30.04.2014

Kurczak Saltimbocca

Niesamowite połączenie smaków.  Kurczaka w takiej wersji jeszcze nie jadłam.  Jeżeli Wy też nie, to polecam.  Przepis znalazła Malwina w książce autorstwa Aldo Zilli. Miałyśmy go robić razem z Edytką.  Niestety Edytka nie ma jak zdobyć szałwii (edycja: Edytka dołączyła. klik).  Malwina dziękuję za cudowny pomysł na kurczaka i do następnego razu.



Składniki:
  • 4 plastry piersi z kurczaka
  • 8 plastrów prosciutto lub innej szynki podsuszanej
  • 8 listków szałwii
  • 2 łyżki mąki
  • 4 łyżki oliwy
  • 25 g masła
  • 100 ml białego wytrawnego wina
  • sok z 1/2 cytryny
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz


Wykonanie:
Pierś przekroić na pół i delikatnie rozbić.  Każdy kawałek mięsa posolić i popieprzyć do smaku.   Na każdym z kawałków położyć plaster szynki i listek szałwii. Ja miałam malutkie listki, więc kładłam po dwa. Listki przymocować za pomocą wykałaczki (ja użyłam szpikulca do zrazów). Tak przygotowane kotleciki obtoczyć w mące. Kotleciki obsmażyć na patelni z rozgrzaną oliwą.  Następnie oczyścić patelnię i rozgrzać masło. Kiedy będzie spienione  dolać wino i sok z cytryny. Zagotować sos a następnie dodać podsmażonego kurczaka. Smażyć przez 1-2 minuty, polewając mięso sosem. Dodać natkę pietruszki i zamieszać patelnią.


29.04.2014

Pieczony omlet ze szparagami

Nareszcie na rynku pojawiły się pierwsze nasze szparagi.  Nawet cena nie zwala z nóg.  Zaczynamy więc szaleństwo szparagowe.  To znaczy zaczynam je sama, bo w domu tylko ja je lubię.  Nie szkodzi.  Poradzę sobie sama.  Na początek omlet, który zachwycił mnie w La Tartine Gourmande.



Składniki:
  • 2 jajka
  • szczypta mielonej kolendry
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka śmietany kremówki
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 2-3 zielone szparagi
  • kilka kawałków Fety
  • Parmezan
  • masło do smarowania


Wykonanie:
Foremki do zapiekania wysmarować masłem. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.  Jajka lekko ubić z kolendrą.  Doprawić do smaku solą i pieprzem.  Dodać natkę, kremówkę i wymieszać.  Przelać masę do foremek.  Szparagi umyć i odłamać zdrewniałe końcówki.  Podzielić na kawałki.  Ułożyć je w foremkach i posypać pokruszoną fetą.  Na wierzch zetrzeć Parmesan (można go też posypać po pieczeniu). Wstawić do piekarnika na około 20 minut.  Omlet powinien urosnąć, a potem opadnie.  Podawać na ciepło.


28.04.2014

Koktajl bananowo - malinowy z ogórkiem

Koktajle bananowo-malinowe pojawiają się u nas często.  W lecie ze świeżych malin, a zimną z mrożonych.  Jednak do tej pory nie dodawałam do nich ogórka.  Kiedy zobaczyłam tę propozycję, postanowiłam spróbować. To było to.  Ogórek bardzo odświeża smak. Na kolację czy drugie śniadanie w sam raz.



Składniki:
  • 1 dojrzały banan
  • ok. pół ogórka
  • garść malin
  • 200 ml mleka


Wykonanie:
Ogórka obieramy i kroimy na kawałki.  Banana kroimy na kawałki.  Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy.  Podajemy natychmiast. Jeżeli używamy świeżych malin możemy dodać kilka kostek lodu.


27.04.2014

Ekspresowe bułeczki

Chciałam, aby były godzinne, ale się nie udało.  Chyba nie da się zrobić godzinnych z użyciem mąki pełnoziarnistej.  Może się mylę?  Będę jeszcze próbować.  Z tymi uwinęłam się w mniej niż 2 godziny, a zniknęły w pół.  No dobrze.  Jedna została.  Użyłam ich jako bułeczek do hamburgerów.  Spisały się wyśmienicie.



