Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bób. Pokaż wszystkie posty

30.06.2015

Hummus z bobu

Dużo dobrego słyszałam o hummusie z bobu z przepisy Jadłonomii.  Muszę przyznać, że nie dziwię się doskonałym opiniom.  Ta wersja jest po prostu obłędna w smaku.  Robi się ją chwilę, a smak jest niezapomniany.  Doskonała do warzyw, czy grzanek.  Do powtórzenia w sezonie nie raz, tym bardziej, że mam teraz otwarty słoik pasty tahini. 
Rok temu pokazywałam też pastę z bobu, którą też serdecznie polecam. 



Składniki:
  • do 1 kg bobu
  • 1/2 szklanki jasnej pasty tahini
  • 1/4 szklanki soku z cytryny
  • 2-4 łyżki zimnej wody
  • 2 ząbki czosnku
  • mięta, skórka otarta z cytryny
  • oliwa
  • sól



Wykonanie:
Bób ugotować, przelać zimną wodą i obrać ze skórki.  Odmierzyć 2 szklanki ugotowanego, obranego bobu, zmiksować z przetartym czosnkiem, pastą tahini i sokiem z cytryny.  Dolać wodę tak, aby powstała delikatna pasta. Doprawić do smaku.  Przełożyć do miski, polać oliwą i posypać miętą i skórką startą z cytryny (o skórce zapomniałam).  


22.06.2015

Zupa z bobu

Nareszcie sezon na bób.  Na sam początek zapraszam na ekspresową zupę krem.  Tak naprawdę z woreczka bobu miało powstać coś zupełnie innego, ale deszcz pokrzyżował mi plany i musiałam ugotować zupę z tego, co akurat było w domu.  W sumie dobrze się stało.  Nawet bardzo dobrze.



Składniki (na ok. 4 porcje):
  • 1 kg bobu
  • pół cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól, pieprz



Wykonanie:
Bób ugotować na miękko (ok 15 minut), zalać zimną wodą i obrać ze skórek.  (Trwa to około 5 - 10 minut, ale naprawdę warto.  Zupa ma ładniejszy kolor, ale jest też smaczniejsza, do tego łatwiej zmiksować ją na gładko).  Cebulę posiekać i zeszklić w garnku na odrobinie oliwy. Pod koniec dodać posiekany czosnek i chwilę razem przesmażyć.  Dodać obrany, ugotowany bób i zalać całość wodą tak, aby tylko przykrywała bób.  Zagotować i gotować na małym ogniu przez 3 - 5 minut.  Zmiksować zupę na gładki krem, doprawić do smaku.  Podawać z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

21.07.2014

Pasta z bobu

Szybka w przygotowaniu, pyszna i bardzo zdrowa.  Minimum składników, a maksimum smaku.  Polecam, szczególnie z grzankami.  Bób gotowałam tylko przez 5 minut. 



Składniki:
  • 300 g ugotowanego i obranego bobu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 - 2 łyżeczki oliwy
  • sól, pieprz


Wykonanie:

Bób, sok z cytryny i oliwę umieszczamy w wysokim naczyniu.  Miksujemy blenderem i doprawiamy do smaku.  Gotowe.

14.07.2014

Risotto z bobem

Intensywnie zielone i bardzo, ale to bardzo kremowe.  A do tego niezwykle sycące.  Letni obiad.  Polecam.



Składniki (na 1 - 2 porcje):
  • 100 g ryżu do risotto
  • 1 cebulka
  • 300 g ugotowanego i obranego bobu 
  • 150 ml białego wytrawnego wina
  • 200 - 250 ml bulionu
  • Parmezan
  • 2 łyżki oliwy
  • łyżeczka masła
  • sól, pieprz


Wykonanie:
Bób gotujemy przez 5 minut we wrzątku i zalewamy zimną wodą. Obieramy ze skórki.  Ok. 250 g bobu miksujemy blenderem.  
W garnku podgrzewamy oliwę z masłem.  Wrzucamy posiekaną cebulkę i szklimy.  Dodajemy ryż i smażymy mieszając, aż stanie się przezroczysty.  Wlewamy wino i gotujemy mieszając, aż całe zostanie wchłonięte przez ryż.  Wlewamy po chochli gorącego bulionu i cały czas mieszamy.  Z przedostatnią chochlą dodajemy zmiksowany bób i gotujemy razem.  Na koniec doprawiamy do smaku solą, pieprzem i dodajemy starty Parmezan.  Dodajemy pozostały bób, mieszamy i podajemy natychmiast. 

22.07.2012

Bobytka



Zobaczyłam je u Trzaski rok temu.  Zaciekawił mnie ich smak.  Teraz, kiedy tylko zobaczyłam bób na targu, postanowiłam spróbować.  Wyszły cudowne.  Przepis cytuję za Agą, z moimi uwagami w nawiasach.



Składniki:
  • 1 kg bobu (waga surowego)
  • 300g mąki 
  • 1 jajko
  • sól


Wykonanie:
Bób wrzucamy do posolonego wrzątku i gotujemy do miękkości. Odcedzamy i przepuszczamy taki jeszcze mocno ciepły przez praskę do ziemniaków (ja rozgniotłam tłuczkiem do ziemniaków,  tak aby pozostały jeszcze drobne kawałeczki i robiłam to z zimnym bobem). Ja przedtem wyłuskałam bób z łupinek (ja też). Pozwalamy ostygnąć purée (moje oczywiście było już zimne) . Wbijamy jajko i zagniatamy z mąką. Powinniśmy uzyskać miękkie, ale nie klejące się do dłoni ciasto. W miarę potrzeby można dosypać mąkę. Z ciasta formujemy wałeczki i tniemy na skos jak... kopytka. Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy 5 minut od wypłynięcia.
 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...