1.12.2009

Omlet z suszonymi pomidorami

Ponieważ już drugi tydzień siedzę na L4 (i mam nadzieję, że to już jednak koniec) mam czas posiedzieć przy śniadaniach trochę dłużej niż zazwyczaj.  Jak już ostatnio pisałam, rozkochałam się ostatnio w omletach, więc eksperymentuję trochę w tym kierunku.  Dzisiaj rano otworzyłam lodówkę i pierwsze co rzuciło mi się oczy to słoik suszonych pomidorów.  No więc do roboty.
A danie w ramach Festiwalu jajka.



Składniki:


  • 3 jajka
  • 4 suszone pomidory
  • 2 listki świeżej mięty
  • pół cebuli
  • sól, imbir, kurkuma
  • oliwa z oliwek



Wykonanie:

Cebulę, pomidory i miętę posiekać. Jajka rozkłócić w miseczce. Oliwę rozgrzać na patelni i podsmażyć najpierw cebulę, potem dodać na chwilę pomidory i miętę. Dolać jajka i doprawić do smaku. Omlet smażyć aż się zetnie. Ja przerzuciłam go na trochę na drugą stronę pod koniec smażenia.

29.11.2009

Bagietki mleczne z czekoladą WP #53

Bardzo się cieszę, że udało mi się upiec kolejny wypiek zaproponowany przez Zapbook w ramach Weekendowej Piekarni.  Ponieważ ostatnio pieczywa u nas jest w nadmiarze, to tym razem zrobiłam bagietki z połowy porcji.  Nie ukrywam, że robiłam z myślą o dzieciach, ale i dorośli też skorzystali :)  Bagietki są mięciusieńkie, można je jeść zupełnie bez niczego.  Tak sobie myślę, że to super 2 śniadanie dla niejadka szkolniaka (+ jabłko, żeby było zdrowiej)


 

Składniki:

  • 300 g mleka (dałam 150)
  • 15 g drożdży świeżych (dałam 3 g instant)
  • 60 g masła roztopionego (dałam 30 g)
  • 130 g cukru (dałam 50 g)
  • 500 g maki (dałam 250 g)
  • Wielka garść kawałków czekolady albo łezek ,które były w zamrażarce (dałam 50 g )
  • Ekstrakt waniliowy albo śmietankowy (dałam waniliowy, pół łyżeczki)
  • Żółtko do smarowania (nie dałam)


Wykonanie:

Wyrobić ciasto aż będzie gładkie i elastyczne (robiłam w robocie). Zostawiamy do wyrośnięcia przez mniej więcej godzinę (moja rosło troszkę dłużej). Ciasto musi powiększyć objętość. Odgazowujemy, dzielimy na dwie części,do jednej np dodajemy kawałków czekolady a drugą zostawiamy bez niczego. Każdą cześć dzielimy jeszcze na 2 części i formujemy bagietki. Czyli mamy 4 bagietki. Odstawiamy do wyrośnięcia,mniej więcej 30 minut. Smarujemy żółtkiem wymieszanym z mlekiem (smarowałam samym mlekiem), nacinamy i pieczemy na 180 ° około 25 minut.


28.11.2009

Chleb na zakwasie z płatkami owsianymi - WP #53

Popękał i to straszliwie pomimo tego, że go ponacinałam.  Ale to nic.  Najważniejszy jest smak - a ten jest uroczy.  Chlebek jest mięciutki z chrupiącą skórką. A do tego rósł pięknie (mniej więcej 2 godziny krócej niż zapewniała Zapbook).  Mam nadzieję, że uda mi się wykonać jeszcze jeden wypiek zaproponowany w ramach Weekendowej Piekarnii , bo jeśli będzie chociaż w połowie tak pyszny jak ten, to warto :)
Chlebek (no dobrze, jego część tylko) zjedliśmy na kolację z jajeczniczką a moja córcia skomentowała "Czuję się jak na grillu" :)




Składniki:

  • 300 g mleka
  • 150 g wody
  • 200 g zakwasu (u mnie był żytni)
  • 600 g T 80 ale może być np. pól na pól T 65 i T 55,albo tylko 65 (ja dałam 400 g typ 500 i 200 pszennej razowej)
  • 50 g maki żytniej jasnej (ja dałam ciemną, typ 2000)
  • 100 g płatków owsianych
  • 15 g soli
  • 3 łyżki cukru, albo miodu ,albo melasy ...

