30.11.2014

Chleb pszenny z ziarnami (na zakwasie)

Z tego przepisu upiekłam swój pierwszy chleb na zakwasie. Aż trudno uwierzyć, że od tego czasu minęło już 5 lat.  Ile chlebów powstało?  A kto to wie? Na pewno setki.  Jedne lepsze, drugiej mniej udane.  Na pewno wszystkie zdrowsze i smaczniejsze od tych sklepowych.  Po 5 latach powróciłam znowu do przepisu Liski, ale delikatnie go zmodyfikowałam.  Podaję ilość na 2 bochenki.



Składniki:
  • 800 g mąki pszennej typ 550
  • 200 g mąki pszennej typ 2000
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 600 g wody
  • 4 g drożdży instant
  • 300 g zakwasu żytniego
  • 3 garści nasion słonecznika (uprażonych)


Wykonanie:
Mąkę, drożdże, zakwas, sól i wodę wymieszać dokładnie i wyrobić elastyczne ciasto. Następnie dodać nasiona słonecznika i wymieszać tak, aby nasiona były równomiernie rozłożone w cieście.  Uformować kulę, nakryć i odstawić w misce pod przykryciem na około 2 - 3 godziny (ciasto ma podwoić objętość).  Wyrośnięte ciasto odgazować i podzielić na 2 równe części.  Z każdej uformować bochenek.  Przełożyć do kosza, nakryć i ponownie odstawić do wyrastania.
Piekarnik rozgrzać do 210 stopni.  Chleb przełożyć na blachę piekarnika (u mnie piekł się na kamieniu) i piec przez około 40 minut.  Ostudzić na kratce.

29.11.2014

Pierś kurczaka pieczona w boczku

Na blogu pojawiały się już podobne obiady. Do tej pory jednak zawijałam pierś w szynkę parmeńską lub szwardzwaldzką. Tym razem poszłam bardziej w stronę kuchni polskiej, a to za sprawą obiadu, który jedliśmy u cioci. Okazało się, że tak przygotowana pierś jest niezwykle soczysta i aromatyczna. Spróbujcie, chociażby na niedzielny obiad. Przepis ma jeszcze tę zaletę, że przygotowanie go zajmuje bardzo mało czasu.



Składniki:
  • 2 nieduże piersi z kurczaka
  • 8 plasterków wędzonego boczku
  • Sól, pieprz, słodka papryka
  • Oliwa


Wykonanie:
Pierś myjemy, osuszamy i dzielimy na porcje (polędwiczki potraktowałam jako oddzielne porcje – w sam raz dla dzieci). Pierś doprawiamy i wkładamy do lodówki na około 30 minut (u mnie na całą noc), żeby się przeszła smakiem. Jeżeli nie mamy czasu, możemy przygotować wszystko na bieżąco. Każdą część piersi zawijamy w plasterek boczku i kładziemy w naczyniu do zapiekania. Delikatnie skrapiamy oliwą. Pieczemy przez około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

28.11.2014

Kilka słów o mnie i moich przyzwyczajeniach

Dostałam ostatnio zaproszenie do udziału w kampanii „Dbamy o zdrowe przyzwyczajenia”. Pomyślałam, że zamiast pisać wymyślony tekst napiszę Wam, jak to wygląda u mnie w domu. Tym bardziej, że ponad rok temu kilka rzeczy zmieniło się u nas na lepsze.
Jak zapewne wiecie, od dawna staram się dbać o to co i jak jemy. Nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez śniadania i tak było od zawsze. Nauczyli mnie tego moi rodzice i szczerze mówiąc dopiero jako dorosła osoba odkryłam, że są osoby, które śniadań nie jedzą. Dla mnie jest to niewyobrażalne. Moje dzieci i mój mąż także zjadają śniadanie zanim wyjdą z domu.

Od ponad 5 lat piekę w domu chleb. Najpierw było to pieczywo na drożdżach, ale szybko wyhodowałam swój zakwas i teraz jemy głównie takie chleby. Poza tym staram się, żeby wszystkie nasze posiłki były zdrowe, nie zawierały dużej ilości tłuszczu czy soli. Od dawna nie używamy w domu przypraw z polepszaczami smaku. Staramy się też jeść jak najwięcej warzyw. Czasami nie jest łatwo namówić dzieci do zjedzenia porcji warzyw, ale staramy się, aby przyzwyczajały się do tego, że na ich talerzu zawsze znajdzie się jakieś warzywo czy owoc.
Ważne jest też, żeby przyzwyczaić dzieci do tego, że do szkoły muszą zabrać coś do jedzenia. Moja córka uwielbia zabierać ze sobą jabłko. Syn potrzebuje zabrać ze sobą coś bardziej treściwego. Chociaż przyznam, że był okres, kiedy ciężko było go namówić do zabrania drugiego śniadania do szkoły. Na szczęście te czasy już minęły.



