Obłędny, czekoladowo - pomarańczowy likier. Pierwotnie miałam poczekać z publikacją do przyszłego grudnia, ale pogoda za oknem mocno zimowa, a przepis tak dobry, że postanowiłam jednak podzielić się nim z Wami teraz. Likier zrobiłam go chwilę po tym jak pokazała do Chillibite i już kilka dni potem dorabiałam kolejną porcję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kakao. Pokaż wszystkie posty
14.01.2017
20.12.2016
Keks czekoladowy Nigelli.
Rozmawiałam ostatnio z Jagodą o keksie Nigelli tym, który piecze się już na początku grudnia. Jagoda przyznała, że też go bardzo lubi, ale że uwielbia też wersję czekoladową. Ponieważ nie znałam przepisu, podesłała mi linka do siebie. Zabrałam się więc za pieczenie i już w trakcie gotowania składników zaczęłam odnosić wrażenie, że ja już ten przepis znam. Sprawdziłam i okazało się, że już piekłam to ciasto, chociaż nie miałam najmniejszego pojęcia, że to keks z przepisu Nigelli. Przepis postanowiłam pokazać jeszcze raz, gdyż tamta wersja delikatnie się różni, a do tego teraz upiekłam z całej porcji. Zapewniam, że warto pokazać go tutaj po raz drugi.
3.12.2016
Krem czekoladowy z cieciorki
Zobaczyłam ten przepis u Oli i w przeciągu pół godziny już zajadałam krem sama. Przygotowanie banalne, smak rewelacja. Jest to zdrowa wersja nutelli, ale nie spodziewajcie się smaku takiego jak w oryginalnym kremie. Moim zdaniem nie jest nawet zbliżony, ale nie szkodzi. Krem podawałam z naleśnikami, smakował też na orkiszowym chlebie. Na pewno byłby wspaniały na domowej chałce. Na pewno zagości nie raz u nas w domu.
1.02.2016
Omlet czekoladowy (Dutch Baby) z pomarańczą
Moja córka co jakiś czas ma fazę omletową. Ostatnio często prosi o omleta z piekarnika (dokładnie tego). Tym razem zainspirowana wpisem Malwiny postanowiłam
zrobić wersję czekoladową z pomarańczami. Córka odmówiła bez
próbowania, więc zjedliśmy sami z mężem. Smakowało wybornie.
7.05.2015
Dietetyczne lody czekoladowe
Krem czekoladowy z awokado i banana robiłam już wiele razy. Tym razem
postanowiłam spróbować czy da się zrobić z niego lody. I co się
okazało? Oczywiście, że się da. Myślę, że spokojnie można też zrobić w
wersję szybszą, z uprzednio zamrożonego banana.
Składniki:
- 1 banan (mocno dojrzały)
- 1 awokado
- 3 - 4 łyżki kakao
Wykonanie:
Wszystkie
składniki dokładnie zmiksować blenderem. Przełożyć do pojemnika i
wstawić do zamrażalnika. Mieszać co kilkanaście minut przez około
godzinę. Po tym czasie lody powinny być już gotowe. Zostawione na
kilka godzin zamarzają całkowicie i potrzeba około 40 minut, żeby można
było nabierać je łyżeczką.
5.05.2015
Brownie bez cukru i mąki
Kiedy zobaczyłam je u Kornika wiedziałam,
że szybko zagości w mojej kuchni. Kupiłam bataty, chociaż przez chwilę
zastanawiałam się, czy nie przygotować wersji dyniowej, ale na tę
poczekam do jesieni. Ciasto genialne w smaku. Najbardziej czuć w nim
śliwki. Jest dość delikatne, bardzo mokre i pewnie ciężko będzie je
jeść bez talerzyka, ale zapewniam, że warto je przygotować. Nawet
jeżeli jecie zwykłe, słodzone ciasta. Nie wyczujecie, że brakuje w nim
mąki i cukru. Zapewniam.