Wykonanie:
Włożyć wszystkie składniki do maszynki i niech ona sobie miesza. A jak nie to wyrobić ręcznie. Ciasto musi być gładkie i nie klejące. Zostawić do wyrośnięcia koło 4 godzin. Mniej jeżeli robicie na drożdżach. Odgazować, uformować chlebek, obtoczyć w mace i niech on sobie rośnie w koszyczku, znów jakieś 4 godzinki. Nagrzać piekarnik do 210°,naciąć chleb ,wrzucić wodę i piec koło 40 minut. Można tez go spryskać woda i posypać płatkami owsianymi.

27.11.2009

Chleb z muesli

Chlebek banalny w wykonaniu, rosne pięknie i szybciutko.  A smak?  Małżonek po zjedzeniu 4 kromek powiedział, że ma ochotę dorobić sobie jeszcze.
Przepis wyszperany u Liski (tak swoją drogą co ja bym bez niej i jej przepisów zrobiła)




Składniki na jeden mały bochenek:

  • 210 ml wody z mlekiem (pół na pół)
  • 210 g mąki pszennej (dałam 100 g pszennej razowej i resztę zwykłej pszennej)
  • 40 g mąki żytniej
  • 2 łyżeczki suchych drożdży instant
  • 1 łyżeczka soli
  • 10 g masła
  • 15 g miodu
  • 80 g muesli
  • 15 g suszonych moreli, drobno posiekanych (nie dałam)

Wykonanie:

Wymieszać w misce suche składniki. Powoli wlewać mleko z wodą, dodać miód. Ręcznie lub mikserem (ja robiłam mikserem) wyrobić ciasto - będzie dosyć lepkie i geste (dlatego dodawałam jeszcze trochę mąki). Na końcu dodać morele.
Przykryć miskę folią spożywczą i odstawić do wyrastania na ok. 40-60 minut.
Z ciasta uformować bochenek i włożyć go do małej keksówki (ponieważ nie miałam małej kaksówki uformowałam owalny bochenek i włożyłam go do formy 26 cm na środek, tak żeby nie rozszedł się po bokach).
Posypać wierzch otrębami/płatkami/mąką.
Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania 30-40 minut (mój rósł troszkę dłużej).
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Przed wstawieniem chleba spryskać ścianki i dno piekarnika wodą.
Wstawić chleb i piec ok. 30-40 minut.

25.11.2009

Pieczone jajka ze szpinakiem

Rozkochałam się w tym połączeniu.  Zresztą co się dziwić, jeśli dopiero w wieku 30 paru lat odkryło się szpinak, to teraz trzeba nadrabiać.  Kiedy zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że szybciutko go zrobię.  Oczywiście przeczytałam i myślałam, że zapamiętałam. Kiedy rano odtwarzałam go z pamięci, wszystko wydawało się oczywiste.  Aż do czasu, kiedy wyjęłam upieczone jajka i przypomniałam sobie o okruchach.  To nic, będzie pretekst, żeby zrobić wersje kompletną.  A ta niekompletna i tak była przepyszna., szczególnie z moją ukochaną czerwoną herbatką.


 

Składniki (na 4 porcje):


  • 90 dkg szpinaku (ja dałam mrożony)
  • 3 łyżki masła lub oliwy z oliwek
  • 8 jajek
  • sól, pieprz
  • 1/2 filiżanki startego sera (ja dałam dużo mniej)
  • 1/2 filiżanki okruchów z chleba

Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 180 stopni. Szpinak rozmrozić na patelni tak, aby pozbyć się nadmiaru wody (ja dodałam jeszcze przeciśnięty czosnek).

