można robotem przez  chwilę).  Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.  Wyłożyć na papier ubite białka i uformować w okrąg o średnicy ok 20 cm.  Zrobić lekki wgłębienie na górze.   Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.  Wstawić bezę i natychmiast zmniejszyć temperaturę do 150 stopni.  Piec przez 90 - 100 minut.  Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i wystudzić.  Upieczoną bezę można schować do puszki.  Udekorować bezpośrednio przed podaniem.
Śmietanę ubić na sztywno.  Pod koniec dodać cukier i przez chwilę razem ubijać.  Wyłożyć na ostudzoną bezę, w zagłębienie.    Posypać stratą czekoladą. Orzechy posiekać po posypać na wierzch.  Pomarańcze obrać (dokładnie usunąć albedo) i pokroić na plasterki.  Położyć na wierzchu.


23.01.2015

Placuszki bananowe (banana pancakes)

Macie tak, że jakaś płyta / piosenka od razu wywołuje uśmiech na Waszej twarzy?  Ja tak mam ostatnio z Jackiem Johnsonem.  Do tego słowa "Banana pancakes" bardzo, ale to bardzo do mnie przemawiają.  Dlatego też przygotowałam bananowe placuszki.  Zróbcie je i udawajcie, że jest weekend.  Koniecznie wsłuchując się w piosenkę i tekst.  Przepis na placuszki na podstawie Once upon a chef.



Składniki:
  • 230 - 250 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 dojrzały banan
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 250 ml mleka
  • 3 łyżki roztopionego masła


Wykonanie:
Mąkę, proszek, sól i cukier wymieszać w misce.  W drugiej misce rozgnieść widelcem banana.  Dodać jajka i mleko i dokładnie wymieszać.  Przelać razem z masłem do miski z mąką i wymieszać.Smażyć partiami na rozgrzanej patelni na odrobinie oleju i masła.  Placuszki podawać z kawałkami bananów, polane syropem klonowym, z agawy lub miodem.



21.01.2015

Prosty chleb na zakwasie

Kolejny chleb, który wejdzie na stałe do naszego chlebowego repertuaru.  Pod koniec grudnia pokazała go Jola, która wcześniej zobaczyła go u Lo.  Ja oczywiście musiałam delikatnie pozmieniać wykonanie.  Po pierwsze dlatego, że nie doczytałam uwagi o zakwasie i zamiast przygotować dzień wcześniej odpowiedni, po prostu dokarmiłam mój.  Bez szkody dla chleba. Po drugie jeden bochenek nie wyrastał w lodówce, a przez jakieś 4 godziny w temperaturze pokojowej.  Dlaczego?  Dlatego, że potrzebowaliśmy chleba na kolację.  Ten, który wyrastał w lodówce, to ten jaśniejszy, cały na zdjęciach.  Jednak jaśniejszy jest z powodu skróconego czasu pieczenia (tu musicie wyczuć swój piekarnik).  Chleb, który wyrastał w lodówce miał też większe dziury. Jeżeli jednak nie macie za dużo czasu, możecie pozwolić mu na wyrastanie bez zimna.



Składniki (na 2 bochenki):
  • 405 g zakwasu
  • 765 g  mąki pszennej chlebowej
  • 400 ml wody
  • 20 g (około 2 łyżek) soli morskiej lub 1,5 łyżki zwykłej soli