Teraz czas na zmiany, o jakich pisałam na początku. Mój syn od małego uprawia jakieś sporty, głównie za sprawą taty czy dziadka. Od małego pływa oraz jeździ na rowerze. Potrafi przejechać z dziadkiem kilkadziesiąt kilometrów dziennie. Mój mąż także regularnie ćwiczy. Nieco gorzej było z moją córką, która odziedziczyła zapał do sportu po mnie. Półtora roku temu zaczęłam jednak regularnie ćwiczyć. Zaczęło się od zakładu z moim mężem. Wcześniej mój ruch fizyczny ograniczał się do spacerów, pływania w lecie czy górskich wspinaczek. Na rowerze jeździłam kilka razy w roku. Kiedy jednak zaczęłam codzienne ćwiczenia okazało się, że strasznie mi się to podoba. Przypomniałam sobie jak jeździ się na łyżwach, a ze mną nauczyła się też tego córka. Wspólnie z nią nauczyłyśmy się też jeździć na nartach. Razem z mężem zaczęliśmy biegać. Okazało się, że mój zapał do ćwiczeń przejęła też córka. Nagle zapragnęła jeździć na rolkach, rowerze oraz zaczęła ze mną sporadycznie ćwiczyć.   Teraz nie wyobrażam sobie tygodnia bez ćwiczeń, biegania czy jazdy na rolkach.
Odkąd zmieniłam moje sportowe przyzwyczajenia okazało się, że nie tylko poprawiła się moja kondycja. Przestałam też chorować i generalnie czuję się dużo lepiej.  Okazało się, że  zdrowe nawyki nie są wcale takie trudne, że pomalutku mogę zmieniać siebie i moją rodzinę i dzięki temu możemy być zdrowsi.
Może Wy też zmienicie swoje przyzwyczajenia? Myślę, że rozpoczynająca się kampania Rodzina w Formie może być dobrym początkiem.

27.11.2014

Brazylianka

Kolejne ciasto z książki Siostry Anastazji.  Miodowy placek przełożony masą budyniową i jabłkową.  Spokojnie może pojawić się nawet na świątecznym stole.   Podczas wałkowania ciasta miałam wątpliwości czy jest go wystarczająco i czy każdy placek urośnie odpowiednio.  Okazało się, że moje obawy były bezpodstawne. 



Składniki:
  • 500 g mąki
  • 2 jajka
  • 100 g masła
  • 4 łyżki miodu płynnego
  • 2 łyżeczki sody
  • 300 g cukru pudru (dałam 250)
  • do 10 łyżek kwaśnej śmietany (dałam 2)

masa budyniowa:
  • 1 szklanka mleka
  • 100 g cukru
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 150 g masła
  • 2 łyżki domowego cukru waniliowego

masa jabłkowa:
  • 1 kg jabłek
  • 1 galaretka owocowa (dałam cytrynową)

 polewa czekoladowa:
  • 130 g masła
  • 5 łyżek cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 5 łyżek kwaśnej śmietany



Wykonanie:
 Wszystkie składniki ciasta (poza śmietaną) posiekać i zagnieść.  Jeżeli ciasto jest twarde należy dodawać stopniowo śmietanę.  Ciasto podzielić na 3 równe części.  Formę o wymiarach 23x38 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Rozwałkować pierwszy placek, przełożyć do formy i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.  Piec przez 20 minut.  Następnie upiec pozostałe dwa placki.  Każdy placek wyłożyć na kratkę do wystudzenia.
Przygotować masę budyniową.  3/4 szklanki mleka zagotować.  W pozostałym mleku rozrobić mąki i cukier.  Wlać do gotującego się mleka i gotować na małym ogniu cały czas mieszając aż masa się zetnie.  Ostudzić.  Utrzeć masło.  Dodawać po łyżce ostudzonego budyniu i cały czas ucierać.
Przygotować masę jabłkową.   Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.  Usmażyć jabłka na patelni lub w garnku.  Galaretkę rozpuścić w 1/4 - 1/2 szklanki wrzątku.  Wlać do usmażonych jabłek i odstawić aż masa przestygnie i lekko stężeje.
W formie ułożyć jeden ostudzony placek na dnie.  Na to wyłożyć masę budyniową.  Kolejny placek, masę jabłkową i na wierzch trzeci placek. 
Przygotować polewę.   Żelatynę rozpuścić w wodzie.  Do garnka włożyć masło w kawałkach, cukier, kakao i rozpuszczoną żelatynę.  Powoli podgrzewać cały czas mieszając.  Nie można doprowadzić do wrzenia (ze względu na żelatynę).  Kiedy wszystkie składniki ładnie się połączą zdjąć z ognia.  Odstawić do przestudzenia.  Następnie dodawać po łyżce śmietanę. Dokładnie wymieszać rózgą.  Gotową polewą polać ciasto.  Przygotowane ciasto odstawić na kilka godzin, żeby masy dokładnie stężały.


