31.03.2009

Pierożki ze szpinakiem

Ponieważ jak na razie w domu jestem jedynym zjadaczem szpinaku, zawsze zostaje mi małe co nieco, z którym nie wiem co mam zrobić.  Aż tu w ręce wpadła mi książka kucharska kupiona za całe 7 zł na wyprzedaży w jednym z super-hiper.  No i proszę pierożki w sam raz na resztkę szpinaku z obiadu.  Robiłam z połowy porcji.  Małżonek zjadł i było OK, córci smakowało bardzo, a nad syniem muszę jeszcze w kwestii szpinaku popracować ;)  Ja za to podjadałam po pierożku aż do kolacji.




Składniki:

  • 25 dag mąki
  • 8 dag masła
  • 2 łyżeczki oliwy
  • śmietana (około 2 - 3 łyżek)


Farsz:


  • 1 kg szpinaku
  • cebula
  • 2 łyżeczki orzeszków pinii (nie miałam, więc dałam sezam)
  • 15 dag masła
  • pieprz
  • (dodałam trochę czosnku)


Wykonanie:

Połączyć mąkę z oliwą i masłem. Dodać tyle śmietany, aby powstało elastyczne ciasto, zagnieść i schłodzić. Szpinak umyć, poszatkować. Obraną cebulę posiekać i przesmażyć na maśle. dodać szpinak, orzeszki i podsmażyć. Doprawić solą, pieprzem, ew. czosnkiem.

Ciasto rozwałkować na cienki placek. Szklanką wykrawać krążki. Na każdy krążek nakładać łyżeczką nadzienie, brzegi sklejać tak, aby powstały trójkąty. Pierożki układać na blaszce przykrytej pergaminem. piec w piekarniku ok 20 minut w temperaturze 200 stopni. Podawać na gorąco (ale zmine też są pyszne).

27.03.2009

Bułki maślane

Bułeczki są doskonałe z dżemem lub twarożkiem na słodko (np z granolą).  Ale małżonek przez przypadek nałożył sobie słony twarożek i stwierdził, że taki kontrast smaków też jest wyśmienity. Przepis oczywiście z mojej ukochanej książki o chlebie, tym razem z Majorki.




Składniki:


  • 225 g pszennej mąki chlebowej (zrobiłam ze zwykłej pszennej)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 50 g cukru pudru
  • 15 g świeżych drożdży
  • 75 ml letniego mleka
  • 1 jajko
  • 30 ml oleju słonecznikowego
  • 50 g roztopionego masła


Wykonanie:

Mąkę i sól wymieszać w misce. Dodać cukier i zrobić wgłębienie w środku. Drożdże rozpuścić w mleku i wlać do mąki. Posypać odrobiną mąki rozczyn drożdżowy i odstawić na 15 minut lub aż zacznie się pienić.

W małej misce ubić jajko i olej. Dodać do mąki i rozmieszać na gładkie ciasto. Wyłożyć na oprószona mąką powierzchnię i wyrabiać przez 8-10 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Włożyć do naoliwionej miski i przykryć naoliwioną folią. Odstawić w ciepłe miejsce na godzinę aż ciasto podwoi objętość.

Wyłożyć na stolnicę, odgazować i podzielić na 16 równych części. Każdy kawałek zrolować w cienki wałek o długości ok. 38 cm. Roztopione masło wylać na talerzu moczyć w nim kawałki ciasta. (Proponuje najpierw zrobić ze wszystkich kawałków wałeczki a dopiero potem wszystkie po kolei moczyć w maśle. W przeciwnym razie masło będzie gęstnieć).

Na blasze zwijać wałeczki w ślimaki i układać w dużej odległości od siebie. Przykryć naoliwioną folią przezroczystą i odstawić w ciepłe miejsce na 45 minut aż podwoją objętość. W między czasie nagrzać piekarnik do 190 stopni. Bułeczki spryskać wodą i oprószyć cukrem (ja tego nie robiłam. Piec 10 minut lub aż zbrązowieją. Znowu oprószyć cukrem (też pominęłam). Bułeczki odstawić na kratkę do ostygnięcia.


24.03.2009

Zupa z soczewicy

Zdecydowanie najbardziej sycąca zupa jaką jadłam.  Przepis znaleziony u andzi .  Jedyna moja zmiana to to, że zmiksowałam soczewicę, a to dlatego, że rodzinka tak woli.