Składniki:
  • 400 g mąki pszennej typ 650
  • 150 g mąki pszennej typ 2000
  • 7 g drożdży instant
  • 3 łyżki mleka w proszku
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 30 g masła (miękkiego)
  • 370 ml ciepłej wody
  • mleko do posmarowania
  • sezam do posypania


Wykonanie:
Drożdże i cukier rozpuścić w wodzie.  Dodać odrobinę mąki i odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.  Po około 3 - 5 minutach dodać mleko w proszku, sól, masło i mąki.  Wyrabiać, aż ciasto będzie elastyczne.  Zawinąć w kulę i przełożyć do miski posmarowanej olejem.  Nakryć i odstawić do wyrośnięcia (na około 40 minut).  Ciasto odgazować i podzielić na 10 równych części.  Z każdej uformować bułkę.  Położyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.  Nakryć i odstawić na około 15 - 20 minut.  Piekarnik nagrzać do 200 stopni.  Bułeczki posmarować mlekiem i posypać sezamem.  Wstawić do piekarnika i piec przez około 20  minut.


26.04.2014

Tort czekoladowe tiramisu

Moja szwagierka zamówiła na swoje urodziny tort czekoladowy.  Od siebie postanowiłam dodać jeszcze smak tiramisu bo wiem, że kawę tez uwielbia. Nie chciałam go jakoś specjalnie dekorować, wymarzyłam sobie taką nierówną powierzchnię.  Niestety wykonałam ją niezbyt udolnie.  Do tego tort podczas jazdy "jeździł" po pudełku i tak całe brzegi uległy uszkodzeniu.  Naprawiłam, ale to już nie to samo.  W smaku jednak niczego mu nie brakowało. Smakował nawet mojemu synowi.



Składniki:
Biszkopt:
  • 6 jaj
  • szczypta soli
  • 200 g drobnego cukru
  • 170 g mąki pszennej (typ 450 lub 500)
  • 50 g mąki ziemniaczanej

Masa:
  • 750 g mascarpone
  • 400 ml śmietany 30 %
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 5 łyżek cukru
  • 75 ml świeżo zaparzonej kawy
  • 75 ml Likieru Baileys (lub Amaretto)


Wykonanie:

Tortownicę 23 cm wyłożyć na dnie papierem do pieczenia.  Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.  Białka ubić z solą na sztywno.  Stopniowo dodawać do nich cukier nie przerywając ubijania.  Do ubitych białek dodawać po jednym żółtku.  Mąki przesiać na ubite jajka i delikatnie wymieszać szpatułką.  Masę przelać do przygotowanej tortownicy.  Wstawić do piekarnika na około 40 - 45 minut.  Upieczony tort wyjąć z piekarnika i ostudzić.  Przestudzony wyjąć z formy i wystudzić dokładnie na kratce (zdjąć papier do pieczenia).  Biszkopt przekroić na 3 blaty.
Przygotować masę.  Czekoladę rozpuścić w mikrofali lub kąpieli wodnej i przestudzić.  Kremówkę ubić na sztywno z dodatkiem cukru.  Mascarpone wymieszać z przestudzoną czekoladą.  Dodać do kremówki i razem przez chwilę ubić tak, aby masa była jednolita. Kawę połączyć z likierem. Pierwszy blat dobrze nasączyć naparem kawowo-likierowym.  Posmarować częścią kremu.  Położyć drugi blat, nasączyć go i rozsmarować krem.  Na wierzch położyć trzeci blat.  Nasączyć.  Ozdobić pozostałą masą na górze i bokach.  Odstawić do lodówki, aby smaki się połączyły.


25.04.2014

Scones pomarańczowe z rodzynkami

Uwielbiam scones.  Kiedy Malwina zaproponowała te bułeczki na kolejne pieczenie z Edytką, od razu mi się spodobały.  Wyszły genialne.  Wszyscy byli zachwyceni.  Przepis powtórzę i to nie raz.  Dziewczyny dziękuję za kolejny cudowny czas w kuchni.  Do następnego.
Przepis pochodzi z książki Skye Gyngell "How I cook".




Składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • 35 g drobnego cukru
  • 55 g zimnego masła
  • skórka starta z jednej pomarańczy (niewoskowanej)
  • 100 g rodzynek (w oryginale 250)
  • 1 jajko, lekko ubite
  • 225-275 ml mleka (dałam 2%)


Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.  Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.  Mąkę, sodę i sól przesiać do miski i wymieszać z cukrem.  Dodać pokrojone w kostkę masło i wymieszać palcami tak, aby powstały grudki.  Dodać skórkę z pomarańczy i rodzynki.  Wymieszać.  Do wgłębienia na środku mąki dodać jajko i ok 200 ml mleka.  Zagniatać ciasto stopniowo dolewając więcej mleka, ale tylko tyle ile potrzeba (u mnie ok. 250 ml).  Starać się zagniatać ciasto jak najkrócej.  Rozwałkować na koło o grubości około 1,5 - 2 cm.  Wyciąć trójkąty.  Każdy trójkąt ułożyć na przygotowanej blaszce.  Posmarować resztką mleka.  Wstawić do piekarnika i piec około pół godziny, aż sconsy będą złociste i upieczone.


24.04.2014

Fiołkowe lody

Ucieranych płatków z fiołka miałam za mało na nadziewanie nimi bułek czy rogalików.  Pomyślałam więc, że fiołkowe lody to będzie to.  Nie chciałam przygotowywać tłustych, na bazie kremówki, użyłam więc jogurtu.  Jak dla mnie wspaniałe, chociaż dzieci nie były zachwycone.




Składniki:
  • 80 g ucieranych płatków fiołka
  • 20 g serka kremowego
  • 250 ml jogurtu naturalnego

Wykonanie:
Wszystkie składniki zmiksować blenderem.  Masę przelać do foremek na lody i zamrozić.


23.04.2014

Ucierane płatki fiołków

Kilka razy już w tym roku szukałam na wsi fiołków.  Do tej pory nie miałam jakoś szczęścia.  Kiedy jednak przed samymi świętami przyjechaliśmy znowu na wieś odkryłam, że w lesie jest zatrzęsienie fiołków.  Chyba nigdy do tej pory nie było ich tam aż tyle.  Nie rosły wprawdzie w jednym miejscu, ale co kilka kroków była kolejna fioletowa kępka.  Zebrałam całe wiadereczko.  Potem długo oskubywałam płatki, aż na końcu zważyłam i okazało się, że mam aż 33 g fioletowych płatków.  Skorzystałam z przepisu Abbry.  Utarte fiołki już do czegoś wykorzystałam, a co to będzie dowiecie się już niedługo.



Składniki:
  • 33 g płatków fiołka
  • 66 g cukru
  • kilka kropli soku z cytryny


Wykonanie:
Płatki przesypujemy do makutry lub moździerza.  Zasypujemy cukrem i ucieramy.  Dodajemy kilka kropi soku z cytryny, aby poprawić kolor.  Przekładamy do wyparzonego słoiczka i zakręcamy.


22.04.2014

Krem malinowy (Rasperry curd)

Ten krem został użyty do mazurka, który pokazałam Wam tuż przed świętami.  Krem jest cudowny, aksamitny i bardzo malinowy.  Do tego nie jest zbytnio słodki.  Polecam, nie tylko do mazurków.  Przepis na podstawie kremu żurawinowego.





Składniki:
  • 250 g mrożonych malin
  • 80 ml wody
  • 50 g masła
  • 100 g cukru
  • 3 jajka


Wykonanie:
Maliny zalewamy wodą i gotujemy do momentu aż się rozpadną.  Tak ugotowane maliny przecieramy przez sitko, aby pozbyć się pestek.  Mus malinowy wkładamy do czystego garnka i dodajemy do niego masło i cukier.  Podgrzewamy, aż masło i cukier się rozpuszczą.  Jajka delikatnie ubijamy.  Przelewamy do gotujących się malin.  Najlepiej zrobić to przez sitko.  Gotujemy przez 10 - 15 minut cały czas mieszając.  Krem musi zgęstnieć.  Możemy zmiksować go blenderem, ale jeżeli dokładnie mieszaliśmy nie ma takiej potrzeby.  Gotowy studzimy i przekładamy do słoiczka.  Przechowujemy w lodówce.


18.04.2014

Mazurek marcepanowy

Od dawna miałam ochotę na mazurek marcepanowy.  Prosty bez udziwnień.  Kruche ciasto, marcepan i warstwa owocowa.  Wykorzystałam przepis na kruche ciasto M. Roux oraz przygotowałam krem malinowy (raspberry curd).  Jednak zamiast kremu można wykorzystać też powidła lub niezbyt słodki dżem.