26.11.2014

Pizza z dynią i jarmużem

Połączenie dyni i jarmużu oczarowało mnie całkowicie.  Mam wrażenie, że to mój hit tegorocznej jesieni.  Dlatego też nie mogło go zabraknąć podczas pieczenia pizzy.  Użyłam tu dyni piżmowej, która świetnie się tu spisała.  Przepis na ciasto pochodzi od Donny Hay, a ja podejrzałam go u Majeczki.



Składniki na 2 pizze :
  • 1 łyżeczka suszonych drożdży
  • 1/2 łyżeczki drobnego cukru
  • 180 ml letniej wody
  • 225 g maki pszennej (u mnie typ 550)
  • 1 łyżeczka soli morskiej

  • kilka plastrów dyni piżmowej
  • 2 liście jarmużu
  • oliwa
  • mozzarella
  • sos pomidorowy z tego przepisu


Wykonanie:

Mąkę przesiać do miski.  Zrobić zagłębienie.  Wsypać drożdże, cukier i wlać część wody.  Delikatnie wymieszać zagarniając odrobinę mąki.  Odstawić aż drożdże zaczną pracować. Dolać resztę wody i sól i wyrabiać ciasto aż będzie elastyczne.  Odstawić na około godzinę do wyrośnięcia.  Następnie ciasto odgazować i podzielić na 2 części.  Z każdej uformować placek.
Jarmuż umyć, osuszyć i pokroić na mniejsze kawałki. Każdy kawałek dokładnie obtoczyć w oliwie.  Każdy placek pizzy posmarować sosem pomidorowym. Na wierzchu położyć plastry dyni, kawałki jarmużu i mozzarellę.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni i piec przez około 15 minut.

25.11.2014

Sałatka gyros

Niedługo Andrzejki.  Podejrzewam, że taka sałatka pojawi się na wielu imprezach.  Chociaż osobiście nie przepadam za tego typu sałatkami,  to od czasu do czasu można sobie na nią pozwolić. Tym bardziej, że jest naprawdę smaczna.  Zresztą czy jest ktoś, kto jej nigdy nie jadł?  Nie sądzę.
Jeżeli będzie kupować przyprawę sprawdźcie czy nie zawiera polepszaczy smaku.



Składniki:
  • 1 pierś z kurczaka
  • 5 - 8 korniszonów
  • 1 czerwona cebula
  • ketchup
  • puszka kukurydzy (może być niecała)
  • Kilka łyżek majonezu (można wymieszać go z jogurtem naturalnym)
  • pól kapusty pekińskiej
  • przyprawa gyros
  • olej


Wykonanie:
Pierś umyć, osuszyć i pokroić na małe kawałki.  Obtoczyć w przyprawie gyros.  Następnie usmażyć na niewielkiej ilości oleju.  Osuszyć na papierowym ręczniku.  Ostudzić.  Przełożyć na dno naczynia. 
Korniszony pokroić w małą kostkę.  Wysypać na kurczaka.  Cebulę pokroić w drobną kostkę i ułożyć na korniszonach.  Na cebuli rozprowadzić ketchup.  Na ketchupie  wyłożyć osączoną kukurydzę.  Na kukurydzy rozsmarować majonez lub mieszankę majonezu i jogurtu.  Na wierzch wyłożyć umytą, osączoną i pokrojoną na małe kawałki kapustę.  Schłodzić przez kilka godzin w lodówce. 



24.11.2014

Koktajl z granatem

Niezwykle aksamitny, a to dzięki dodatkowi ananasa.  Do tego gdzieniegdzie strzelające pestki granatu.  Ideał.  Można przygotować w wersji ochładzającej, z mrożonego ananasa, lub wersji zwyczajnej, ze świeżego. 



Składniki:
  • 2 plastry świeżego ananasa (lub zamrożonego)
  • 2 - 3 łyżki ziaren granatu
  • 3/4 szklanki mleka


Wykonanie:
Ananasa pokroić na mniejsze kawałki (jeżeli jest zamrożony, odstawić, żeby trochę odtajał).  Wrzucić wszystkie składniki do kielicha blendera i dokładnie zmiksować.   Podawać natychmiast.  Można dodatkowo posypać ziarnami.