Składniki:

  • 30 dag zielonej soczewicy
  • 1 mały koncentrat pomidorowy (lub więcej)
  • 2-3 marchewki
  • 2 średnie cebule
  • liść laurowy
  • 2-3 łyżki majeranku
  • ziele angielskie
  • sól
  • pieprz
  • szczypta cukru
  • 2 kostki rosołowe (lub wywar)
  • olej
  • ew. przeciśnięty przez praskę czosnek i papryka w proszku



Wykonanie:

Soczewicę myjemy i gotujemy w ok. 2,5-3 l wody. Usuwamy łyżką cedzakową w szumowiny, dodajemy przyprawy (oprócz majeranku)oraz dwie kostki rosołowe. Marchewki ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebule kroimy w kostkę. Smażymy na oleju, aż się zeszkli. dodajemy marchewkę, chwile smażymy. Gdy soczewica będzie na wpół miękka, dodajemy podsmażone warzywa, koncentrat pomidorowy, majeranek, ew. doprawiamy czosnkiem . Podajemy gorącą najlepiej z wiejskim świeżym chlebem.



22.03.2009

Jajka faszerowane pieczarkami

Jajka te goszczą u nas zazwyczaj tylko na Wielkanocnym stole, ale dzisiaj zrobiliśmy mały wyjątek i kilka sztuk zjedliśmy na śniadanko.  Tak w ramach przywoływania wiosny.



Składniki:


  • jajka
  • pieczarki
  • majonez
  • cebulka
  • olej
  • sól, pieprz


Wykonanie:

jajka ugotować na twardo. Pieczarki i cebulkę drobno posiekać i poddusić na oleju. Ugotowane jajka obrać i przekroić na pół. Łyżeczką delikatnie wyjąć żółtka. Żółtka rozdusić widelcem, dodać podduszone pieczarki, majonez, doprawić i wymieszać. Masą pieczarkowo - jajeczną nadziewać połówki jajek. I gotowe. W zależności od ilości jajek przygotowanie do 30 minut. Zamiast pieczarek i cebulki można użyć posiekanego szczypiorku, a wtedy przygotowanie to zaledwie 15 minut :)

20.03.2009

Bułeczki na kolację

Bułeczki jeszcze świeżutkie bo z popołudnia.  Miękkie jak jeszcze żadne wcześniej.  Nie wiem czy ze względu na mąkę (ekologiczna pszenna chlebowa) czy to ten przepis. A przepis oczywiście z encyklopedii chleba.



Składniki:


  • 450 g mąki chlebowej pszennej
  • 2 łyżeczki soli
  • ½ łyżeczki cukru pudru
  • 6 g drożdży suszonych
  • 50 g masła 
  • 250 ml letniego mleka
  • 1 jajko


Do posmarowania:

  • 1 żółtko
  • 15 ml wody
  • mak, sezam na posypkę


Wykonanie:
Wymieszać mąkę i sól, dodać drożdże i cukier. Następnie dodać masło i siekać aż mikstura będzie przypominać okruchy (ja wsypałam wszystko do robota i posiekałam tam, a następnie przełożyłam wszystko do miski). Zrobić wgłębienie i wlać w nie mleko i jajko. Wymieszać aż powstanie ciasto, które następnie wykładamy na lekko oprószona mąką powierzchnię. Wyrabiać przez 10 minut aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Włożyć do naoliwionej miski i przykryć naoliwioną folią samoprzylepną. Odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę aż ciasto podwoi swoja objętość.
Następnie wyłożyć ciasto na oprószona mąką powierzchnię, nacisnąć, żeby odgazować i ugniatać przez kolejne 2, 3 minuty. Podzielić na 12 równych części i uformować bułeczki.
Warkocze: Podzielić kawałek na 3 równe części. Uformować wałki o równej długości. Sczepić 3 wałki i upleść warkocz niezbyt ciasno. Końce złączyć i zawinąć pod spód.
Wiejskie bułeczki: Kawałek podzielić na 2 części w proporcji 2/3 do 1/3. Uformować płaskie kule. Mniejszy kawałek wyłożyć na większy i drewnianą łyżką zrobić dziurę przez środek.
Węzły: Uformować długi wałek i zawiązać go w pojedynczy węzeł.

Gotowe bułeczki wyłożyć na wysmarowanej tłuszczem blasze w dużych odstępach. Przykryć naoliwioną folią przylepną i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce aż bułeczki podwoją swoją objętość. Nagrzać piekarnik do 220 stopni. Wymieszać żółtko z wodą i posmarować bułki. Posypać makiem lub sezamem. Piec przez 15-18 minut aż będą złote. Przełożyć na kratkę do ostygnięcia.

14.03.2009

Panini all’olio

Kolejny przepis z encyklopedii chleba.  Bułeczki przepyszne a do tego mnóstwo zabawy przy pieczeniu.  Nigdy wcześniej nie mierzyłam swoich wypieków a tutaj a jakże.  Zamiast wymyślnych kształtów opisanych w przepisie można upiec najzwyklejsze bułeczki (ja kilka takich zrobiłam).