Składniki:
Kruche ciasto (M. Roux):
  • 250 g mąki tortowej
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g cukru pudru przesianego
  • szczypta soli
  • 2 żółtka
 
  • 200 g masy marcepanowej
  • krem malinowy / powidła / dżem (ok 300 g)
  • płatki migdałów uprażone na suchej patelni (3 - 4 łyżki)


Wykonanie:

Blaszkę o wymiarach 24x30 wyłożyć papierem do pieczenia. Mąkę przesiać na stolnicę.  Dodać cukier i sól.  Masło pokroić w kostkę.  Posiekać nożem lub wyrobić palcami tak, aby powstały grudki.  Dodać żółtka i stopniowo zarabiać ciasto.  Zagnieść całość rękami, uformować kulę, zawinąć w folię i schować do lodówki na pół godziny.  Po tym czasie rozwałkować na wymiary odrobinę większe niż blacha. Wyłożyć dno i uformować rant.  Ciasto nakłuć widelcem. Na ciasto położyć papier do pieczenia a na papier wysypać groch. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.  Piec przez 30 minut.  Następnie zdjąć papier z grochem i dopiekać przez około 10 minut, aż ciasto będzie złote i upieczone.  Wyjąc i ostudzić. 
Masę marcepanową rozwałkować między folią na wymiary upieczonego spodu.  Położyć na upieczonym spodzie. Na wierzchu rozsmarować krem / dżem / powidła.  Udekorować płatkami migdałowymi.


17.04.2014

Mini tarty jajeczne

Dzisiaj propozycja na przystawkę Wielkanocną.  Spokojnie może przygotować foremki z ciasta dzień wcześniej, a w niedzielę tylko je nadziać i zapiec.  Można też piec je w sobotę, a w niedzielę podać na zimno.  Jak kto woli.



Składniki (na 6-8 sztuk):
  • 120 g mąki pszennej
  • 70 g zimnego masła
  • 1 małe jajko
  • pół łyżeczki suszonej bazylii
  • pół łyżeczki soli

  • 2 jajka
  • 1 kulka mozzarelli
  • sól, pieprz, bazylia


Wykonanie:
Mąkę przesiać z solą.  Dosypać bazylię i dodać masło pokrojone na kawałki.  Wyrobić palcami tak, aby ciasto przypominało okruszki.  Dodać rozbełtane jajko i szybko zarobić ciasto.  Zawinąć w folię i schować do lodówki na około 20 - 30 minut.  Przygotować formę na muffiny.  Natłuścić otwory i delikatnie posypać mąką.  Schłodzone ciasto rozwałkować i wycinać koła.  Wycięte kawałki ciasta wkładać do przygotowanych foremek muffinkowych dociskając do dna i boków.  Nakłuć widelcem.  Wyłożyć papierem do pieczenia lub folią i wsypać na nią groch do pieczenia.  Tak przygotowane foremki wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 10 - 15 minut.  Wyjąć podpieczone spody.  Wyjąc papier / folię z grochem. 
Jajka rozbełtać.  Mozzarellę pokroić na plastry (tyle ile wyszło nam spodów).  Resztę sera pokroić na małe kawałki.  Wymieszać je z jajkami. Mieszankę jajeczną doprawić do smaku.  Nakładać łyżką do podpieczonych spodów.  Na wierzch kłaść po plasterku mozzarelli.  Formę ponownie wstawić do piekarnika.  Piec przez około 10 - 15 minut, aż masa się zetnie a ser na górze będzie przyrumieniony.



16.04.2014

Karczek pieczony

Taki karczek od zawsze gościł w moim domu.  Nazywaliśmy go "czarne mięsko".  Uwielbiałam i nadal lubię.  Niestety u mnie w domu niektórym nie odpowiada czosnkowy posmak mięsa. A szkoda.



Składniki:
  • 1 kg karkówki
  • czosnek
  • sól, pieprz
  • ew. czosnek granulowany


Wykonanie:
Mięso myjemy i osuszamy.  Czosnek dzielimy na ząbki. Jeżeli są duże, można przekroić je na pół.  W mięsie robimy nożem dziury, a w każdą wkładamy po ząbku czosnku.  Tak naszpikowane mięso nacieramy przyprawami.  Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na dobę lub dwie.  Następnie mięso pieczemy przez około godzinę w 170 stopniach.