23.11.2014

Pomidorowy chleb orkiszowy

Pierwszy raz uczestniczyłam w Weekendowym Wypiekaniu na śniadanie.  W tym tygodniu w ramach tego pieczenia, piekliśmy orkiszowy chleb pomidorowy z przepisu Dany.  Miałam z chlebem troszkę problemu, ponieważ moje ciasto było strasznie wodniste pomimo tego, że użyłam ciemniejszej mąki niż w przepisie.  Podejrzewam, że chodzi tu o stopnień wodnistości pomidorów.  Mimo wszystko chleb się udał, a jego kolor mnie oczarował.   Chleb jest bardzo wilgotny i sprężysty.
Edit okazało się, że w ramach przepisu podanego w akcji był błąd.  Żałuję, że nie zajrzałam do Dany po właściwe proporcje.  Mąki w oryginalnym przepisie jest duuużo więcej.  I wszystko stało się jasne.  Poprawiam u siebie, żeby nikt nie miał problemów.


Chleb w ramach akcji piekły:
Iza - Smaczna Pyza
Ewa - Kobieta renesansu
Małgosia - Smaki Alzacji

Wiem, że piekła też Edyta, ale z powodu błędów w przepisie jej chleb nadawał się tylko dla ptaków.



Składniki:
zaczyn:
  • 55 g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej,
  • 200 g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700, (użyłam razowej 2000)
  • 200 g wody,
  • 1 jabłko, starte na tarce jarzynowej.

Ciasto właściwe:
  • Cały zaczyn
  • 400 g zmiksowanych, krojonych, pomidorów z puszki,
  • 350 g mąki orkiszowej białej, typ 630 lub 700, ( dałam typ 2000, około 150)
  • 300 g mąki pszennej chlebowej, typ 750, (dałam 150, ale należy dać 300)
  • 1 łyżka miodu,
  • sezam czarny, w/g uznania (dałam50 g niełuskanego sezamu))
  • sól morska, około 10 g


Wykonanie:
Składniki zaczynu wymieszać, przykryć i odstawić na około 12 godzin. 
Do zaczynu dodać pomidory, sól, miód, sezam i stopniowo dodawać mąki.  Wyrabiać robotem przez około 5 minut.  (moja ciasto było niemalże lejące). Ciasto w misce przykryć i odstawić na 3 godziny.  Podczas wyrastania co godzinę składać ciasto (ja moje po prostu mieszałam mieszadłem, ponieważ nie nadawało się do składania).    Po 3 godzinach z chleba uformować bochenek (ja moje ciasto po prostu przelałam do formy 30 cm wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami).  Ciasto w formie przykryć i odstawić na 3 - 4 godziny do wyrastania.
Piekarnik rozgrzać do 250 stopni.  Chleb piec przez 15 minut.  Następnie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i dopiekać przez dalsze 40-45 minut.    Chleb ostudzić i kroić dopiero jak będzie zimny.


22.11.2014

Szarlotka z budyniem (siostry Anastazji)

Od dawna chodziła za mną szarlotka z budyniem. Postanowiłam skorzystać  z przepisu Siostry Anastazji.  W oryginale masa budyniowa była zrobiona z gotowego budyniu.  Ja jednak wykorzystałam przepis z innego ciasta i przygotowałam swój własny.  Szarlotka wyszła obłędna.  Trzeba tylko poczekać żeby chwilę przestygła, zanim zaczniemy ją kroić.  Ja do zdjęć tego nie zrobiłam, bo chciałam złapać ostatnie promienie słońca. Dlatego kawałki ciasta nie trzymają ładnie formy. (edit.  Podmieniam pierwsze zdjęcie.  Tym razem krojona na zimno)



Składniki:
  • 250 g masła
  • 1 szklanka cukru
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 2 łyżki cukru waniliowego (domowego)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 500 g mąki

Masa budyniowa:
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 2,5 łyżki mąki pszennej
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki cukru waniliowego domowego