Składniki:
- 700 g batatów (2 sztuki)
- 300 g śliwek kalifornijskich
- 150 g suszonych daktyli bez pestek
- 7 łyżek niesłodzonego kakao (plus więcej do posypania)
- 2 łyżki oleju
- 2 jajka
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
Wykonanie:
Bataty obrać, pokroić na kawałki i ugotować do miękkości. Odcedzić i przestudzić delikatnie. Zmiksować na gładkie puree.
Daktyle i
śliwki zalać wrzątkiem. Odstawić na kwadrans i dokładnie odcedzić.
Zmiksować na gładką masę. Wymieszać z batatami (robiłam to blenderem).
Dodać jajka, kakao i sodę. Wymieszać do połączenia składników
(ponownie przy użyciu blendera lub w malakserze). Formę o wymiarach 23 x
23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę i wyrównać.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 40 minut.
Odstawić w formie do wystygnięcia. Kroić dopiero zimne ciasto.
Posypać z wierzchu kakao.
22.04.2015
Czekoladowe płatki śniadaniowe
Czy Wasze dzieci lubią płatki na śniadanie? A może sami nie możecie się
im oprzeć? Jeżeli tak, to koniecznie przygotujcie im domową wersję. Ja
mam już zamówienie na inne smaki, więc na pewno niedługo pojawią się
też na blogu. Przygotowanie takich płatków zajmuje około 15 - 20 minut,
z czego większość to rolowanie. Niezbyt długo, prawda? Tym bardziej,
że do rolowania można zaprosić dzieci. Przepis podejrzany u Marty.
Składniki (na ok. 300 g):
- 1 szklanka mąki (dałam orkiszową typ 630)
- 1/4 szklanki kakao
- 1/4 szklanki mielonych orzechów / migdałów (u mnie włoskie)
- 1/4 szklanki miodu
- 1 białko
- 1 łyżka jogurtu
- 1/2 łyżeczki soli
Wykonanie:
Wszystkie
składniki dokładnie wymieszać (robiłam to robotem, końcówką do
ucierania). Odrywać po kawałeczku masy i rolować małe kuleczki.
Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 15 - 20
minut w 180 stopniach. Wystudzić na kratce.
13.03.2015
Czekoladowy mus z awokado
Taki mus to propozycja dla tych, którzy mają ochotę na coś słodkiego,
ale niekoniecznie mają ochotę na słodycze., lub też z jakichś powodów
ich nie jedzą. Mus jest delikatny, nieco mniej słodki niż wersja z
bananem, którą już Wam pokazywałam. Idealny na podwieczorek. Wzorowałam się na przepisie Edytki.
Składniki:
- 1 dojrzałe awokado
- 2 łyżki niesłodzonego kakao
- 1 - 2 łyżki syropu z agawy (lub miodu, syropu klonowego)
- 1 - 2 łyżki wody kokosowej (lub mleka)
Wykonanie:
Awokado
obrać, wyjąć pestkę. Razem z pozostałymi składnikami przełożyć do
kielicha blendera i dokładnie zmiksować. Schłodzić przed podaniem.
Można udekorować owocami.
21.02.2015
Biszkopt z 5 jaj - wersja jasna i ciemna
Dzisiaj przepis na dwie wersje biszkoptu - jasną i ciemniejszą (z
kakao). Obydwie pieczone w tortownicy 24 cm. Biszkopt ten jest idealny
do tortu. Dość wysoki, spokojnie każdą część można przekroić nawet na 3
placki.