15.04.2014

Hot cross buns - bułeczki wielkanocne

Wiem, że to zupełnie nie nasza tradycja.  Co jednak poradzę na to, że ta tradycja taka smaczna.  Pierwszy raz robiłam je rok temu.  Wtedy z przepisu Hamelmana.  Były pyszne.  Ponieważ wtedy wahałam się z którego przepisu skorzystać, tym razem padło na Donnę Hay.  Te też są rewelacyjne. Mam jedynie dwie uwagi.  Pierwsza odnośnie ilości ciasta na krzyże jest go zdecydowanie za dużo.  Druga to glazura.  Wersja z żelatyną wygląda przepięknie.  Bułeczki błyszczą idealnie.  Niestety strasznie się kleją.  Glazury również wychodzi dużo za dużo.  W przepisie podaję już zmniejszone ilości, chociaż podejrzewam, że też będzie tego za dużo.




Składniki:
  • 7 g drożdży instant
  • 110 g drobnego cukru
  • 375 ml letniego mleka
  • 635g przesianej mąki pszennej (dałam typ 500)
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 50 g roztopionego masła
  • 1jajko
  • 240 g sułtanek
  • 55 g kandyzowanej skórki pomarańczowej (opcjonalnie, ja dałam)
Na krzyże:
  • 35 g mąki
  • 40 ml wody
Glazura:
  • 1/2 łyżki wody
  • 1 łyżeczka żelatyny w proszku
  • 55 g drobnego cukru
  • 30 ml wody


Wykonanie:
Drożdże rozpuścić w mleku z dodatkiem 2 łyżeczek cukru.  Odstawić na 5 minut, aż drożdże zaczną bąblować.  Dodać pozostałe składniki ciasta właściwego i wyrobić całość (ja robiłam to robotem).  Ciasto ma być elastyczne.  Uformować z ciasta kulę, włożyć do miski nasmarowanej olejem i przykryć.  Odstawić na około godzinę, aż ciasto podwoi objętość.  Wyrośnięte ciasto odgazować.  Podzielić na 12 równych części. Z każdej uformować bułeczkę.  Formę o wymiarach około 23x30cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Ułożyć w niej bułeczki i przykryć.  Odstawić ponownie w ciepłe miejsce na około pół godziny. 
Przygotować ciasto na krzyże.  Mąkę wymieszać bardzo dokładnie z wodą.  Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z odciętym końcem.  Na wyrośniętych bułeczkach zrobić krzyże z białego ciasta.  Tak przygotowane bułeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.  Piec przez około 30 minut (ja piekłam 20). 
Pod koniec pieczenia przygotować glazurę.  Żelatynę rozpuścić w 1/2 łyżki wody i odstawić.  Wodę zagotować z cukrem i gotować przez około 2 minuty.  Dodać rozpuszczoną żelatynę i ponownie gotować przez 2 minuty.  Upieczone, gorące bułeczki posmarować ciepłą glazurą.  Podawać na ciepło z masłem.  Na zimno też są pyszne.


14.04.2014

Szynka jałowcowa

Nie ma nic smaczniejszego niż domowa wędlina.  Kiedy zobaczyłam w dodatku "Palce lizać" ten przepis wiedziałam, że ta szynka pojawi się u nas bardzo szybko.  Robi się ją niezwykle łatwo, a dzięki przyprawom jest bardzo aromatyczna.  Polecam, nie tylko na święta.



Składniki:
  • 2 kg szynki wieprzowej
  • 8 ziaren jałowca
  • 2 ząbki czosnku
  • 1,5 łyżeczki gorczycy
  • łyżeczka pieprzy ziołowego
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • szczypta ostrej papryki
  • 1,2 łyżeczki suszonej bazylii
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • szczypta rozmarynu
  • 3 łyżki oleju


Wykonanie:
Szynkę umyć i osuszyć  Owinąć sznurkiem, aby nadać mięsu kształt.  Jałowiec i gorczycę rozcieramy w moździerzu. Dodajemy przeciśnięty przez prasę czosnek i pozostałe przyprawy.  Wszystko mieszamy dokładnie z olejem.  Tak przygotowaną marynatą nacieramy mięso.  Przekładamy je do woreczka i wkładamy do lodówki na 1 - 2 dni. Po tym czasie mięso wyjmujemy z worka i przekładamy do naczynia żaroodpornego.  Przykrywamy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.  Pieczemy pod przykryciem przez 1,5 godziny, a następnie dopiekamy bez przykrycia przez pół godziny.  Polewamy mięso tłuszczem, który się wytopi. Po upieczeniu zdejmujemy  z mięsa sznurek.