  • 6 jabłek
  • 2 łyżki kaszy manny


Wykonanie:
Formę 23x38 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
Mąkę przesiać z proszkiem i posiekać z masłem.  Dodać żółtka, cukier i ponownie posiekać.   Dodać śmietanę i szybko zagnieść ciasto.  Można też wyrobić kruche ciasto w robocie.  Gotowe ciasto podzielić na 2 równe części.  Każdą rozwałkować na wymiary blachy.  Jeden płat położyć w przygotowanej blaszce.
Jabłka obrać i pokroić na ósemki, a każdy kawałek jeszcze na pół.  Wymieszać jabłka z kaszą. Wyłożyć na przygotowany płat ciasta.
2,5 szklanki mleka zagotować.  Pół szklanki mleka wymieszać w miseczce z mąkami i żółtkami.  Następnie dodać cukier i ponownie wymieszać.  Wlać do gotującego się mleka i gotować na niewielkim ogniu cały czas mieszając.  Kiedy budyń zgęstnieje,  zdjąć z ognia.  Gorącym budyniem zalać równomiernie jabłka.  Na Wierzchu rozłożyć drugi płat ciasta. Nakłuć widelcem.  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec przez około 20 - 35 minut.  (Piekłam przez 30, a potem dopiekałam na dolnej grzałce przez dodatkowe 5 minut).


21.11.2014

Sałatka z jarmużem (Marty Gessler)

Coraz bardziej zakochuję się w surowym jarmużu.  Ma on tę zaletę, że w przeciwieństwie do sałaty, może stać wymieszany z sosem kilka godzin. Mam nawet wrażenie, że wtedy jest jeszcze smaczniejszy.  Przepis na tę sałatkę podpatrzyłam w październikowym Palce Lizać.  W oryginale był jeszcze granat, ja niestety akurat go nie miałam.  Dodam, że sos żurawinowy warto sobie zapamiętać, bo tak dobrego chyba jeszcze nie jedliście.



Składniki (na 3 - 4 porcje):
  • 150 g liści jarmużu zielonego i fioletowego porwanych na małe kawałki
  • 70 g świeżej żurawiny (użyłam mrożonej)
  • 1 pomarańcza
  • 1 grejpfrut
  • 3 łyżki ziaren granatu (nie dałam)
  • 2 łyżki octu z czerwonego wina
  • 1 łyżka soku żurawinowego
  • 1 łyżka miodu
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki startego świeżego imbiru
  • sól, pieprz


Wykonanie:
Żurawinę zmiksować (ponieważ użyłam mrożonej, chwilę odczekałam po zmiksowaniu, aby się ociepliła).    W słoiku wymieszać ocet, miód i sok.  Dolać oliwę i zakręcić słoik.  Dokładnie wymieszać, aż sos ładnie zgęstnieje.  Dodać zmiksowaną żurawinę, sól i pieprz i ponownie wymieszać.  Odstawić.
Pomarańczę i grejpfrut  obrać ze skóry i białej skórki.  Wymieszać z jarmużem i polać żurawinowym dressingiem.  Odstawić na minimum kwadrans.  Przed podaniem można posypać ziarnami granatu.


20.11.2014

Drożdżówki z różą, cynamonem i pistacjami

Na niepogodę najlepsze są domowe drożdżówki.  Idealne na drugie śniadanie, czy do szkoły.  A jeżeli do drożdżówek dodamy cynamon, to powstaje już typowa jesienna przekąska.  Kubek mleka czy kakao, ewentualnie kawy i uczta gotowa.  Przepis na drożdżówki pochodzi z książki Elizy Mórawskiej "Słodkie".  Zostało mi trochę konfitury z masłem, więc w nawiasie podaję zmniejszoną ilość.



Składniki:
  • 350 g mąki pszennej
  • 60 g cukru
  • 30 g świeżych drożdży (dałam 7g instant)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 60 g masła
  • 100 ml mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Nadzienie:
  • 100 g konfitury z płatków róży (80 g)
  • 50 g masła stopionego (35 g)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki niesolonych pistacji, posiekanych

  • mleko do posmarowania



Wykonanie:
W misce wymieszać mąkę, drożdże, cukier i sól.  Jajka rozbełtać.  W garnuszku roztopić mało.  Dodać mleko i wymieszać.  Dolać do mąki i wymieszać.  Dodać rozbełtane jajka i wyrobić elastyczne ciasto.  Uformować w kulę i odstawić pod przykryciem na około godzinę.  Następnie ciasto odgazować i rozwałkować na prostokąt.
Masło rozpuścić i wymieszać z konfiturą z płatków róży.  Posmarować rozwałkowane ciasto.  Na to wysypać cynamon i posiekane pistacje.  Zwinąć wzdłuż dłuższego boku.  Pokroić na 2 - 3  cm plastry. Tortownicę (26-30 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.  Układać w niej plastry tak, aby pozostawało między nimi miejsce.  Przykryć i odstawić ponownie do wyrośnięcia naokoło godzinę. 
Piekarnik rozgrzać do 170 stopni.  Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem.  Piec przez 30-35 minut.