Składniki:
Wersja jasna:
- 5 jajek
- szczypta soli
- 130 g cukru
- 100 g mąki pszennej typ 450
- 50 g mąki ziemniaczanej
Wersja ciemna:
- 5 jajek
- szczypta soli
- 130 g cukru
- 80 g mąki pszennej typ 450
- 30 g mąki ziemniaczanej
- 30 g ciemnego kakao
Wykonanie:
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
Białka
ubić ze szczyptą soli na sztywno. Dodać po łyżce cukier cały czas
ubijając. Następnie nie przerywając ubijania dodawać po 1 żółtku. Mąkę
pszenną i ziemniaczaną (w wersji ciemnej też kakao) przesiać nad ubite
jajka i delikatnie wymieszać szpatułką. Przełożyć do przygotowanej
tortownicy i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez
około 30 - 40 minut. Upieczony biszkopt wyjąć i przestudzić. Następnie
obkroić nożem dookoła tortownicy i wyjąć na kratkę. Przekroić na 2 - 3
blaty.
16.01.2015
Ciasto czekoladowe - bez cukru i mąki
6 lat temu pojawił się tutaj pierwszy przepis. Były to muffiny.
Dzisiaj również na słodko, ale dużo zdrowiej. Ciasto czekoladowe bez
grama dodatkowego cukru, bez mąki. Za to z bananami i daktylami.
Przepis zobaczyłam już jakiś czas temu na duńskim blogu The Food Club.
Ponieważ nie miałam dostępu do świeżych daktyli zmodyfikowałam przepis.
Moje ciasto wyszło dużo wyższe niż to oryginalne. Dlatego też musiałam
je piec prawie dwa razy dłużej. Zapraszam na urodzinowe ciasto i
dziękuję, że już tyle lat tutaj zaglądacie.
Składniki:
- 250 g suszonych daktyli (bez pestek)
- 100 g wrzątku
- 1 dojrzały banan
- 3 jajka
- 4 łyżki oleju
- 50 ml espresso
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 50 g ciemnego kakao
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 65 g mielonych migdałów
Wykonanie:
Daktyle
zalać wrzątkiem i odstawić na minimum 30 minut. Następnie odcedzić i
zmiksować na gładką masę. Dodać banana, jajka, kawę, wanilię, olej i
ponownie zmiksować. Dodać kakao, proszek i migdały. Wymieszać. Formę o
średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dno). Przelać masę.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na około 50 - 55minut (do
suchego patyczka). Ciasto ostudzić przed podaniem.
17.12.2014
Keks czekoladowy
Ten keks to specjalność mojej szwagierki. Jest niezwykle wilgotny i
bardzo, ale to bardzo aromatyczny. Do tego banalny w przygotowaniu.
Spokojnie można obejść się bez robota. U szwagierki jadaliśmy zawsze
wersję z całej porcji, pieczoną w 24 cm tortownicy. Ja tym razem
przygotowałam z połowy, w 18 cm formie. Podaję dwie wersje.
Składniki (24 cm / 18 cm):
- 350 g / 175 g suszonych śliwek, posiekanych
- 420 g / 110 g rodzynek
- 175 g / 90 g miękkiego masła
- 175 g / 85 g cukru trzcinowego
- 175 ml / 85 ml miodu
- 125 ml / 65 ml likieru czekoladowego lub kawowego
- sok i skórka otarta z 2 pomarańczy / 1 pomarańczy
- 1 łyżeczka / 1/2 łyżeczki przyprawy do piernika
- 2 łyżki / 1 łyżka kakao niesłodzonego
- 150 g / 75 g mąki
- 75 g / 40 g mielonych migdałów
- 1/2 / 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 / 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 3 jajka / 1 jajko
Wykonanie:
W garnku
zagotować owoce, masło, cukier, miód, likier, sok i skórkę z
pomarańczy, przyprawę i kakao. Jak całość zacznie wrzeć zmniejszyć
ogień i gotować na małym przez 10 minut. Odstawić do przestudzenia na
około 30 minut. Dodać jajka, mąkę, migdały, proszek i sodę i wymieszać
(można to zrobić łyżką). Ciasto przelać do tortownicy podwójnie
wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do
150 stopni i piec przez 1 3/4- 2 godzin w formie 24 cm lub około 90
minut w formie 18 cm.