13.04.2014

Babeczki orzechowe

Skoro rozmroziłam już białka, to musiałam je wykorzystać do końca.  Ursa, moja czytelniczka z Kapsztadu, zamówiła sesję na zielono.  Dlatego postanowiłam też wykorzystać pistacje.  Niestety nie wyszło tak jak sobie to wymarzyłam. Zmielone pistacje miały cudowny zielonkawy kolor, po upieczeniu już tak nie było.  Zapewne dałam za dużo mąki, a za mało mielonych orzechów.  Niestety nie miałam ich już więcej.  Mimo wszystko babeczki są cudowne w smaku i przepięknie pachną.  Polecam.  W sam raz do koszyczka.



Składniki (na 6 - 7 babeczek):
  • 3 białka (90 g)
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
  • 60 g mielonych pistacji (lub innych orzechów)
  • 80 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 40 ml oleju


Wykonanie:
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.  Powoli dodawać cukier.  Do ubitej piany dodawać naprzemiennie mąkę wymieszaną z orzechami i proszkiem oraz olej. Wymieszać całość delikatnie.  Przełożyć do małych foremek na babeczki (średnica 5 cm).  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.  Piec przez około 20 minut, do suchego patyczka. Babeczki można polukrować.


12.04.2014

Marmurkowa babka na białkach

Miałam w zamrażalniku jeszcze kilka białek po pączkach.  Stąd też pomysł, aby pokazać Wam babkę na białkach.  Przepis znalazłam u Arabeski, a ona u Martex.  Lekko zmodyfikowałam przepis, bo nie chciałam dodawać cynamonu.  Pomyliłam się też w ilości kakao, ale myślę, że nie szkodzi.  Babka jest bardzo łatwa w wykonaniu, w sam raz na Wielkanoc.



Składniki:
  • 4 białka (140 g)
  • 150 g cukru
  • 290 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 ml oleju
  • 125 ml mleka
  • 1,5 łyżeczki kakao (w oryginale łyżka)


Wykonanie:
Białka ubić aż będą sztywne.  Pod koniec ubijania dodawać cukier nie przerywając ubijania.  Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia do oddzielnej miski. Do ubitej piany dodać stopniowo  mleko, olej i przesianą mąkę.  Całość delikatnie połączyć.  Ciasto podzielić na dwie części.  Do jednej dodać kakao i wymieszać. 
Formę z kominkiem nasmarować masłem i wysypać mąką.  Przekładać na zmianę ciasto ciemne i jasne.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 50 minut.


11.04.2014

Polędwiczki w glazurze

Te polędwiczki możecie przygotować nawet na świąteczny stół.  Mają kilka zalet.  Po pierwsze przygotowanie ich zajmuje kwadrans, po drugie dzięki glazurze wyglądają niesamowicie, a po trzecie smakują.  Moja córka, która generalnie nie przepada za mięskiem powiedziała, że smakują jak kiełbaski z grilla (czyt. są pyszne).  Przepis pochodzi z książki 15 minut w kuchni Jamiego Olivera.



Składniki (na 4 porcje):
  • 600 g polędwiczek wieprzowych
  • oliwa
  • sól, pieprz

Glazura:
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu worcester
  • 4 czubate łyżki keczupu
  • 1 łyżka płynnego miodu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka tabasco (nie dałam)
  • 3 łyżki świeżego soku jabłkowego
  • szczypta soli


Wykonanie:
Polędwiczki myjemy, osuszamy i oczyszczamy.  Nacinamy wzdłuż do około połowy głębokości.  Rozkładamy na boki i rozpłaszczamy pięścią.  Nacieramy solą i pieprzem.  Obsmażamy na złoty kolor po 4 minuty z każdej strony.
Ząbki czosnku przeciskamy i mieszamy z pozostałymi składnikami glazury.  Podsmażone mięso przekładamy do naczynia do zapiekania.  Polewamy glazurą i wstawiamy do piekarnika z opcją grill.  Mięso pieczemy kilka minut, aż będzie upieczone w środku.