19.11.2014

Muffiny dyniowe z granatem

Mocno korzenne, z ziarenkami w środku.  Powstały w sumie przez przypadek, bo chciałam zużyć resztkę pieczonej dyni.  Ponieważ miałam też w miseczce odrobinę ziaren z granatu, dodałam do muffinek.  Wyszło naprawdę smacznie.



Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki płatków owsianych
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy korzennej
  • 0,5 szklanki puree z dyni
  • 0,5 szklanki oleju
  • 2 jajka
  • 0,5 - 0,75 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki ziarenek granatu


Wykonanie:
Jajka, olej, 1/2 szklanki mleka puree wymieszać w misce.  W drugiej wymieszać mąkę, płatki, cukier, przyprawę i proszek.  Połączyć zawartość obu misek. W razie potrzeby (w zależności od wilgotności puree) dolać jeszcze odrobinę puree.  Dodać ziarenka granatu i wymieszać.  Masę przełożyć do foremek muffinkowych wyłożonych papilotkami (13 - 15 sztuk).  Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni.  Piec przez około 20 - 25 minut.


18.11.2014

Surówka z dyni i jarmużu

Strasznie mało surówek na blogu.  Aż wstyd.  Postaram się nadrobić zaległości tej jesieni i zimy.  Mam nadzieję, że mi się uda.  Dzisiaj surówka, którą jadła sama.  Nie jestem w stanie przekonać nikogo w domu, ze surowa dynia i surowy jarmuż są pyszne.  Może uda mi się przekonać kogoś z Was?



Składniki:
  • 5 cm kawałek dyni piżmowej
  • 2 - 3 liście jarmużu
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 - 2 łyżeczki musztardy
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka miodu


Wykonanie:
Obraną dynię ścieramy na tarce.  Jarmuż myjemy i odcinamy zgrubiałe części liści.  Liście drobno kroimy.  Mieszamy jarmuż z dynią.  W słoiczku mieszamy wszystkie składniki sosu i dokładnie mieszamy, aż sos się połączy.  Gotowym sosem polewamy warzywa.  Odstawiamy na około 20 minut.



14.11.2014

Surówka z białej kapusty

Taką surówką poczęstowała nas moja teściowa.  Bardzo nam posmakowała i wiem, że wejdzie do naszego surówkowego repertuaru.  W smaku przypomina trochę tę kiszoną, ale jest delikatniejsza.  Jej wielką zaletą jest to, że można ją przechowywać przez 3 dni (bez pasteryzacji).   Doskonała do obiadu, ale nadaje się też do kanapek. 



 Składniki:
  • 1 mała główka białej kapusty
  • 1 cebula
  • 2 marchewki

Zalewa:
  • 1 łyżka musztardy
  • 1/4 - 1/2 szklanki octu
  • 1 niepełna szklanka oleju
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2  łyżki soli
  • pieprz
  • 1/4 - 1/2 szklanki cukru


Wykonanie:
Kapustę poszatkować.  Marchewkę zetrzeć na tarce, a cebulę posiekać.  Wymieszać.  Składniki zalewy włożyć do garnka.  Proporcje dobrać do indywidualnego smaku.  Całość zagotować i przestudzić.  Lekko ciepłą zalewą zalać kapustę, marchew i cebulę.  Można podawać niemal od razu (dobrze jednak, jak składniki przynajmniej przez kwadrans się przegryzą), albo przełożyć do słoja i przechowywać do 3 dni w lodówce.


13.11.2014

Ciasteczka orzechowe

Ciasteczka, które zrobiłam razem z córcią.  Wspaniałe w smaku, pachną obłędnie, a do tego nawet nie trzeba mieć zbyt dużych wyrzutów sumienia.  Przepis znalazłam na blogu Wild for Food i tylko nieznacznie zmodyfikowałam.  Będziemy je robić nie raz i nie dwa.  Tego jestem pewna.



Składniki:
  • 240 g orzechów laskowych
  • 1 jajko
  • ok 7 łyżek dowolnej mąki
  • 4 łyżki syropu z agawy (lub miodu lub klonowego)
  • 1 łyżeczka masła lub oleju
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


Wykonanie:
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.  Orzechy wyłożyć na blachę i piec przez około 8 minut.  Uważać, aby ich nie przypalić.  Wyjąć i ostudzić.  Można potrzeć nimi aby pozbyć się skórek.   Orzechy zmielić blenderem.  Dodać jajko, wanilię, masło / olej i syrop.  Ponownie zmielić tak, aby składniki się połączyły.  Dodać mąkę (stopniowo) i mieszać łyżką lub ręką.  Dość lepką masę zawinąć w folię i wstawić na 20 - 30 minut do lodówki.   Wyjąć i rozwałkować na omączonej powierzchni na grubość ok 4-5 mm.  Wycinać ciasteczka.  Resztki ciasta zagniatać i rozwałkowywać ponownie.  Wycięte ciasteczka przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.  Piec przez 12-14 minut, aż będą lekko brązowe.