Formę o wymiarach 9x13 nasmarować oliwą (można to zrobić z odpowiednią ilością naczynek do zapiekania)i włożyć na chwilę do piekarnika. Kiedy masło się rozpuści, lub oliwa nagrzeje, włożyć szpinak i wymieszać z tłuszczem. Rozłożyć go równomiernie po naczyniu, robiąc 8 wgłębień na jajka (jeśli robimy w osobnych naczyniach, w każdym naczynku robimy jedno gniazdo na jajko). Do każdego wgłębienia wbijamy 1 jajko. Doprawić solą, pieprzem, posypać serem i okruchami.

Piec przez 15 do 20 minut. Jeśli piekliśmy w jednym naczyniu wyjmować dużą łyżką szpinak z jajkiem i podawać na przykład na toście.

24.11.2009

Pełnoziarnisty cynamonowy chleb z rodzynkami

Liska napisała, że nie każdemu będzie smakował.  A ja się nie zgodzę.  Moi chłopcy są dość wybredni jeżeli chodzi o "niezwykłe" pieczywo.  Nie przepadają za urozmaiceniami, chociaż i tak robię przeróżne chleby i troszkę się chyba przekonali.  Ale ten chlebek jedli z przyjemnością.  Wcale się im nie dziwię, bo jest cudowny, a zapach? - Chyba nie muszę tłumaczyć.  Ja niestety dałam dużo mniej rodzynek (bo się skończyły), ale i tak było pycha.
A ponieważ właśnie trwa Korzenny Tydzień Ptasi pomyślałam, ze chlebek z cynamonem wspaniale się wpasuje.




Zaczyn:
  • 170 g mąki pszennej razowej
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 170 g jogurtu
  • 170 g rodzynek

Wszystkie składniki połączyć w misce. Przykryć folią i odstawić w temp. pokojowej na 12-24 h.

Zaczyn II:
  • 170 g mąki pszennej razowej
  • 1/4 łyżeczki drożdży instant
  • 85 g jogurtu
  • 50 g oliwy, oleju lub topionego masła
  • 1 jajko

Składniki wymieszać w misce. Przykryć folią spożywczą i wstawic do lodówki na minimum 8 godzin (maksimum 3 dni).

Następnie:

Połączyć składniki Zaczynu i Zaczynu II i dodać:

  • 60 g mąki pszennej razowej
  • niepełną łyżeczkę soli (5/8)
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1,5 łyżki cukru lub miodu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu


Wykonanie:

Składniki wymieszać mikserem lub ręcznie - ja wymieszałam mikserem. Powstanie ciasto dosyć gęste, jak plastelina.
Miskę przykryć folią i odstawić na 45-60 minut - ciasto podwoi objętość.

Blat posypać cienką warstwą mąki. Ciasto rozwałkować na kwadrat o boku 20 cm i grubości 1,5 cm.
Posypać ciasto mieszanką cynamonu i cukru (3 łyżki cukru plus 2 łyżeczki cynamonu). Zwinąć w dosyć ścisły rulon i przełożyć do formy wysmarowanej masłem (22,5x11,5 cm). Ja nie miałam takiej małej, więc włożyłam do 26 cm i zablokowałam z jednej strony łopatką. Wierzch posmarować olejem. Przykryć folią, odstawić do wyrastania na 45-60 min.
Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Wstawić chleb, zmniejszyć temp. do 160 st C i piec 20 minut. Następnie obrócić formę o 180 st (oczywiście nie dnem do góry;) i piec kolejne 25-40 minut. Chleb powinien być równomiernie upieczony.

Ostudzić na kuchennej kratce. Kroić najwcześniej po godzinie studzenia.