Etykiety:
kakao,
migdały,
miód,
pomarańcze,
śliwki
5.12.2014
Trufle marcepanowe
Idealne na prezent. Jak nie dla kogoś,
to zawsze może też zrobić dla siebie, prawda? Z niespodzianką w środku
i lekkim alkoholowym posmakiem. Jeżeli lubicie marcepan, to polecam.
Przygotowałam je z domowej pasty migdałowej. Jeżeli nie macie ochoty
jej robić (chociaż polecam), to można też użyć kupnej masy marcepanowej.
Składniki (na 10 sztuk)
Wykonanie:
Pastę migdałową wymieszać dokładnie z Amaretto. Podzielić ją na 10 równych części. Do każdego kawałka wcisnąć migdał i uformować kulę. Każdego trufelka obtoczyć w kakao.
Składniki (na 10 sztuk)
- 150 g pasty migdałowej (np takiej)
- 10 migdałów
- 0,5 łyżeczki Amaretto
- gorzkie kakao
Wykonanie:
Pastę migdałową wymieszać dokładnie z Amaretto. Podzielić ją na 10 równych części. Do każdego kawałka wcisnąć migdał i uformować kulę. Każdego trufelka obtoczyć w kakao.
3.12.2014
Pleśniak z orzechami
Ostatnio przy pleśniaku prześladuje mnie bezowy pech. W poprzednim piana
siadła, teraz też. Tutaj podejrzewam ciasto, które było dość tłuste i
już w trakcie pieczenia widziałam, jak masło się topi i spływa na
pianę. Mimo wszystko ciasto wyszło przepyszne, więc ze spokojnym
sumieniem jej polecam. Przepis pochodzi z książki 103 ciasta Siostry
Anastazji i figuruje tam pod nazwą "Kruche z orzechami", ale przecież to
pleśniak, mam rację?
Składniki:
na ciasto:
na pianę orzechową:
Wykonanie:
Mąkę, masło posiekać. Dodać żółtka, cukier i proszek i jeszcze raz szybko posiekać a następnie zagnieść ciasto. Podzielić je na 3 części. Do jednej dodać kakao i ponownie zagnieść. Jedną białą i ciemną część ciasta włożyć do woreczka i włożyć do zamrażalnika. Drugą jasną część ciasta rozwałkować podsypując mąką i przełożyć do blaszki (ok. 23 x 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Na ciasto rozsmarować powidła śliwkowe.
Białka ubić na sztywno z dodatkiem cukru. Dodać do nich posiekane orzechy i delikatnie wymieszać. Na rozsmarowane powidła zetrzeć ciemne ciasto. Na to wyłożyć ubitą orzechową pianę. Na wierzch zetrzeć ostatnią część ciasta (jasną). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez około 30 minut. Lekko przestudzone posypać cukrem pudrem.
Składniki:
na ciasto:
- 250 g masła
- 4 żółtka
- 10 - 15 łyżek mąki (dałam trochę więcej, ale płaskie)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 - 2 łyżeczki kakao
- 2 łyżki domowego cukru waniliowego
na pianę orzechową:
- 4 białka
- 1 szklanka cukru kryształu
- 1 szklanka posiekanych orzechów (u mnie laskowe)
- powidła śliwkowe
Wykonanie:
Mąkę, masło posiekać. Dodać żółtka, cukier i proszek i jeszcze raz szybko posiekać a następnie zagnieść ciasto. Podzielić je na 3 części. Do jednej dodać kakao i ponownie zagnieść. Jedną białą i ciemną część ciasta włożyć do woreczka i włożyć do zamrażalnika. Drugą jasną część ciasta rozwałkować podsypując mąką i przełożyć do blaszki (ok. 23 x 20 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Na ciasto rozsmarować powidła śliwkowe.