12.11.2014

Sałatka z dynią i jarmużem

Odkryłam, zresztą zgodnie z tym co już czytałam, że przemrożony przez przymrozki jarmuż jest dużo smaczniejszy od tego sprzed przymrozków.  Teraz spokojnie mogę go zajadać nawet  na surowo.  Do tego w połączeniu z dynią stanowi niesamowite połączenie smaków.  Sałatka ta, dość niepozorna, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Na tyle pozytywnie, że dzisiaj do pracy zabieram wersję sałatki z komosą ryżową.  Dam znać czy smakowało.



Składniki:
  • 2 - 3 liście jarmużu
  • kilkanaście kawałków upieczonej dyni
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 - 2 łyżki ziaren granatu
  • 1 - 2 łyżki orzechów laskowych
  • sól, pieprz



Wykonanie:

Dynię (użyłam piżmową) upiec w piekarniku w 190 - 200 stopniach przez około 30 minut.  Na ostatnich 5 minut dodać orzechy laskowe (uważać, aby się nie spaliły).  Dynię i orzechy przestudzić.  Jarmuż dokładnie umyć i osuszyć.  Listki porwać lub pokroić na małe kawałki, odrzucając wszystkie zgrubiałe części.   Wrzucić do miski, posolić, polać octem i oliwą.  Odstawić na minimum 30 minut.  Do jarmużu, który nieco zmiękł, dodać przestudzoną, pokrojoną na kawałki dynię.  Posypać ziarnami granatu i orzechami.  Doprawić do smaku.


09.11.2014

Ciasto z orzechami i jabłkami (Siostry Anastazji)

Kiedy przeglądałam książkę Siostry Anastazji, zwróciłam uwagę na ciasto z orzechami.  Jest to jedno z niewielu ciast bez mas.  Ponieważ miałam w domu sporą ilość jabłek i orzechów postanowiłam, że je przygotuję.  Bardzo zdziwiła mnie jednak ilość jabłek w oryginalnym przepisie - 16.  Trochę dużo, prawda?  Podpytałam koleżanki, które miały inne wydania tej książki, czy u nich też widnieje ta sama ilość.  Okazało się, że tak.  Nie chciałam jednak ryzykować i przygotowałam ciasto z 6 jabłek.  Wyszło naprawdę smaczne.  Ktoś z Was je robił z 16 jabłek?



Składniki:
  • 6 jabłek (w książce 16)
  • 2 szklanki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 2 szklanki pokrojonych orzechów (dałam włoskie)
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody


Wykonanie:
Jabłka obrać i pokroić w kostkę (najłatwiej obrane jabłka ponacinać do ogryzka w kostkę, a potem ścinać z wierzchu plastrami).  Włożyć do miski i zasypać cukrem.  Odstawić na godzinę. Do jabłek dodać żółtka, orzechy, mąkę, sodę i proszek.  Dokładnie wymieszać.  Białka ubić na sztywno.  Delikatnie wymieszać je z masą jabłkową.  Formę o wymiarach 23x38 cm wyłożyć papierem do pieczenia.  Piekarnik rozgrzać do 170 - 180 stopni.  Ciasto przełożyć do przygotowanej formy.  Piec około 50 - 60 minut (do suchego patyczka).  Posypać cukrem pudrem.

08.11.2014

Pieczona pierś z kurczaka w panierce

Bardzo lubię kurczaka marynowanego w jogurcie, kiedy zobaczyłam przepis  na Pinch of Yum, postanowiłam go przygotować.  Oczywiście nie miałam kilku składników, więc dokonałam dość istotnych modyfikacji.  Kurczak wyszedł smaczny, chociaż spodziewałam się po nim nieco bardziej chrupiącej skórki. Podejrzewam, że to wina dość gęstego sosu (masło orzechowe zagęściło sos).