Wykonanie:
W misce wymieszać wodę i zakwas.  Dodać mąkę i wyrabiać mikserem przez 4 minuty na niskich obrotach.  Zwiększyć obroty i wyrabiać jeszcze przez kolejne 3.  Przykryć miskę i odstawić na 20 minut.  Następnie posypać wierzch solą i wyrabiać ciasto na niskich obrotach przez 1 minutę, a potem na wyższych przez 6 minut.  Gładkie i elastyczne ciasto przełożyć do naoliwionej miski.  Przykryć i odstawić na 2 godziny do wyrastania. Po godzinie złożyć ciasto.  Po tym czasie ciasto wyjąć, odgazować i podzielić na 2 części.  Wstępnie uformować dwa owalne bochenki.  Nakryć je i odstawić na 20 minut. Po tym czasie uformować właściwe bochenki i przełożyć do koszy do wyrastania.  Nakryć folią i odstawić do lodówki na około 8 - 12 godzin (patrz wstęp). Chleb wyjąć na 1- 4 godziny przed pieczeniem.  Jeżeli chleb podwoił swoją objętość nadaje się do pieczenia.  Piekarnik rozgrzać do 250 stopni. (Mój pierwszy piekł się w 250 i był zbyt spieczony.  Drugi piekłam w 230 stopniach)  Chleb przełożyć na łopatę, naciąć i wstawić do piekarnika na kamień.  Dno i boki piekarnika spryskać wodą. Chleb piec około 20-30 minut.  Chleb wystudzić na kratce.


19.01.2015

Kurczak w miodzie

Taki kurczak od kilkunastu jak nie więcej lat gości na stołach w naszej rodzinie.  Jeżeli lubicie połączenie mięsa z miodem, to polecam.  Jeżeli do tego lubicie też kurczaka z owocami, to podajcie go z sałatką owocową.  Pasuje idealnie.  Zapewniam. 



Składniki:
  • 8 kawałków kurczaka (podudzia, uda)
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki miodu
  • sól, pieprz
  • gałka muszkatołowa


Wykonanie:

Mięso myjemy, osuszamy i doprawiamy solą i pieprzem.  Układamy w naczyniu do zapiekania.  W garnuszku podgrzewamy masło z miodem (proporcje możemy modyfikować w zależności od upodobań) i ścieramy odrobinę gałki muszkatołowej.  Kiedy masło i miód będą już płynne polewamy takim sosem kurczaka.  Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni.  Pieczemy, aż mięso będzie zrumienione i miękkie.  Podajemy z ryżem.


17.01.2015

Smoothie pomarańczowe z daktylami

Moje pierwsze smoothie z daktylami.  Nie wiem nawet jak to się stało, że nigdy wcześniej nie dodawałam ich do koktajli.  Kiedy jednak Ewelinka pokazała swoje koktajle to od razu wiedziałam, że szybko taki przygotuję.  Zaraz potem padła propozycja, że kolejny Lubelski Kociołek będzie z cytrusami.  Tak więc w ramach naszego wspólnego, lubelskiego pichcenia jest pyszne smoothie z pomarańczami i daktylami.  Zajrzycie do pozostałych blogerów lubelskich, żeby zobaczyć co przygotowali.



Składniki:
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • sok z 1 pomarańczy*
  • 4 - 6 daktyli bez pestek


Wykonanie:
* Poza sokiem dodałam też miąższ, który został w wyciskarce
Wszystkie składniki dokładnie zmiksować.  Podawać od razu.



16.01.2015

Ciasto czekoladowe - bez cukru i mąki

6 lat temu pojawił się tutaj pierwszy przepis.  Były to muffiny.  Dzisiaj również na słodko, ale dużo zdrowiej.  Ciasto czekoladowe bez grama dodatkowego cukru, bez mąki.  Za to z bananami i daktylami.  Przepis zobaczyłam już jakiś czas temu na duńskim blogu The Food Club.  Ponieważ nie miałam dostępu do świeżych daktyli zmodyfikowałam przepis. Moje ciasto wyszło dużo wyższe niż to oryginalne.  Dlatego też musiałam je piec prawie dwa razy dłużej.   Zapraszam na urodzinowe ciasto i dziękuję, że już tyle lat tutaj zaglądacie.




Składniki:
  • 250 g suszonych daktyli (bez pestek)
  • 100 g wrzątku
  • 1 dojrzały banan
  • 3 jajka
  • 4 łyżki oleju
  • 50 ml espresso
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 50 g ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 65 g mielonych migdałów



Wykonanie:
Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na minimum 30 minut.  Następnie odcedzić i zmiksować na gładką masę.  Dodać banana, jajka, kawę, wanilię, olej i ponownie zmiksować.  Dodać kakao, proszek i migdały.  Wymieszać.  Formę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dno).  Przelać masę.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na około 50 - 55minut (do suchego patyczka).  Ciasto ostudzić przed podaniem.