Składniki:

  • 450 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki soli
  • 15 g świeżych drożdży
  • 250 ml letniej wody
  • 60 ml oliwy extra virgin (+ więcej do posmarowania)


Wykonanie:
Wymieszać sól i mąkę w dużej misce i zrobić wgłębienie po środku. W kubku rozmieszać drożdże z połową wody, a potem dodać pozostałą wodę. Wlać miksturę do mąki, dodać oliwy i wymieszać. Wyłożyć ciasto na posypaną mąką stolnicę i wyrabiać przez 8-10 minut aż będzie gładkie i elastyczne. Włożyć do naoliwionej miski i przykryć lekko naoliwioną folią samoprzylepną. Odłożyć w ciepłe miejsce na około godzinę, aż ciasto podwoi swoją objętość.
Wyłożyć ciasto na lekko oprószoną mąką powierzchnię i nacisnąć. Podzielić na 12 równych części i uformować w bułeczki.

Tavalli (obwarzanki lub coś w tym rodzaju): rozwałkować ciasto na kawałek o wymiarach 30 x 4 cm. Zwijać każdą część w luźną spiralę i połączyć końce. Ułożyć na naoliwionej blaszce w dużych odstępach. Posmarować oliwą i przykryć lekko naoliwioną folią. Odstawić w ciepłe miejsce na 20-30 minut.

Filoncini (bułeczki w kształcie palca): spłaszczyć każdy kawałek ciasta w kształt owalu i rozwałkować na długość 23 cm bez zmieniania kształtu. Następnie rozciągnąć ciasto na 10 cm z jednej strony a z drugiej na 5 cm. Zwijać zaczynając od szerszego końca. Rozciągnąć przy pomocy palców do długości 20-23 cm i przeciąć na pół. Ułożyć na naoliwionej blaszce w dużych odstępach. Posmarować oliwą i przykryć lekko naoliwioną folią. Odstawić w ciepłe miejsce na 20-30 minut.

Carciofi: Każdy kawałek uformować w kulę. Ułożyć na naoliwionej blaszce w dużych odstępach. Posmarować oliwą i przykryć lekko naoliwioną folią. Odstawić w ciepłe miejsce na 20-30 minut. W między czasie nagrzać piekarnik do 200 stopni. Używając nożyczek ponacinać bułeczki dookoła.

Piec przez 15 minut (ja piekłam trochę dłużej) i przełożyć na kratkę do ostygnięcia.

08.03.2009

Tortille pszenne

Przepis oczywiście z mojej ukochanej książki.  A teraz czekam na wiosnę, żebym mogła zawijać w te placuszki pomidorki, sałatę i całą resztę warzywek.



Składniki:

  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 40 g smalcu lub innego tłuszczu zwierzęcego
  • 150 ml ciepłej wody


Wykonanie:
Wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia w misce. Wetrzeć smalec, dolać wodę i ugnieść delikatnie na miękkie ciasto. Przykryć folią samoprzylepną i odstawić na 15 minut. Podzielić na 12 części i uformować je w kule (jak dla mnie można podzielić na mniej kawałków, bo tortille wychodzą dość małe). Rozwałkować na lekko oprószonej mąką powierzchni na 15-18 cm placki. Przykryć, żeby nie traciły wilgoci.
Rozgrzać patelnię o grubym dnie i smażyć (bez tłuszczu !) tortille przez 1 ½ - 2 minut, przewracać jak tylko zaczną pojawiać się bąbelki. Placki powinny zostać elastyczne. Zdjąć z patelni i owinąć w ściereczkę kuchenną, żeby placki utrzymały ciepło aż usmażą się wszystkie.

07.03.2009

Zdrowe żytnie bułeczki

Przepis znalazłam u iis111 Bardzo mi się spodobał. Ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym czegoś nie pomieszała.  Nie pamiętałam w jakim kształcie były bułeczki, no i zmieniłam mąkę.  Bułeczki robiłam 2 razy. Za pierwszym miały kształt kotletów mielonych bo nic a nic nie wyrosły i źle je uformowałam (ale smak i tak rewelacja), za drugim wymieszałam 2 mąki, zmieniłam kształt i było super.  Bułeczki doskonałe do mrożenia i rozmrażają się szybciutko, więc wyjmowałam sobie po jednej z zamrażarki :)



Składniki:


  • 1 szkl. wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 45 dag pełnoziarnistej mąki chlebowej (ja dałam pół na pół żytniej i pszennej razowej)
  • 2.5 łyżeczki drożdży suszonych
  • 1.5 łyżeczki soli
  • 1 łyżka cukru


Wykonanie:

Wszystkie składniki wymieszać. Ciasto wyrabiać do momentu, aż będzie gładkie i elastyczne. W razie potrzeby dodać trochę mąki badź wody. Podzielić na 6 kulek i zostawić na 20 - 30 minut przykryte naoliwioną folią. Następnie każdą kulkę rozwałkować i uformować podłużne bułeczki.(jak widać to pominęłam) Bułki układać na lekko natłuszczonej blasze w dość dużych odstępach. Zostawić przykryte do wyrośnięcia na 1-1.5 godziny w ciepłym miejscu. Bułeczki przed pieczeniem lekko spryskać wodą (ja do tego posypałam słonecznikiem). Piec ok. 20 minut w temp.220 st.C.

06.03.2009

Bochenki Doris Grant

Ostatnio wpładła w moje ręce "Światowa Encyklopedia Chleba".  Książka niezwykła nie tylko ze względu na cudowne zdjęcia, ale też z powodu przepisów na dosłownie wszystko: pumpernikiel, croissants czy indyjski Naan.  Przepis na Bochenki Grant pochodzi z części o chlebach brytyjskich.  Przepis wymyślony przez Doris Grant w latach 40 XX wieku jest niezwykle prosty i szybki w wykonaniu (chyba to właśnie lata wojny sprawiły, że nie było czasu na wielogodzinne ugniatanie chleba).  Według książki chlebek powienien być świeży przez kilka dni (u mnie przez 3 dni swojego istnienia rzeczywiście był świeżutki).
Osobiście robiłam chleb z połowy składników i piekłam w jednej formie o wymiarach 30x11x8 cm.   Chlebek rósł nie 30 minut a prawie 2 godziny bo musiałam nagle wyjść.  Mimo wszystko był wilgotny w środku a zarazem chrupiący na zewnątrz - rewelacja.



Składniki na 3 bochenki:


  • 1,4 kg pszennej mąki razowej
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka (15 ml) drożdży suszonych
  • 1,2 litra ciepłej wody (35-38 C)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego muscovado


Wykonanie:

Natłuścić 3 foremki (o wymiarach 21x11x6 cm) i odstawić w ciepłe miejsce. Przesiać mąkę i sól, wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce, żeby doszła do temperatury pokojowej.
Drożdże wsypać do 150 ml ciepłej wody. Po kilku minutach dodać cukier, wymieszać i odstawić na 10 minut. W mące zrobić dołek i wlać drożdże i pozostałą wodę. Mieszać przez około 1 minutę. Ciasto powinno być dość lepiące.
Ciasto rozłożyć do 3 przygotowanych foremek. Przykryć naoliwioną folią samoprzylepną i odstawić na 30 minut w ciepłe miejsce (lub do czasu gdy ciasto urośnie o 1/3 – do około 1 cm od brzegu formy).
W międzyczasie nagrzać piekarnik do 200 stopni. Piec przez około 40 minut, aż bochenki będą chrupiące. Wyłożyć na kratkę do ostygnięcia.


P.S. Chlebek zrobiłam po raz drugi, ale tym razem dodałam 2 łyżki ziaren ze słonecznika i 1 łyżkę ziaren dyni - no i sie udało

03.03.2009

Fasolka z makaronem

Na hasło "fasolka" mam wszystkich domowników w kuchni w przeciągu 30 sekund. A do tego przygotowanie tego dania zajmuje nie więcej jak 10 - 15 minut.  Dlatego zawsze, ale to zawsze mam wszystkie składniki w domu tak na wszelki wypadek.   Danie zobaczyłam kilka lat temu w programie Makłowicza o super daniach na dzień po balandze.  Dokonałam jednak kilku modyfikacji (wykluczyłam to, czego nie lubimy jeść) no i gotuję je bynajmniej nie z powodu silnego bólu głowy.




Składniki:


  • 1 puszka fasoli
  • makaron muszelki
  • cebula
  • przecier pomidorowy
  • olej
  • 250 ml bulionu
  • natka pietruszki


Wykonanie:

Makaron ugotować i przelać zimną wodą. W między czasie cebulę podsmażyć na rozgrzanym oleju. Dodać odcedzoną fasolkę i zalać bulionem. Dusić chwilę. Dodać łyżkę lub dwie przecieru pomidorowego i dodać odcedzony makaron. Chwilkę razem poddusić. Dodać natkę pietruszki i wymieszać.

W oryginalnym przepisie był jeszcze bekon i seler naciowy.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...