Białka ubić na sztywno z dodatkiem cukru. Dodać do nich posiekane orzechy i delikatnie wymieszać. Na rozsmarowane powidła zetrzeć ciemne ciasto. Na to wyłożyć ubitą orzechową pianę. Na wierzch zetrzeć ostatnią część ciasta (jasną). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez około 30 minut. Lekko przestudzone posypać cukrem pudrem.
2.10.2014
Pleśniak ze śliwkami
To ciasto bardzo dobrze pamiętam z dzieciństwa. Mama robiła je bardzo często. Dodawała do niego domowe powidła. Potem z tego przepisu robiła też szarlotkę, ale już bez dodatku kakao. Pleśniaka nie jadłam jednak od wielu lat. Ostatnio kiedy przeglądałam zeszyt z przepisami mojej mamy, odnalazłam przepis na pleśniak. Zrobiłam więc sama, ale zamiast powideł dałam mocno pomarszczone węgierki. Wyszło przepysznie.
Składniki:
- 4 jajka (oddzielnie żółtka i białka)
- 3 szklanki mąki (ok. 450 g)
- 250 g masła
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru do ciasta
- 1 szklanka cukru do białek
- ok. 500 g śliwek
Wykonanie:
Mąkę i proszek siekamy z masłem. Dodajemy żółtka i 3 łyżki cukru. Szybko zagniatamy ciasto. Można też wrzucić wszystkie te składniki do misy robota i wyrobić kruche ciasto (moje miało konsystencję mokrego piasku). Masę podzielić na dwie części. Jedną połowę wyłożyć na dno blachy (30 x 20 cm)wyłożonej papierem do pieczenia i delikatnie ugnieść ciasto. Na ciasto wyłożyć umyte, osuszone i pozbawione pestek śliwki, skórką do dołu. Pozostałe ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać kakao i wymieszać. Posypać śliwki ciemnym ciastem. Białka ubić na sztywno z cukrem. Wyłożyć na ciemne ciasto. Na pianę wysypać pozostałe ciasto (jasne). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 30 - 40 minut.
19.09.2014
Czekośliwka (dla leniwych)
Dlaczego dla leniwych? Bo po co smażyć
powidła dwa razy, jak można tylko raz? Te zwykłe, bez dodatków na
pewno robicie, a jeżeli nie robiliście jeszcze czekoladowej wersji, to
zróbcie koniecznie. Nie trzeba będzie ponownie smażyć następnej porcji
śliwek. Wystarczy tylko zostawić trochę powideł i gotowe z kilka minut.
Składniki:
- 700 g powideł śliwkowych
- 50 g kakao niesłodzonego
- 50 g czekolady (gorzka, deserowa lub nawet mleczna)
Wykonanie:
Ostatniego dnia smażenia zwykłych powideł (o takich),
odkładamy około 700 g. Przekładamy do drugiego garnka (lub po prostu
używamy tego samego po tym, jak te oryginalne przełożyliśmy już do
słoików). Dodajemy kakao i połamaną czekoladę. Mieszamy dokładnie, aby
nie przypalić kakao. Kiedy powidła są już jednorodne i gorące,
przekładamy je do wyparzonych / wypieczonych, gorących słoików i
zakręcamy wygotowanymi, osuszonymi zakrętkami.
18.09.2014
Budyń czekoladowy z chia
Wreszcie kupiłam nasiona chia.
Zaczynam w związku z tym wyszukiwanie przepisów i rozsmakowuję się w
nowych smakach. Zanim jeszcze zdobyłam nasiona wiedziałam, że pierwszą
rzeczą jaką z nich zrobię, będzie czekoladowy budyń. Dość poważnie
zmodyfikowałam ten przepis i wyszło czekoladowe, zdrowe cudo.