14.01.2015

Rustykalny chleb Hiszpański

Kolejne wspólne pieczenie.  Tym razem chleb zaproponowany przez Anię z Bajkorady.  Chleb z programu Hairy Bikers' Bakeation.  Chleb puszysty, delikatny.  Pięknie wyrósł, chociaż podczas wyrastania wydawało się, że tak nie będzie.  Do powtórzenia.
Zajrzyjcie też do:



Składniki:
STARTER:
  • 150 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 5 g drożdży instant
  • 125 g mąki pszennej chlebowej
CIASTO WŁAŚCIWE:
  • 200 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka drożdży instant
  • 225 g mąki pszennej chlebowej + do podsypywania
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy

 

Wykonanie:
Nalać wodę do miseczki.  Wsypać cukier, rozmieszać.   Dodać drożdże i ponownie wymieszać.  Odstawić na 10 minut.  Następnie dodać mąkę i wymieszać łyżką, aż powstanie gęsta pasta.  Przykryć i odstawić na 24 godziny.
Wodę nalać do małej miski. Dodać cukier i drożdże.  Wymieszać i odstawić na 10 minut.   Do misy robota wsypać mąki i sól.  Wlać przygotowaną wodę z drożdżami, dodać starter i oliwę. Wymieszać łyżką.  Następnie zacząć wyrabiać ciasto hakiem.  Najpierw na niski obrotach, a po kilku minutach zwiększyć na wysokie obroty.  Ciasto powinno zacząć wydawać odgłosy jakby klaskało.  Zacznie też zmieniać się jego konsystencja.  Ciasto jest dość rzadkie, ale nie należy dodawać mąki.  Kiedy ciasto będzie już gładkie i elastyczne i zacznie formować się w kulę, przełożyć je do naoliwionej miski.  Przykryć folią i odstawić na godzinę do wyrastania.
Przygotować blachę wyłożoną papierem do pieczenia i posypaną mąką.  Na blat wysypać mąkę.  Wyrośnięte ciasto przełożyć na omączoną powierzchnię i rozciągnąć na długość ok 30 cm.  Złożyć na pół i ponownie rozciągnąć.  Czynność powtórzyć kilka razy.  Następnie uformować podłużny bochenek.  Przełożyć go na przygotowaną blachę i naciąć.  Przykryć folią i odstawić na 45-60 minut. 
W międzyczasie rozgrzać piekarnik do 240 stopni (ja piekłam na kamieniu).  Wyrośnięty bochenek wstawić do piekarnika razem z blachą, na której wyrastał. (Ja delikatnie przeciągnęłam papier z chlebem na rozgrzany kamień).  Spryskać dno piekarnika wodą.   Piec przez około 20 - 25 minut, aż chleb będzie przyrumieniony i będzie wydawał głuchy dźwięk gdy postukamy go od spodu.  Wystudzić  na kratce.



13.01.2015

Jarmuż z jajkiem sadzonym

Przywiozłam kolejną porcję jarmużu.  Część użyłam do smoothie, a część do śniadania.  Połączyłam z jajkiem.  Muszę przyznać, że zdecydowanie najbardziej lubię jarmuż surowy, w sałatkach.  Ten podsmażony staje się ostrzejszy i pewnie nie wszystkim przypadnie do gustu.  Ja jednak lubię od czasu do czasu.



Składniki:
  • 2 - 3 liście jarmużu
  • 2 jajka
  • sól, pieprz
  • masło lub olej
  • pół ząbka czosnku (opcjonalnie)


Wykonanie:
Jarmuż myjemy i osuszamy.  Odcinamy zgrubiałe części, resztę rwiemy na kawałki.  Na patelni rozgrzewamy odrobinę tłuszczu.  Dodajemy jarmuż i dusimy przez 2 - 3 minuty.  Możemy dodać rozgnieciony czosnek pod koniec duszenia.  Robimy dwa wgłębienia w jarmużu.  W każde wbijamy ostrożnie jajko.  Solimy i pieprzymy.  Smażymy aż białko się zetnie, a żółtko zostanie jeszcze płynne.  Możemy smażyć pod przykryciem.  Podajemy natychmiast.

