Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasolka szparagowa. Pokaż wszystkie posty

4.08.2015

Fasolka szaparagowa w sosie pomidorowym

Taka trochę fasolka po bretońsku, ale nie do końca.  Wersja typowo letnia, pełna kolorów i smaków.  Przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę, a można zrobić cały gar.  Nie znudzi się Wam, obiecuję.  Jeżeli nie jecie mięsa, można je pominąć. 



Składniki:
  • 500 g zielonej fasolki szparagowej
  • 1 kg pomidorów
  • 1 większa cebula
  • 15 dag wędzonego boczku
  • 15 dag kiełbasy
  • sól, pieprz
  • gałązka tymianku
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • olej


Wykonanie:
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki (można tego nie robić, ale polecam).  Fasolkę umyć, odciąć końcówki i przekroić na pół.  Cebulę posiekać i zeszklić na oleju.  Przełożyć do garnka.  Kiełbasę i boczek pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni (tej po cebuli).  Sparzone pomidory pokroić na kawałki i wrzucić do cebuli.  Dodać fasolkę, liść, ziele i tymianek i dusić na niewielkim ogniu.  Początkowo dość często mieszając, dopóki pomidory nie puszczą wody.  Dodać podsmażone mięso.  Doprawić do smaku.  Dusić, aż fasolka będzie miękka, a część płynu z pomidorów odparuje. 


16.03.2014

Zielone curry

Ekspresowy obiad z dużą ilością zielonych warzyw.  Skoro zima, to warzywa mrożone, nie ma innego wyjścia.  Bazowałam na przepisie Nigelli na Curry Mary. 



Składniki:
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pierś z kurczaka
  • 250 g fasolki szparagowej
  • 150 g zielonego groszku
  • 1 łyżka sosu rybnego
  • 1 - 2 łyżeczki pasty curry (najlepiej zielonej, ale ja miałam czerwoną)
  • 1 puszka mleczka kokosowego
  • 1 łyżka oleju
  • ew. woda


Wykonanie:
Olej rozgrzać w garnku.  Dodać posiekaną cebulę i podsmażać, aż będzie miękka.  Dodać posiekany czosnek i dodać do cebuli.  Dodać pastę curry, zamieszać.  Pierś z kurczaka pokroić w kostkę.  Wrzucić do garnka i podsmażyć.  Dolać mleczko kokosowe i w razie potrzeby odrobinę wody (tak, aby mięso było przykryte). Po chwili dodać mrożone warzywa.  Gotować razem, aż mięso i warzywa będą ugotowane.  Podawać z ryżem.


30.04.2009

Zielona zupa z pesto

Wczoraj wieczorem otworzyłam lodówkę, a tam ani marchewki, ani pietruszki a ja muszę ugotować zupę, bo córcia nie zaśnie w południe jak nie zje zupki.  No i na całe szczęście przypomniał mi się pewien przepis. Przepis w oryginale pochodzi od Nigelli, ale widziałam go już na kilku blogach w modyfikacjach większych lub mniejszych.   No i oczywiście byli tacy, którzy się zupą zachwycali jak i Ci, którzy twierdzili, że jest okropna.  Do mnie przepis przemówił no i brak skladników do ugotowania innej zupy zmusił mnie do wypróbowania.  Efekt?  2 do 2.  Małżonek stwierdził, że on lubi te piosenki, które już wcześniej słyszał (czyli rozumiem, że powinnam robić ją częściej to mu posmakuje ;), synio zjadł 2 łyżki (a należy do tych, którzy zjadają pól litra zupy i im mało), córcia stwierdziła, że przepyszna a ja też podzielam jej zdanie.
Mój przepis zawiera pewne modyfikacje wynikające z zawartości lodówki i zamrażarki w dniu wczorajszym


Składniki:


  • 750 ml wody (dałam więcej bo potrzebowałam przynajmniej 4 porcji)
  • 375 g mrożonego groszku (dałam 350 bo tyle było w torbie)
  • 2 dymki (dałam zwykłe cebule)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki soku z limonki (dałam z cytryny)
  • 4 łyżki świeżego pesto (dałam ze słoika)


Dodatkowo dałam


  • 450 g mrożonej fasolki szparagowej
  • 1 małego pora


Wykonanie:

Zagotować wodę . W międzyczasie opaliłam 1 cebulę nad ogniem, a drugą zeszkliłam drobno posiekaną na patelni (to moja modyfikacja). Na wrzątek wrzucić groszek, fasolkę, pora, cebule i dodać sól i sok z limonki/cytryny. Gotować około 7 minut. Wyjąć dymkę (ja zostawiłam cebulki i pora też) i wszystko zmiksować w blenderze, dodając pesto. Ja moją zupkę udekorowałam kolendrą.

24.02.2009

Prawie jak "Curry in a hurry"

Miało być "Curry in a hurry" tak jak u Nigelli, ale niestety poległam w walce ze sklepami.  Ni jak nie mogłam dostać zielonej pasty curry nie wspominając już o sosie rybnym i mrożonej soi (ta nie do zdobycia nawet w sklepach internetowych z wiadomych powodów).  No więc zastąpiłam zieloną pastę czerwonym sosem (wersja dużo łagodniejsza), a soi i sosu rybnego po prostu nie dałam  Ale i tak danie rewelacja - smakowało absolutnie wszystkim.  W kolejną niedzielę zrobiłam wersję numer dwa.  Tym razem już wyszłam zwycięsko z walki ze sklepami i pastę i sos rybny już mam w lodówce :) Na zdjęciach za to wersja numer 3 (tak, tak oszaleliśmy na punkcie tego dania - smaczne, zdrowe i robi się rzeczywiście 20 minut)



Składniki:


  • 15ml oleju wok (nie mam, więc do zwykłego oleju dodaje czosnku i imbiru według wskazówek Nigelli)
  • 3 łyżki szczypiorku dobrze posiekanego (w wresji nr 3 zwykła cebula)
  • 2 łyżki zielonej pasty Thai curry (wersja nr 3 tylko 1 łyżka, bo z dwiema jest za ostre dla 3-latki)
  • 1kg wyfiletowanych udek kurczaka, pociętych a kawałki około 4 x 2cm (zamiast udek daję pierś)
  • 400ml mleczka kokosowego z puszki
  • 250ml przegotowanej wody z kostką rosołową (wersja nr 2 i 3 pominęłam bo i tak jest dużo sosu)
  • 15ml sosu rybnego (nam pla)
  • 185g zamrożonego groszku (daję więcej)
  • 200g mrożonej soji (nie daję :)
  • 150g mrożonej fasoli szparagowej (daję dużo więcej)
  • 3 łyżki świeżej kolendry dobrze posiekanej (wersja nr 3 brak bo mi się skończyła)



Wykonanie:

Rozgrzać olej w dużej patelni z przykrywką, wrzucić szczypiorek i smażyć, mieszając przez minutę, dwie, dodać pastę curry.
Dodać kurczaka i podgrzewać przez 2 minuty, dodać mleczko kokosowe, bulion i sos rybny, następnie mrożony groszek i soję.
Dusić przez 10 minut, dodać mrożoną fasolkę szparagową (ja daję fasolkę razem z groszkiem bo inaczej mi się nie rozmraża) i gotować przez kolejne 3–5 minuty. Na koniec dodać posiekanej kolendry i dusić przez chwilę
Podawać z ryżem lub makaronem, posypane kolendrą. Podawać z limonką do wyciskania soku w trakcie jedzenia (ja pominęłam)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...