Składniki:
- 3/4 szklanki mleka ( u mnie krowie, w oryginale migdałowe)
- 3 łyżki nasion chia
- 1 banan
- 3 łyżki kakao niesłodzonego
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- szczypta soli morskiej
- wiórki kokosowe (opcjonalnie)
Wykonanie:
Mleko,
nasiona, kakao, wanilię i sól wkładamy do naczynia blendera. Dodajemy
kawałki banana i dokładnie miksujemy. Przekładamy do miseczki,
szklaneczki i posypujemy wiórkami. Podajemy natychmiast.
8.09.2014
Kilimandżaro
To ciasto zrobiłam moja teściowa, na
imieniny. Niby nie lubię ciast z kremem, ale nie mogłam się
powstrzymać, żeby nie sięgnąć po kolejny kawałek. Polecam, nie tylko na
imieniny. Przepis na ciasto pochodzi z jednej z książek Siostry
Anastazji.
Składniki:
Ciasto:
- 6 jajek
- 1 szklanka cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (opcjonalnie)
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka wody
Masa jabłkowa:
- 1 kg jabłek
- 2 galaretki jasne (np cytrynowe)
- 1 łyżka masła
Masa budyniowa:
- 0,5 l mleka
- 0,5 szklanki cukru p
- 2 żółtka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki pszennej
- 250 g masła
Polewa:
- 100 g gorzkiej czekolady
- 0,5 łyżki masła
- 2 łyżki wody
Do posypania:
- płatki migdałowe / wiórki kokosowe / skórka pomarańczowa
Wykonanie:
Formę
40x24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić na sztywno
stopniowo dodając cukier. Żółtka wymieszać z olejem i solą i dodawać do
białek. Nie przerywać ubijania. Dodać przesiane mąki, kakao i proszek
(jeżeli używamy). Delikatnie wymieszać dodając łyżkę wody. Przelać do
przygotowanej formy i piec w 170-180 stopniach przez około 25 minut.
Biszkopt ostudzić, a następnie przekroić na pół.
Przygotować
masy. Jabłka zetrzeć na tarce. Poddusić razem z masłem. Do ciepłych
dodać galaretki i bardzo dokładnie wymieszać. Poddusić jeszcze przez
chwilę, aż galaretki dobrze się rozpuszczą. Odstawić, aż masa
delikatnie stężeje.
Przygotować
masę budyniową. Mąkę i żółtka rozmieszać w szklance mleka. Resztę
mleka zagotować z cukrem. Do gotującego wlewać rozmieszaną mieszankę
mleczno - jajeczną i energicznie mieszać. Gotować na małym ogniu, aż
budyń zgęstnieje. Odstawić do ostudzenia. Masło utrzeć. Dodawać po
łyżce budyniu i dokładnie ucierać lub miksować. Przełożyć ciasto. Na
dno kłaść jeden blat biszkoptu. Na to masę jabłkową, następnie
budyniową. Na wierzch drugi biszkopt.
Przygotować
polewę czekoladową. Wszystkie składniki polewy rozpuścić w kąpieli
wodnej i bardzo dokładnie wymieszać. Polać ciasto. Posypać płatkami
migdałowymi, wiórkami lub skórką pomarańczową.
26.06.2014
Rolada czekoladowa z truskawkami
Moje początki z roladami były
delikatnie mówiąc niezbyt udane. Nie chodziło o smak, a raczej o
wygląd. Zupełnie nie przypominały tego, co powinny. Tak też było z tą
roladą. Pokazywałam ją już na blogu dokładnie 5 lat temu.
Zajrzyjcie w ramach rozweselania. Tym razem w przepisie pominęłam
proszek do pieczenia. Przepis pochodzi z "Kobieta i Życie" chyba sprzed
5 lat.