10.04.2014

Różowe jajka faszerowane

Widziałam takie u Karoliny w Zmysłach w Kuchni, a potem u Grażynki. Ponieważ miałam gotowy zakwas buraczany postanowiłam spróbować.  Jajka są bardzo ładne, ale przyznam, że nie zauważyłam różnicy w smaku. Podejrzewam, że chodzi o długość marynowania. Myślę jednak, że na stole Wielkanocnym będą prezentować się wspaniale.



Składniki:

na farsz:
  • majonez
  • kwas buraczany
  • sól, pieprz, papryka chili w proszku


Wykonanie:
Ugotowane na twardo i obrane jajka wkładamy do miski lub słoja.  Zalewamy zakwasem tak, aby przykrywał jajka.  Odstawiamy na kilkanaście godzin (moje stały około 18 godzin) w chłodne miejsce.  Jajka wyjmujemy i osuszamy.  Możemy podać je w ten sposób, lub też przygotować wersję faszerowaną.
Jajka kroimy na pół i ostrożnie wyjmujemy żółtka.  Żółtka wkładamy do miseczki i rozgniatamy widelcem.  Dodajmy odrobinę kwasu buraczanego i majonezu.  Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i papryką chili. Farsz mieszamy i gotowy nakładamy do przekrojonych białek.


09.04.2014

Fiołki krystalizowane do dekorowania ciast

Pierwsze takie fiołki zrobiłam kilka lat temu. Oczywiście, po wpisach Gosi.  Nie pokazałam ich jednak nigdy na blogu, poza dekoracją na serniku.  W tym roku postanowiłam to zmienić.



Składniki:
  • fiołki
  • białko
  • biały cukier (puder lub kryształ)


Wykonanie:

Fiołki smarujemy białkiem z każdej strony.  Delikatnie obsypujemy cukrem z wierzchu i spodu.  Odkładamy na blachę wyłożoną papierem i odstawiamy do wysuszenia.  Ja suszyłam moje w nagrzanym, ale wyłączonym piekarniku. Tak przygotowane fiołki przechowujemy do miesiąca w szczelnym pojemniku.


08.04.2014

Ciasteczka owsiane bez cukru, Fruktajl - zdrowe przekąski

Dzisiaj propozycja na zdrowe przekąski. Owsiane ciasteczka bez grama cukru oraz Fruktajl, też bez cukru.  Najpierw kilka słów o Fruktajlu.  Jeszcze zanim dostałam go do przetestowania, zwróciłam na niego uwagę.  Moje koleżanki w pracy popijały go i bardzo zachwalały.  Przeczytałam skład i byłam na tak.  Zero cukru, czy słodzików.  W zależności od smaku od 65% (truskawka, banan) do 81 % owoców (śliwka, jabłko oraz brzoskwinia, mango).  Oczywiście, że najzdrowsze są soki wyciskane i pite od razu, ale przecież nie zawsze jest taka możliwość.  Wiem, że na pewno będziemy go kupować.  Do wyboru macie 4 różne smaki, więc każdy może wybrać coś, co mu posmakuje. Chociaż ja nie potrafię wybrać mojego faworyta, smakują mi wszystkie.  Fruktajl różni się tym od innych soków czy koktajli, że nie jest gładki, jak smoothie.  W każdym smaku są wyczuwalne kawałki owoców.   
A ciasteczka?  Są idealne. Możecie zjadać je bez wyrzutów sumienia.  Przepis na podstawie 101 cookbooks.





Składniki (na około 15 sztuk):
  • 2 banany (ok 180 g)
  • 30 ml oleju rzepakowego
  • 125 g płatków owsianych zwykłych lub górskich
  • 50 g mielonych migdałów
  • 15 g wiórków kokosowych
  • 10 g poppingu z amarantusa
  • szczypta soli
  • 50 g groszków czekoladowych (gorzkich)

Wykonanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Banany rozgniatamy i mieszamy z olejem.  W drugiej misce mieszamy migdały, amarantus, płatki owsiane, wiórki i sól. Dodajemy do bananów i mieszamy łyżką.  Na koniec dodajemy groszki czekoladowe.   Ciasto jest dość mokre.  Formujemy dłońmi niewielkie placuszki i kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy przez około 20 - 30 minut, aż ciasteczka będą lekko złote.  Ciasteczka są dość miękkie.

Wpis sponsorowany



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...