Składniki:
  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • pół szklanki bułki tartej
  • 2 - 3 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka oliwy
  • pieprz

Sos:
  • 3 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru
  • ¾ szklanki sosu sojowego
  • ½ szklanki wody
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 2 łyżki miodu

Wykonanie:
Pierś z kurczaka umyć, osuszyć i podzielić na części.  Jeżeli pierś jest duża (moja była) przekroić na pół, aby kotlety były cieńsze.  Mięso włożyć do miski z jogurtem i dokładnie wymieszać.  Odstawić na około 30 minut do zamarynowania.
Bułkę tartą, mąkę kukurydzianą, pieprz i oliwę dokładnie wymieszać (całość ma wyglądać jak mokry piasek).  Wyjmować po kawałki kurczaka z jogurtu i pozwolić, aż jogurt ocieknie.  Panierować dokładnie w bułce z mąką.  Układać w naczyniu do pieczenia (najlepiej z kratką, ale nie jest to konieczne).  Tak przygotowane kawałki kurczaka wstawić do piekarnika nagrzanego do 220 stopni.  Piec przez 10 minut, a następnie odwrócić każdy kawałek na drugą stronę i piec znowu przez 10 minut.  
W międzyczasie przygotować sos.  Czosnek rozgnieść, imbir zetrzeć na tarce.  Wymieszać dokładnie wszystkie składniki (można użyć blendera).  Upieczonego kurczaka maczać w sosie i wstawić znowu do piekarnika na około 5 - 10 minut.


07.11.2014

Grzanki Elvisa

Zobaczyłam je w książce Nigelli kilka lat temu.  Od razu wiedziałam, że kiedyś spróbuję jak smakują.  Troszkę mi z tym zeszło, ale wreszcie je przygotowałam.  Zrobiłam je odrobinę inaczej, niż proponuje Nigella, a może raczej jak jadł je Elvis.  Nie smażyłam ich na maśle, a opiekłam w całości w opiekaczu.  Przyznam, że pomimo tego, że uwielbiam banany i masło orzechowe, nie wydaje mi się, żebym przygotowała je jeszcze kiedyś.  Cieszę się jednak, że je zjadłam.  Raz w życiu wystarczy, chociaż ten raz powinien nastąpić, tak z samej ciekawości.



Składniki:
  • 4 kromki pieczywa tostowego
  • masło orzechowe
  • banan (dojrzały)
  • masło


Wykonanie:
2 kromki smarujemy masłem orzechowym, a na 2  pozostałych rozcieramy kawałki bananów.  Składamy kanapki w całość - jedna kromka z masłem i jedna z bananem.  Po zewnętrznej stronie smarujemy masłem.  Opiekamy w opiekaczu na złoty kolor. 


06.11.2014

Tort czekoladowo - chałwowy

Moja siostrzenica złożyła bardzo dokładnie zamówienie, co do swojego urodzinowego tortu.  Miała być czekolada, mały być różyczki oraz napis.  Dostałam nawet rysunek jak tort ma wyglądać.  Na szczęście efekt finalny zadowolił małą jubilatkę.  Na szczęście, bo oczywiście przygody musiały być.  Biszkopty nie wyrosły tak jak powinny.  Dlatego zamiast jednego, przekrojonego na 3 - 4 części, musiałam upiec 2, każdy przekrojony na pół. (tak, tak nie udały mi się dwa, ale tak to jest, jeżeli się eksperymentuje).



Składniki:
  • biszkopt czekoladowy (np ten, lub ten)
  • 750 g mascarpone
  • 100 g czekolady
  • 600 ml śmietany kremówki
  • 3 łyżki cukru
  • 100 g chałwy (+ opcjonalnie 100 g)


Wykonanie:
Biszkopt (lub biszkopty) kroimy na 4 placki. 
Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem.  Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej lub mikrofalówce.  W trzech miskach ubijamy robotem po 250 g mascarpone.  Do jednej dodajemy ostudzoną czekoladę i razem mieszamy, aby całość się dokładnie połączyła.  Dodajemy do tego 150 g ubitej śmietany i łączymy w całość.  Połowę tej masy wykładamy na pierwszy blat biszkoptu (blaty nasączyłam herbatą).  Kładziemy drugi blat biszkoptowy.  W drugiej misce z mascarpone rozkruszamy chałwę i mieszamy robotem.  Dodajemy 2 -3 łyżki ubitej śmietany i mieszamy.  Wykładamy masę na drugi blat.  Na masę chałwową kładziemy 3 blat, a na nim rozsmarowujemy drugą część masy czekoladowej.  Na wierzch kładziemy ostatni, czwarty blat.  Do ostatniej miski z mascarpone dodajemy pozostałą śmietanę i mieszamy do połączenia.  Tą masą dekorujemy górę i boki tortu.  (jeżeli chcemy uzyskać bardziej chałwowy smak, możemy dodać do niej jeszcze 100 g chałwy).

Ja do dekoracji zostawiłam sobie odrobinę masy czekoladowej, z której zrobiłam różyczki i napis.  Do 2 łyżeczek masy śmietanowej dodałam odrobinę zielonego barwnika i zrobiłam gałązki.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...