Składniki:
- 3 jajka
- 2 łyżki cukru waniliowego (domowego)
- ok 100 g + 2 łyżki cukru
- 3 łyżki mąki pszennej
- 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- czubata łyżka kakao
- 3 łyżeczki żelatyny
- 20 dag truskawek
- 2 łyżki soku z cytryny
- 150 g śmietany kremówki
- 2 gałązki mięty
- 2 małe kosteczki gorzkiej czekolady (nie dałam)
Wykonanie:
Białka
oddzielić od żółtek i ubić na sztywno z pięcioma łyżkami cukru i cukrem
waniliowym. Nie przerywać ubijania i dodawać po jednym żółtku.
Następnie przesiać na ubite jajka mąki i kakao. Delikatnie wymieszać.
Ciasto rozsmarować na wyłożonej pergaminem blasze o wymiarach 32x39
cm. Piec 12 minut w temperaturze 175 stopni. Gotowy biszkopt ostrożnie
przełożyć na obsypaną cukrem waniliowym lub pudrem ściereczkę, zdjąć
pergamin i zwinąć. Pozostawić zwinięty do ostygnięcia na kratce.
Żelatynę
zalać niewielką ilością zimnej wody w garnuszku. Gdy spęcznieje
podgrzać na małym ogniu cały czas mieszając, aż żelatyna się rozpuści.
Odstawić do przestygnięcia na 2 - 3 minut. Około 10 dag truskawek
pokroić w kostkę. Resztę zmiksować z 2 łyżkami cukru i sokiem z
cytryny. Śmietankę ubić na sztywno z 2 łyżkami cukru. Do przestudzonej
żelatyny dodać łyżeczkę zmiksowanych truskawek. Wymieszać. Stopniowo
dodawać pozostałe truskawki cały czas mieszając. Powoli przelewać
truskawki z żelatyną do ubijającej się śmietany. Wymieszać. Odstawić do
lodówki do stężenia (ale nie całkowitego!).
Biszkopt
rozwinąć a na nim rozsmarować tężejący krem truskawkowy i posypać
owocami pokrojonym w kostkę. Zwinąć roladę. Włożyć do lodówki na
minimum 2 godziny, do całkowitego stężenia. Zmielić 2 łyżki cukru z
listkami mięty. Oprószyć ciasto i posypać startą czekoladą.
12.04.2014
Marmurkowa babka na białkach
Miałam w zamrażalniku jeszcze kilka białek po pączkach. Stąd też pomysł, aby pokazać Wam babkę na białkach. Przepis znalazłam u Arabeski, a ona u Martex. Lekko zmodyfikowałam przepis, bo nie chciałam dodawać cynamonu. Pomyliłam się też w ilości kakao, ale myślę, że nie szkodzi. Babka jest bardzo łatwa w wykonaniu, w sam raz na Wielkanoc.
Składniki:
- 4 białka (140 g)
- 150 g cukru
- 290 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 125 ml oleju
- 125 ml mleka
- 1,5 łyżeczki kakao (w oryginale łyżka)
Wykonanie:
Białka ubić aż będą sztywne. Pod koniec ubijania dodawać cukier nie przerywając ubijania. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia do oddzielnej miski. Do ubitej piany dodać stopniowo mleko, olej i przesianą mąkę. Całość delikatnie połączyć. Ciasto podzielić na dwie części. Do jednej dodać kakao i wymieszać.
Formę z kominkiem nasmarować masłem i wysypać mąką. Przekładać na zmianę ciasto ciemne i jasne. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 50 minut.
1.04.2014
Dietetyczny deser czekoladowy
Czy może być coś lepszego niż zdrowy deser czekoladowy? Chyba nie. Ta wersja jest idealna. Awokado, banan i kakao - połączenie marzeń. Kilka chwil i deser czy też podwieczorek lub drugie śniadanie gotowe. Smacznego i na zdrowie.
Składniki:
- 1 dojrzałe awokado
- 1 dojrzały banan
- 2 łyżeczki kakao bez cukru
Wykonanie:
Miąższ awokado i banana miksujemy bardzo dokładnie z kakao. Podajemy natychmiast.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