12.01.2015

Owsianka jabłkowa

Ostatnio nie miałam jakoś owsiankowej fazy.  Mam wrażenie, że nie jadłam owsianek czy jaglanek już długo, bardzo długo.  Dlatego też nadrabiam zaległości.  Dzisiaj zapraszam na wersję jabłkową z dodatkiem cynamonu.  Na dobry początek dnia i tygodnia.



Składniki:
  • 200 ml mleka
  • 3 - 5 łyżek płatków owsianych
  • 1 jabłko (plus pół do dekoracji)
  • 1 łyżeczka cynamonu



Wykonanie:
Do garnuszka wlać mleko.  Dodać płatki owsiane.  1 jabłko obrać i zetrzeć na drobnej tarce.  Dodać do mleka i płatków.  Gotować na niewielkim ogniu przez kilka minut, aż płatki będą miękkie.  Posypać cynamonem.  Na wierzch położyć jabłko pokrojone na kawałki.

10.01.2015

Strudel jabłkowy w cieście filo

Ostatnie płaty ciasta wykorzystałam na słodko.  Ponieważ w domu było dużo jabłek, a domownicy uwielbiają ciasta z jabłkami przygotowałam strudel z jabłkami na podstawie tego przepisu.  Moim zdaniem nadzienia może być odrobinę więcej, ale w takiej formie też smakowało.



Składniki:
  • 40 g bułki tartej lub zmiksowanego jasnego chleba
  •  2 łyżki masła
  • 1 spore jabłko (ok 200-250 g)
  • 70 g cukru trzcinowego
  • 40 g rodzynek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 4 płaty ciasta w filo (47 x 35 cm)
  • masło


Wykonanie:
2 łyżki masła rozpuścić na patelni wrzucić bułkę lub zmiksowany suchy chleb i podsmażać przez 3 - 4 minuty na złoty kolor.  Jabłka pokroić w kostkę.  Wymieszać z bułką, cynamonem, cukrem i rodzynkami.  Odstawić.  Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.  Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na pierwszy płat ciasta wyłożyć 3 łyżki roztopionego masła.  Przykryć drugim płatem, docisnąć.  Wyłożyć kolejne 3 łyżki masła w inne miejsca niż poprzednio.  Przykryć trzecim płatem, znowu wyłożyć 3 łyżki masła 3 innym miejscu i to samo zrobić z czwartym płatem.  W ten sposób płaty ciasta posmarowane są w każdym miejscu, chociaż na innych płatach.  Wzdłuż dłuższego boku wyłożyć nadzienie zostawiając ok 2 -3 cm wolnego brzegu.  Krótsze boki złożyć do środka tak, aby farsz nie wypadał.  Złożyć dłuższy bok, ten gdzie zostawiliśmy 2 cm wolnego ciasta.  Zwijać tak jak roladę, ale niezbyt ściśle.  Położyć na blasze złączeniem do dołu.  Posmarować z wierzchu roztopionym masłem i piec przez ok. 25 minut.  Wyjąć i studzić na kratce przez około 20 minut.


08.01.2015

Spanakopita

Przy tym przepisie zakochałam się w cieście filo.  Wydaje mi się, że potrzebuje ono jednak masła, a nie oleju.  Do tego temperatura pieczenia jest istotna.  Tutaj była idealna.  Spakanopita, którą przygotowałam różni się w podaniu od tej tradycyjnej, ponieważ moja została podana w formie pojedynczych strudli.  Polecam taki sposób szczególnie wtedy, kiedy podajecie ją gościom.  Jest wygodniej i ładniej się podaje.  Przepis podejrzałam na stronie Alexadnra's Kitchen.  Tam widać też dokładnie jak składać ciasto i jak je smarować.