23.11.2009

Granola czekoladowa

Od dłuższego czasu zamiast kupować granole sklepowe robię je sama.  Jak na razie wypróbowałam 2 rodzaje: orzechową i czekoladową ( a tak naprawdę kakaową).  Ten konkretny przepis jest oparty na przepisie na Granolę Nigelli znaleziony tutaj oraz na przepisie Truskawkowej Ani, które modyfikuję  w zależności od posiadanych składników. Muszę przyznać, że granola stoi sobie u nas na blacie kuchennym w specjalnym słoju i nic jej się nie dzieje.  A słój jest duży i nie znika w przeciągu tygodnia.  Uwielbiam sypnąć sobie garść granoli do porannego lub wieczornego jogurtu. 




Składniki:

  • 450 g płatków owsianych
  • 120 g ziaren słonecznika
  • 120 g sezamu
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka suszonego imbiru
  • 6 łyżek płynnego miodu
  • ok. 50 g brązowego cukru (raz dałam, a raz nie i też była super)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju arachidowego
  • 70 g orzechów laskowych
  • 2 łyżeczki kakao
  • 175 g musu jabłkowego

Wykonanie:

Wszystkie składniki mieszam, rozkładam na blasze. Piekę ok. 40 minut w 170 st. C.
W czasie pieczenia kilkakrotnie mieszam.
Po upieczeniu zostawiam do ostygnięcia w piekarniku.

21.11.2009

Najłatwiejszy chleb żytni na zakwasie z prażonym słonecznikiem

Przepis na ten chlebek znalazłam u Liski.  I odkąd go zrobiłam pierwszy raz powracam dość często. Można by nawet powiedzieć, że to nasz taki czwartkowy chlebek.  A dlaczego?  A to dlatego, że w czwartek idę do pracy na krócej, akurat na tyle, że chlebek mogę rano wyrobić, wstawić do wyrastania, a jak wracam pakuję tylko do piekarnika i gotowe. A po wyjęciu uczta. Bo chlebek ma niesamowity smak. Cudne, prawda?


 

Dzień przed pieczeniem:

  • 1 łyżka zakwasu żytniego (dokarmionego 10-12 godzin wcześniej)
  • 150 ml wody
  • 150 g mąki żytniej chlebowej typ 720

Po 12-18 godzinach dodajemy:

  • 380 g mąki żytniej chlebowej typ 720
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki drożdży instant (opcjonalnie)
  • 200 ml wody w temp pokojowej
  • 50 g prażonego słonecznika (Rozgrzać suchą patelnię. Wsypać pestki słonecznika i prażyć je na złoto, ciągle mieszając. Zajmie to ok. 5 minut.)



Wykonanie:

Wszystkie składniki oprócz pestek łączymy za pomocą miksera lub łyżki. Nie należy miksować zbyt długo. Na końcu dodajemy uprażony i ostudzony słonecznik.
Przełożyć ciasto do keksówki o długości 26-30 cm wysmarowanej oliwą i wysypanej otrębami żytnimi. Przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania. W zależności od temperatury, zajmie to 2-6 godzin (mój rośnie zawsze około 6 godzin).
Chleb mniej więcej podwoi swoją objętość. Nie należy wstawiać do piekarnika niewyrośniętego chleba.
Wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temp. 230 st C. Po 30 minutach zmniejszyć do 210 st i piec jeszcze ok 30 minut.
Warto po ok. 30 minutach od wstawienia chleba sprawdzić, jak się piecze, ponieważ czas pieczenia zależy tu przede wszystkim od tego, jak szybko nagrzewa się piekarnik. Jeśli chleb za bardzo rumieni się z wierzchu, należy przykryć go folią aluminiową i dopiekać pod nią.
Ostudzić na kuchennej kratce.