Składniki (na 4 sztuki):
  • ok 190-200 g szpinaku mrożonego (lub 150 świeżego)
  • 80 g serka (w oryginale wiejski, dałam kremowy)
  • 175 g sera feta
  • 2 jajka
  • 12 płatów ciasta filo o wymiarach 22x35 cm
  • roztopione masło


Wykonanie:
Jeżeli używamy mrożonego szpinaku należy rozmrozić go na patelni tak, aby odparować większość wody.  Powinno pozostać nam około 150 g szpinaku.  Jeżeli używamy świeżego to po umyciu siekamy go w blenderze.  Przygotowany szpinak mieszamy z pokruszoną fetą, serem i ubitymi jajkami.  Odstawiamy.
Formę wykładamy papierem do pieczenia.  Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
Przygotowujemy płaty ciasta.  Ja używałam takich o wymiarach 47 x 35 cm, więc użyłam sześciu przekrojonych na pół. Na pierwszy płat (o wymiarach 22x35) wylewamy 3 łyżki masła, nie rozsmarowujemy.  Kładziemy drugi płat i przyciskamy.  Wylewamy kolejne 3 łyżki masła, ale w inne miejsce niż poprzednio.  Kładziemy trzeci płat i ponownie przyciskamy.  Znowu wylewamy 3 łyżki masła i ponownie w inne miejsca.  Mamy w ten sposób masło na całej powierzchni, ale w każdym miejscu na innym płacie.  Na tak przygotowane ciasto wykładamy 2 - 3 cm od mniejszego brzegu ok pół szklanki przygotowanego farszu.  Zawijamy ten brzeg, a następnie zawijamy dłuższe boki do środka tak, aby farsz nie wypływał.  Zawijamy ciasto wzdłuż dłuższych brzegów na wierzch farszu i pod spód tak, aby powstała paczuszka.  Odkładamy na przygotowaną blachę złączeniem do dołu.  Powtarzamy wszystko z kolejnymi porcjami ciasta i farszu.  Gotowe strudle smarujemy po wierzchu masłem i wstawiamy do piekarnika na 30-40 minut, aż będą złote.


07.01.2015

Kurczak w sosie pieczarkowym

Moja córka ma swoje jedzeniowe fanaberie.  Najchętniej jadłaby pierogi, naleśniki albo kluski z serem.  Nienawidzi za to pieczarek.  Kiedy jednak kilka dni temu z ochotą zajadała krokiety z pieczarkami postanowiłam, że dodam pieczarki do kurczaka.  Jak się okazało pieczarki w takim połączeniu są dla niej nadal "niejadalne".  Za to kurczak "wyprzedził" na jedzeniowej liście przebojów nawet kluski z serem.  Za to chłopakom smakowało w całości.



Składniki:
  • 8 kawałków kurczaka (podudzia lub uda)
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 200 g pieczarek
  • 1 cebula
  • olej
  • woda lub bulion
  • sól, pieprz


Wykonanie:
Kurczaka umyć i dobrze osuszyć. Oprószyć solą i świeżo zmielonym pieprzem.  Pieczarki umyć i pokroić w plasterki.  Cebulę pokroić w kostkę. 
Na patelni rozgrzać olej i smażyć kurczaka na złoto z każdej strony.  Zdjąć z patelni.  Wrzucić pokrojone pieczarki i cebulę i podsmażyć.  Dodać ponownie kurczaka i zalać wodą lub bulionem.  Przykryć i dusić aż mięso będzie prawie miękkie.  Zdjąć pokrywkę i dodać śmietanę kremówkę do powstałego sosu. Wymieszać i gotować, aż sos zgęstnieje, a kurczak będzie miękki.  Doprawić ewentualnie do smaku.