18.11.2009

Omlet masala

Omlety nie kojarzyły mi się zbyt dobrze.  Pamiętam z dzieciństwa, że ich nie lubiłam i prawie nigdy nie jadłam (zresztą tak jak jajka sadzonego).  resztą jajecznych dań uwielbiałam.  A przy okazji plażowania odkryłam, że to smak zdecydowanie dla mnie.  Nie wiem, czy dorosłam i zmieniłam upodobania smakowe, czy też te omlety, które jadam teraz, a są zawsze z jakimiś dodatkami po prostu są lepsze niż taki postne, z samych jaj.  Bądź co bądź odkrywam co raz to inne wersje omletowego raju.
Przepis na ten omlet znalazłam u Nigelli.  Nigella poleca wsadzenie omletu pod koniec pod rozgrzaną grzałkę  grilla w piekarniku, ale ja pominęłam.  Doszłam do wniosku, że szkoda marnować tyle energii skoro do tej pory jadłam omlety bez tego i były OK.
A smak?  Super, rewelacja i nie wiem co jeszcze



Składniki:

  • 1 łyżeczka oleju roślinnego
  • 1 drobno posiekana dymka (może być też zwykła cebula)
  • 1-2 papryczki chilli
  • 1 drobno posiekany ząbek czosnku
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka mielonych nasion kolendry (nie dałam)
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 2 lekko ubite jajka (ja dałam 3)

Nigella poleca zmienianie składników i na przykład dodanie startego imbiru (ja dawałam 1/2 łyżeczki) lub posiekaną miętę (ja dawałam 2 świeże listki)

Wykonanie:

Rozgrzać grzałkę grill w piekarniku (ja pominęłam)

Na patelni przeznaczonej do zapiekania (średnica 20-25 cm) podsmażyć na oleju do miękkości dymkę, chili, czosnek i kurkumę. Dodać pozostałe przyprawy i smażyć minutę, od czasu do czasu mieszając, a następnie wlać lekko ubite jajka i równomiernie rozprowadzić po patelni.

Gdy omlet się zetnie przełożyć patelnię do piekarnika pod górną grzałkę dla ostatecznego przypieczenia (ja tego nie robiłam). Można podawać na talerzu lub z chlebkami chapatti.

16.11.2009

Bułki z ziarnami na miodzie Gordonki, WP # 51

Jak się zaparłam to dałam radę i z bułeczkami.  Wcale nie żałuję.  Małżonek stwierdził, że takie, to mogę robić non stop :).  Małgosiu wielkie dzięki za wspaniałe przepisy.
Bułeczki urosły niesamowicie, a w smaku - poezja (chociaż chyba jednak chlebek z WP #51 jest moim faworytem).





Składniki:

  • 7g (1 op.) drożdży instant (lub 15g świeżych) - ja dałam instant
  • 275 ml letniej wody
  • 225g mąki pszennej razowej
  • 225g mąki pszennej (białej)
  • 1 ½ łyżeczki soli morskiej
  • 50g dowolnej mieszanki ziaren (np. sezamu, dyni, słonecznika, siemienia, maku)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • 2 łyżki mleka do posmarowania


Wykonanie:

Jeśli używasz drożdży świeżych: do 4 łyżek letniej wody wkruszyć drożdże, zamieszać i odstawić na kilka minut.

Mąkę przesiać do dużej miski. Wsypać suszone drożdże (lub wlać przygotowany rozczyn). Wlać oliwę, miód i wodę, dodać sól. Zamieszać drewnianą łyżką, a następnie wyrabiać, dodając mąki, gdyby ciasto było zbyt wilgotne. Wsypać mieszankę ziaren i dalej wyrabiać. Ciasto powinno być miękkie, ale nie klejące.
Wyjąć ciasto na posypany mąką blat, uformować kulę i ugniatać przez 5-10 min., aż ciasto będzie gładkie.
Włożyć do nasmarowanej oliwą miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę by podwoiło objętość.
Wyrośnięte ciasto znów wyjąć na blat, odgazować. Podzielić na 9 równych części i z każdej uformować kulkę. Ułożyć je na wyłożonej pergaminem blasze. Przykryć czystą ściereczką i odstawić na ponowne zwiększenie objętości. Posmarować z wierzchu mlekiem.
Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 st.C. ok. 20min. Wystudzić na kratce.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...