05.01.2015

Polędwiczki wieprzowe w cieście filo

Jakiś czas temu kupiłam dwa opakowania ciasta filo.  Od dawna chciałam je kupić, bo co raz znajdowałam przepisy, które wymagały użycia tego ciasta.  Oczywiście jak już kupiłam, to nie mogłam się zdecydować co zrobić, albo przepisy, które wybrałam były zdecydowanie "letnie".  Dlatego przygotowałam pieczone polędwiczki.  Banalne w przygotowaniu. Smaczne, chociaż kruszące się ciasto trochę zniechęciło domowników.  Być może zrobiłam coś źle, ale podejrzewam, że taka raczej natura tego ciasta. Przepis podejrzałam na stronie My Recipes.



Składniki:
  • 2 niewielkie polędwiczki wieprzowe
  • świeżo zmielony pieprz
  • sól
  • kilka łyżeczek musztardy
  • 7 płatów ciasta filo (ok. 45x35 cm)
  • olej


Wykonanie:
Polędwiczki umyć, oczyścić i oprószyć solą i pieprzem.  Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.  Brytfankę skropić olejem i położyć w niej polędwiczki.  Wstawić do piekarnika na 15 minut, w połowie pieczenia przewrócić mięso na drugą stronę.  Wyjąć mięso z piekarnika i odstawić na 5 - 8 minut, aby przestygło.  Następnie wysmarować musztardą z każdej strony. Wyjąć pierwszy płat ciasta i posmarować go olejem.  Położyć na niego kolejny i znowu posmarować olejem.  Zrobić tak ze wszystkimi płatami.  Następnie płaty przycisnąć do siebie i przekroić na pół wzdłuż dłuższego boku tak, aby powstały 2 prostokąty.  Na każdym z dwóch arkuszy ciasta położyć po jednej polędwiczce i zwinąć niezbyt ściśle. Położyć do brytfanki, złączeniem do dołu i wstawić ponownie do piekarnika.  Piec przez około 20 - 25 minut w 200 stopniach.  Wyjąć kiedy ciasto będzie już lekko złote.  Odstawić na kilka minut przed podaniem.


03.01.2015

Sernik piernikowe tiramisu

Zamarzyło mi się piernikowe tiramisu, takie na podstawie tiramisu Nigelli Ekspresowo.  Już wiedziałam, jak będzie obłędnie smakować.  Najpierw oczywiście musiałam zrobić coś bardzo, ale to bardzo głupiego.  Kto o zdrowych zmysłach zalewa pierniki kawą z alkoholem?  Przecież wiadomo, że powstanie wielka breja, prawda?  Potem okazało się, że masa z mascarpone prawie płynie.  Tutaj chyba będę winić mascarpone kupione w promocji przed świętami.  Dlaczego?  Dlatego, że kupiłam wtedy kilka opakowań.  Z 2 pierwszych zrobiłam tort, który też nie chciał stężeć.  Kiedy okazało się, że żadna z warstw nie będzie miała jako takiej konsystencji postanowiłam wszystko wymieszać i dodać żelatynę.  To była jedyna opcja na uratowanie składników.  Wyszedł naprawdę przyzwoity sernik na zimno. 



Składniki:
  • 350 ml espresso (zostało mi około 70 ml)
  • 200 ml likieru czekoladowego
  • 400 g pierniczków (bez lukru)
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 75 g drobnego cukru
  • 500 g mascarpone
  • 2 łyżki żelatyny


Wykonanie:
Espresso i 150 ml likieru wymieszać.  Pierniczki zalać kawą.  Kiedy namokną wyjąć.  2 żółtka ubić z cukrem na parze, aż będą białe i puszyste.  Mascarpone wymieszać z 50 ml likieru i dodać żółtka.  Wymieszać razem z odsączonymi i rozdrobnionymi pierniczkami.  Doda Ubić białko na sztywno i wymieszać z masą.    Żelatynę zalać około pół szklanki wrzątku i wymieszać, aż się rozpuści.  Dodać łyżkę masy, wymieszać.  Dodać kolejną i ponownie wymieszać.  Następnie przelać tak zahartowaną żelatynę do pozostałej masy. Dokładnie wymieszać.  Przelać do formy (18 cm).  Odstawić na kilka godzin do lodówki.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...